Na zawilce u mnie trzeba jeszcze poczekać, ale wiosna, jak przypomniała Dora w komentarzu pod ostatnim postem, już przyszła. I zapewne wszyscy się nią cieszymy, choć czytam i na blogach, i na Facebooku, że niemal każdą z nas spotkało ostatnio coś przykrego, niedobrego albo wręcz tragicznego.
O sytuacji na świecie już nawet nie wspomnę.
Chciałabym jednak dać odpór złym nastrojom i proponuję zabawę. Należy wziąć nazwę dowolnej rośliny i dopasować do niej znaczenie, na przykład:
- dziewanna - okrzyk po wejściu do splądrowanej przez złodziei łazienki (Dzie wanna?!?!?);
- rumianek - złożenie zamówienia u znajomego barmana (Rum, Janek!);
- wrzos - krzyknął bardzo głośno. Na przykład ze strachu;
- podgrzybek - impreza alkoholowa, na której zagrychą są wyłącznie grzyby (pod grzybek);
- wierzba - system wierzeń ludowych.
To trochę jak hasła do krzyżówek wymyślane przez małego Jasia, tyle że my ograniczymy się do roślin i najlepiej, żeby to były kwiaty, no bo wiosna przeca 💚 Ale drzewa, krzewy, warzywa itp. też mogą być.
Grzyby oczywiście nie są roślinami, ale na potrzeby zabawy dopuszczamy je do użytku. Można posiłkować się innymi językami. Nie podam przykładu, choć mam😀 Liczę, że ktoś sam na to wpadnie.
Mam w zanadrzu jeszcze inne rybki, ale chcę, żebyście się też pobawiły, więc teraz wy, dawajcie pomysły w komentarzach. Potem robimy głosowanie na najlepsze.
Komentarze o innej treści też mile widziane 😃

Pierwsze co mi przychodzi do głowy
OdpowiedzUsuńLilie- Lil je, a co ona je, a Bóg wie ;)
Bez-bez liku bzów w maiku.
OdpowiedzUsuńPierwiosnek-pierwszy piersi wiosny ssie ten cwaniak pierwiosnek ;)
OdpowiedzUsuńRannik-rany Julek, luty, czy aby nie zmarznie ten rannik?
OdpowiedzUsuńNo dobra Marycha zobacz co inni wymyślą ;)
No wiadomo
OdpowiedzUsuńtuli- pan, mówi samo przez się, ale jest jeszcze żon killl😄😄😄,
że o narcyzie nie wspomnę😄😄
Forsycja,hmmm, forsą zapachniało😄😄😄.
Magnolia, czyzby jakiś mag stworzyl to cudne drzewo?
To tak ma pierwszy rzut.
Fsjny post Ninko❤️
O kurczę, trzeba się nagłówkować.
OdpowiedzUsuńMam! To pola!
OdpowiedzUsuńAle pyszno główka!
OdpowiedzUsuńA ster?
OdpowiedzUsuń😄Ale cykasz , no i aster wiosną?
OdpowiedzUsuńOjtam, ojtam!
UsuńDora, ważne, że kwiat. Zresztą wiosną kwitnie mnóstwo astrowatych :)
UsuńMarijo, sobrze kombinujesz😄😄
OdpowiedzUsuńTu ja!
OdpowiedzUsuńNas Turcja nie zachwyca.
Wal Eriana!
Koni czyny bywają dolegliwe.
Tym Janek się zajmie.
Dobre!
UsuńWal Eriana brzmi intrygująco i podchwytliwie. Tak do końca nie chwytam, czy chodzi ci o ssaka z rodziny waleni, czy o coś innego :):):)
UsuńJa myślę, że to jest tryb rozkazujący. Erian przeskrobał, i teraz trzeba mu przywalić.
UsuńA kiedy walenie Eriana nie pomogło, a założymy że zdrobnienie od Eriana to Erek, następnym rozkazem będzie: "Kop Erka!"
UsuńHrehrehe!!!
UsuńNinko, a nagroda będzie?
OdpowiedzUsuńBędzie, ale jeszcze myślę jaka :D
UsuńTiar Ella ma dwieście.
OdpowiedzUsuńPo rzeczce płynie gondola.
Ser duszka.
Alem się naprodukowała!
😄😄😄❤️❤️
UsuńPo krzywa troszkę rośnie, a szał wia szaleje, szczy piorek, jak widzi ubiorek😄😉
OdpowiedzUsuń😄😄😄
UsuńRoz chodnik i roz ulica!
OdpowiedzUsuńI jeszcze gwarą! Zachwycajace!
UsuńSzcza Wik pode drzewkiem.
OdpowiedzUsuń😄😄😄
OdpowiedzUsuńSos na te pyzy poproszę.
OdpowiedzUsuń😄😄😄
UsuńO jakie dobre!
UsuńŚwietnie, Kurki! A Hana wymiata!
OdpowiedzUsuńNa razie mówię o tym, że ilością wymiata, resztę będziemy oceniać wspólnie :D
UsuńDo Hany z pytaniem, czy tak może być:
OdpowiedzUsuńleszczyna - le szczyna, czyli po francusku siki ;)
Potraktujcie to jako inspirację, hrehrehre!
UsuńPadłam😄😄😄
UsuńLe szczyna wymiata. ;-D Mła tylko do głowy przyszedł nasięźrzał - na się żrzał. Tylko co to jest żrzanie?
UsuńPatrzenie, spojrzenie. Rdzeń taki jak w zajrzeć, -jrzeć, -źrzeć, powtarza się w słowie źrenica. Spojrzał sam na siebie
UsuńAlbo na się rżał. Ten koń, który pierwszy raz w życiu przejrzał się w lustrze.
UsuńNinko, jasne! Le szczyna, w skrócie l' osiki.
UsuńTaba, żrzanie to rżenie z powodu nadmiernego grzania. Każdy to wie.
UsuńHe, he, he.
UsuńPi stacja - dworzec w Pi (Pi malownicze.miasteczko w Katalonii)
OdpowiedzUsuńZdobędziemy i Rysy
OdpowiedzUsuńI wy też?
UsuńTak CY NIE? 😃
OdpowiedzUsuńEwo, super!
Usuń😄😄😄
UsuńOn ma liny do holowania.
OdpowiedzUsuńI nie tylko. Znaczy nie tylko do holowania. A może ma liny, bo złowił sobie? :D:D:D
UsuńMarija, tak trzymać!
UsuńPosikałam się przy podgrzybkach
OdpowiedzUsuńI rybkach 😂😂
Pozwolę się dołączyć do zabawy.Czytam od zawsze:)
OdpowiedzUsuńGaz! Ania!
Nagi Etek
Piwo? nie! może coś mocniejszego?
Lilio! wiec jest dopiero jutro
Co?! Lew konia upolował.
Super!
UsuńPo rzeczce płynęli sitem.
OdpowiedzUsuńOj. To już było... Nie zauważyłam.
UsuńDziewczęta, nie wiem jak wy, ale ja czuję się co najmniej 10 lat młodsza. :-)
OdpowiedzUsuńTo prawda!
UsuńRab Barbary usłużnie podał jej ulubionego drinka.
OdpowiedzUsuńRabbarbaro! Jaki jest Twój ulubiony drink?
Agniecha, to z powodu drinka?
UsuńAgniecha, jeśli pijesz ;) do mnie to ulubiam wszelkie drinki ale nie mogę żadnego .... :(
UsuńRabarbara
Oczywiście, że piłam do Cię, droga Rabarbaro. I to skutecznie, bo odpowiedziałaś. :-)
UsuńPinacolada. Mniam.
Malibu. Też mniam.
Mojito. Ooo.
Ale nie mam nawyku.
Biedronka zaskoczyła mnie w ubiegłym roku napojem bezalkoholowym Mojito, ale jak wszystkie dobre rzeczy, szybko znikł z asortymentu i do tej pory nie wrócił.
To jeść trzeba. ( Chociaż ona ponoć trująca jest .)
OdpowiedzUsuńMaciej K.
OdpowiedzUsuń👍😄
UsuńSpójrzcie,jakie robi Jaś miny !
OdpowiedzUsuńRum I( J )anek raz podać! Ta K. pusta jak dzban. Jodła już czy nie jodła? Tulejnik - tu lej, nikt nie będzie miał pretensji.
OdpowiedzUsuń😄😄😄
UsuńRozkręcacie się kurki!
OdpowiedzUsuńTo jad tego nie ruszył.
Dziewięć sił ma Mikolajek.
Jaś min robi wiele.
Nie zapominaj kim jesteś.
Świetne pomysły, dziewczyny!
OdpowiedzUsuńPoziom - ka pitalny, ;-D
OdpowiedzUsuńBomba!
UsuńLas mo drzew duzo! - twierdzi baca.
OdpowiedzUsuńKon wali a nie musi.
OdpowiedzUsuńPo krzywa jadziem czy po prosta?
OdpowiedzUsuńKurczę, dwa dni mam w plecy, bo mi internet odcięło. Nie dogonię Was.
OdpowiedzUsuńDawaj, nie liczy się ilość tylko jakość. Choć myślę, że ilość też policzymy :D:D:D
UsuńBarwinek - bar winek, lokal z marnymi winami ;)
OdpowiedzUsuńNinko, to też może być bar z niewielkimi winami - w sensie przewinień. Ot, takie winki.
UsuńNadrabiam.
OdpowiedzUsuńMasz już 5 szaf Irek!
Oraz Żon kilka.
Be, Gonia.
Ja płynę, ty toń!
Pier wiosnki wyczekiwał. Doczekał się żon kilka.
:D:D:D
Usuń👍👍👍👍
OdpowiedzUsuńZa(w)ciąg mnie nad morze!
OdpowiedzUsuńPiwo? Nie!
A dzie wanna?
OdpowiedzUsuńZło cień wybrało.
👍😄
UsuńDopiero dzisiaj weszłam. I wszystkie roślinki zajęte:) Kurki jesteście bardzo twórcze, a szczególnie Hana.
OdpowiedzUsuńMożna powtarzać roślinki pod warunkiem, że się inaczej przetłumaczy🙂
UsuńNp. poziomka już była, ale ja wyjaśnię inaczej;
OdpowiedzUsuńPo ziomka zajdę przy okazji😉
Super.
UsuńZajrzyjmy jeszcze do szaf Irki
OdpowiedzUsuńRewelka
UsuńFunk - i ( j )a lubię słuchać, nos - trzy - k -rotnie muszę dmuchać
UsuńMo - rwa nie to moje rymowanie.
Prze tacznik, facet który najlepiej śmiga z taczkami na budowie, lub w ogrodzie 😄
OdpowiedzUsuńSuper ! :D:D:D
UsuńTy, trzmiel, lina!
OdpowiedzUsuńTo jeść, czy nie jeść - oto jest pytanie...
OdpowiedzUsuńMię ta sprawa nie rusza.
👍
UsuńBuuu... raku!
OdpowiedzUsuńPort u Laka.
Ala ma lwa.
Dziwa czek wymusiła.
Żmijo, wiec już się zaczął.
Jas kier i dama pik.
Pan Tofelnik.
Koc Anki.
Ale mam wenę!
Wiec już był, ale z liliowcem. Żmijowiec się liczy?
OdpowiedzUsuńZamiast niech będzie: szał wia Baltica.
Dajesz czadu.
OdpowiedzUsuńDora, chyba coś mi się stało.
UsuńHana, Ty to jesteś Poetka. Brakuje tu Twoich wpisów i teraz Twój mózg to poczuł😂😁😍
UsuńO, o, o! Dora, dobrze mówisz ;)
UsuńOdpadam:). Mistrzynie
OdpowiedzUsuńBrawa za kreatywność i poczucie humoru. Pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuń♥♥♥
UsuńJeszcze do niedzieli możecie się produkować, a potem zrobię zbiorczy post i będziemy głosować.
OdpowiedzUsuńJa się tu za bardzo nie produkuję, Tylko tak, żeby troszkę Was podkręcić; w końcu sama sobie nie będę dawać nagrody, gdybym oczywiście wygrała ;)
Lila K ubiorek lubi czarny bez dodatków. 😄😄
OdpowiedzUsuń:D:D:D:D:D:D
UsuńSza ! Firek - nie hałasuj !!!
OdpowiedzUsuńRabarbara
I jeszcze medycznie ;) - pijawka dla zdrowia trochę twojej krwi ściąga .
OdpowiedzUsuńRabarbara
To dziel Żan (Jean ;] ) te forse tylko po równo !
OdpowiedzUsuńRabarbara
Pigwo wiec żeś zdrowa !
OdpowiedzUsuńRabarbara
Pa ! Procie !
OdpowiedzUsuńRabarbara
Zło cień na życie rzuca .....
OdpowiedzUsuńRabarbara
Cudne
UsuńNo i stare jak świat - tata rak a mama to kto ?
OdpowiedzUsuńRabarbara
O ! dętka z tego gościa ;) !
OdpowiedzUsuńRabarbara
Oż.. Anka, co ty wyprawiasz ?!
OdpowiedzUsuńRabarbara
Jak myślicie, czy przetacznik owiec to taki co przetacza owce z holi na hole ?
OdpowiedzUsuńRabarbara
Bruner a to ty jeszcze żyjesz ?
OdpowiedzUsuńRabarbara
Przytul ie i przytul iom , wszystkie takie ładne som ( koty oczywiście ) !
OdpowiedzUsuńRabarbara
😄😄😄😄
UsuńI fonetycznie - wiesz bufka przy rękawie znowu modna :).
OdpowiedzUsuńRabarbara
Ja tak z doskoku ;)) bo sprzątam a to mi dobrze na myślenie robi ;D
OdpowiedzUsuńRabarbara
Rabarbaro ale fajnie, żeś się wyrwała od roboty😄
UsuńDora, u mnie dziś paskudnie, mokro, śnieg, zimno , człek w domu siedzi i widzi niestety wszystkie niedoróbki ;(((. I nie ma pretekstu żeby ominąć ;).
UsuńRabarbara
Js wiecej widzę, kiedy slońce swieci.
UsuńDajże roz Marynie to co lubi !
OdpowiedzUsuńRabarbara
Ja go da-m chyba do kąta ......
OdpowiedzUsuńJa goda-m i godam a tu cisza...... ;(
Rabarbara
BOR ów Ka-ziu to potężna instytucja jest ....
OdpowiedzUsuńRabarbara
Tata, rak to gryzie czy szczypie ?
OdpowiedzUsuńRabarbara
Szaro tka się dziś u mnie mglisty dzień ;). Naprawdę :) !
OdpowiedzUsuńRabarbara
Twe słowa to jad żmii.... idż precz niewierna !!!! (a co !!! )
OdpowiedzUsuńRabarbara
Jeży na głowie się włosek mój siwy od myślenia co by tu jeszcze ...... ;))
OdpowiedzUsuńRabarbara
Glist NIK poszukuje pilnie (chociaż nie wiem po co ..... ale z nimi nigdy nic nie wiadomo)
OdpowiedzUsuńRabarbara
Alllleś z cicha pęk Rabarbara, nie ma ciem nie ma niema niema, alllle jak się zjawiasz to po mistrzowsku!!!
UsuńNie nooo, padlam ponownie.
UsuńMarija, Dorko - bo ja to tak wolę sobie czytać po cichu ;)).
OdpowiedzUsuńI na koniec (bo spać idę ;) jutro o godzinę mniej spania ! ) - dziefczynki ! bądżcie grzeczne i pamiętajcie , ja , błonka , bardzo ważna jestem...... ile mnie trzeba cenić ta tylko się dowie, co mnie straci.......... ;( !
OdpowiedzUsuńRabarbara
Zoperować można. Ale to pewnie już inaczej. :-)
Usuń😄😄
OdpowiedzUsuńNo, Rabarbaro, zaszalałaś!
OdpowiedzUsuńRabarbara objawiła się z przytupem!
OdpowiedzUsuńTo moge jeszcze…. ?
OdpowiedzUsuńMiło rząb mieć zdrowy - wyseplenił pacjent do dentysty.
Ja łowiec z tobą nie pasał ! pedzioł baca do cepra.
Przy Warce dobrze się gada ☺️
Nie ! za budką piwa nie pijemy, to nieelegancko ! (mam nadzieję że znacie wierszyk o krasnoludkach i niezabudkach 🤓?)
Rabarbara
Rabarbara, Ja łowiec wymiata!
UsuńTak! Podziwiam z całego serca, tym bardziej że moja wena poszła se na długi spacer i nie powiedziała kiedy wróci.
UsuńTy łop Jan za te łopata i do roboty !!
OdpowiedzUsuń😉
Rabarbara
Jak wiecie czas jest przedświąteczny, postaram się zrobić post z ponumerowanymi propozycjami jak najprędzej, najlepiej jeszcze dziś. Może mi się uda. Bo z dnia na dzień przyspieszenie świąteczne będzie rosnąć w postępie geometrycznym, hrehrehre!
OdpowiedzUsuńŻartuję oczywiście, nie zamierzam się wkręcać w jakiś kierat od rana do nocy, ale przyznaję, że czuję psychiczny nacisk pt. "ileż to ja mam jeszcze do zrobienia" i muszę sobie tłumaczyć, że spoko, wcale nie muszę się spieszyć ;)
I - powinnam to napisać wczoraj wieczorem - OGŁASZAM KONIEC ZABAWY!
OdpowiedzUsuńZabierz koc Anka!
OdpowiedzUsuńLew konia upolował:(
To dziiwj jest wyścig koni czy na jutro przełożony?
Dajcie miernik!
Be Gonia, tak się nie robi!
Jaś ma lwa na koszulce.
Oooo, zapomnialam, że do wczoraj😄
OdpowiedzUsuńKurencje najmilsze, właśnie dostałam tablet i mogę co nieco skrobnąć. Spóźniłam się na konkurs ale może coś jeszcze wymyślę poza konkursem. Przez 2 tygodnie byłam odcięta od świata. Przebywałam na detoksie/odchudzaniu wg zaleceń dr Dąbrowskiej . No to idę wymyślić. To ja Bacha pisalam
OdpowiedzUsuńOjej, no to opowiadaj, co i jak!
UsuńUciekł mi mój wpis Bacha
OdpowiedzUsuńO, szkoda :(
Usuń