środa, 29 lipca 2026

TRAWA 3

 


    To tylko krótki post podsumowujący głosowanie. Omsknął mi się o jeden dzień, bo dzień później wróciłam do domu. Głosów było malutko, w tym jeden ex aequo, więc wyszło tak:

LUSTRO - 3 głosy,
POWIETRZE - 3 głosy,
CHMURY - 1 głos.

Boguśka - musisz zdecydować, bo nagroda jest jedna!

A całkiem nowy post będzie za kilka dni :D:D:D

EDIT
Boguśka się zdecydowała, wobec czego mamy takie wyniki:
LUSTRO - 4 
POWIETRZE - 2
CHMURY - 1

 Czyli wygrywa Marija! Gratulacje !!!

wtorek, 21 lipca 2026

TRAWA 2

 


    Myślę, że czas zakończyć ten nieco nietrafiony konkurs 😉 To był totalny spontan, nie do końca przemyślany. Najwyraźniej, co zresztą widać po ilości propozycji, nie bardzo jesteśmy w stanie przebić poziom dziwności i głupoty, który w tej dziedzinie prezentuje ludzkość - i to od zarania.

Jednak słowo się rzekło, propozycje padły, więc poddaję je pod głosowanie.
    1. Marija:
Pocięte na kawałki LUSTRA w których przeglądały się sławne osoby w ramkach do powieszenia albo w formie zwierciadełek, a z najmniejszych okruchów zrobić biżuterię.
I druga propozycja, goowno, czyli (jak to określiła Tabaaza) NAWÓZ sławnej osoby.
    2. Echo:
ZESZYTY szkolne z czerwonymi i zielonymi kartkami zamiast kratek lub linii.
    3. Rybeńka:
POWIETRZE, którym oddychał Nawrocki.
    4. Bacha:
Pocięte hotelowe RĘCZNIKI I POŚCIEL po wizycie gwiazdy.
    5. Kasia Alzacka:
CHMURY o ciekawych kształtach albo ZAPACH floksów w lipcowy wieczór.

    Prawem organizatorki uznałam, że tylko powyższe propozycje można zaliczyć jako konkursowe. Anonimowych nie uwzględniam, chyba że Anonim się ujawni i podpisze przynajmniej imieniem.

            Głosujemy do przyszłego poniedziałku włącznie, czyli do 27 lipca, do godziny 24.00

Wystarczy w komentarzu wpisać słowo wyróżnione wersalikami. Nagroda będzie tylko dla zwyciężczyni, bo propozycji jest mało, a poza tym skosili mi trawnik 😠

A na zdjęciu trawnik wiosenny, zanim wyległy kosiary.

    P.S.
Do uczestniczek poprzedniego konkursu: Faktem jest, że nie za bardzo mam czas robić kartki dla nagrodzonych, miałam problem z koncepcją, zresztą tylko dwie osoby napisały, jakie chcą dostać kartki a tylko jedna określiła dokładnie tematykę (Hano, zabiłaś mi niezłego ćwieka!). Jednak już znalazł się pomysł i na pewno do połowy sierpnia nagrody będą gotowe. Teraz jeszcze przypomnę, że potrzebuję adresu Tabaazy i Rabarbary (mail jest pod mailem PrezesKury po prawej stronie).

poniedziałek, 13 lipca 2026

TRAWA

  


    Ten świat staje się coraz bardziej porąbany. Wiecie, co wymyśliła FIFA? Będą sprzedawać murawę ze stadionu, na którym rozegra się finał Mundialu. Mają sprzedać 2026 kawałków i spodziewają się na tym zarobić 11 milionów dolców. W informacjach o cenach można się ciutkę pogubić, bo wahają się od 200 - 300 dolarów za najtańszy, do 3000 - 4500 dolarów za najdroższy kawałek.



 Ja naprawdę lubię piłkę nożną. Jeśliby zaryzykować stwierdzenie, że kocham jakiś sport, to jednym z trzech (oprócz skoków narciarskich i lekkiej atletyki) jest właśnie futbol, chociaż moja miłość jest trochę wynaturzona, bo to musi być gra na najwyższym poziomie i piłkarze światowej klasy. Na przykład Lionel Messi, któremu kibicuję od zawsze, niezależnie od tego, czy gra ze swoją drużyną narodową, czy w innej drużynie piłkarskiej (to trochę jak niektórzy faceci uważający, że mogą być wyłącznie z laską o urodzie miss swiata). Ale doprawdy, w życiu nie przyszłoby mi do głowy, żeby kupować TRAWĘ! Nawet gdyby stąpał (w tym wypadku biegał) po niej - no nie wiem; gdybym była religijna, powiedziałabym, że sam Jezus, ale nie jestem i nikt dostatecznie szacowny nie przychodzi mi do głowy.

 Niby od początku świata wiadomo, że dostatecznie sprytny i zdeterminowany handlarz może biednemu, naiwnemu człowiekowi wcisnąć wszystko i jeszcze wmówić, że sprzedaje najlepszą rzecz na świecie, ale ta sprzedaż murawy to już jakaś paranoja.



    A ja przy okazji wpadłam na pomysł zabawy - napiszcie, co równie głupiego można by ludziom wcisnąć za wielką kasę. Mogą być autentyczne przypadki, ale im bardziej odlotowy będzie pomysł, tym lepiej. Potem zrobimy konkurs na najlepszą propozycję, a nagrodą będzie - tadam! - zasuszona trawa z trawnika przed moim blokiem, może z jakimś kwiatkiem dla ozdoby, ale żadne tam poplątane siano, tylko pięknie ususzone na płasko roślinki.

    No to do roboty, Kurki, ruszcie głową!

    Na zdjęciach rzeczony trawnik, ale nie z tego roku, bo, przyznaję się bez bicia, nie chce mi się wychodzić, żeby zrobić zdjęcia, a poza tym jest pochmurnie i mokro, jako że w nocy padało.