czwartek, 22 listopada 2018

Niespodzianka na 5 lat Pastelowego Kurnika!

Teraz ja się poryczałam. Ze wzruszenia i ze złości na swoją nadgorliwość. Normalnie zapominam o takich sprawach, a tu masz - złośliwie mnie olśniło!
Dziękuję Kury, Kurki, Kureiry, za absolutnie wszystko!
Gosianko - za podstęp-:)
Ninko - za wiersz
Ewo - za tort I
Marija - za tort II
Przecież bez Was nie byłoby Kurnika!
(to mówiłam ja, Hana)

Teraz mówi Gosianka:
No i sprawa się rypła! Cały misternie opracowany plan legł w gruzach:
dostęp do Kurnika podstępem przeze mnie zdobyty,
Ninka cudny wiersz jubileuszowy napisała,
torty upieczone przez Maryję i Ewę,
a tu sama Prezeskura nie zapomniała, nie przeoczyła i post napisała...
Dziś o północy miał się ten post ukazać, ale w powyższej sytuacji stanie się dodatkiem do posta szefowej. Żebyście Hanuś i Miko wiedziały jak ważne jesteście dla nas, jak Kurnik jest wyjątkowym dla nas miejscem. Obie stworzyłyście oazę życzliwości, słońce, w którego promieniach wszystkie się grzejemy.
To pisałam ja - Gosianka, w imieniu wszystkich Kur, a teraz już zapraszam do przygotowanej części.

Tort od Ewy (oczywiście).

Była raz sobie niezwykła kura
swobodna, wolna i dzika.
To tu, to tam latała jak chmurka,
ale nie miała kurnika.

Różne krainy wciąż odwiedzała,
gdzieś tam dziobnęła ziarneczko,
a gdy odwdzięczyć się za to chciała,
zgrabne znosiła jajeczko.

Lecz inne kury ją namawiały:
osiądźże wreszcie na miejscu!
Kurnik swój własny gdzieś sobie załóż,
spocząć daj duszy i sercu.

Ale tak sama - kura myślała -
- w kurniku siedziała będę?
W końcu się z drugą kurą zgadała;
razem wskoczyły na grzędę.

Odtąd aż pięć lat nam przeleciało,
a Kurnik trwa Pastelowy
i choć w podziemiu jakiś czas działał,
teraz nie musi się chować.

Goście się oknem i drzwiami pchają,
śmiech, tłok i hałas jest wszędzie,
dobre się tutaj rzeczy się zdarzają
i niechaj zawsze tak będzie!

Niechaj nam Kurnik przez lata służy
ciągle otwarty gościnnie!
Trwaj nam Kurniku sto lat i dłużej,
dopóki świat nie przeminie!


Ninka

Tort Maryi - któż by nie rozpoznał!

DZIĘKUJEMY, KOCHAMY, PODZIWIAMY, WIELBIMY I MUREM STOIMY!


240 komentarzy:

  1. Pierwsza kielicha dostaję!! Sto lat, sto lat!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja polece po jeszcze bo zabraknie na pewno...

      Usuń
    2. Lilka weź też większe kieliszki...

      Usuń
    3. Lilka, szklanki od razu weź, co będziem latać w tę i nazad!?

      Usuń
    4. ... wywaliłam się z tym szkłem!! Matulku ! Z butli trza łoić :))))))))

      Usuń
    5. Ja się łapię na naparstek, bo jutro pracuję...

      Usuń
    6. Lilka zawsze chciałam z butelki się napić :-) Wasze zdrowie!!

      Usuń
    7. Boguśka, już lepiej! Bo ostatnio to chyba ty pytałaś co będziesz robić na Curiozie jak jesteś abstynentką :))))

      Usuń
    8. Może wiadereczko będzie odpowiednie?

      Usuń
  3. Toast wznoszę i o drugi proszę... za następny JUBILEUSZ!

    OdpowiedzUsuń
  4. "Niechaj nam Kurnik przez lata służy
    ciągle otwarty gościnnie!
    Trwaj nam Kurniku sto lat i dłużej,
    dopóki świat nie przeminie!"
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elaja, sam Owsiak nie ma takiego wiersza!

      Usuń
    2. pewnie, że nie ma - bo Kurką nie jest :)

      Usuń
    3. Elaja, może go zaprosimy i będzie drugi Kogut honoris causa? Ciekawe, swoją drogą, jaka byłaby jego reakcja?

      Usuń
    4. Kurnik jest czasochłonny a on wolnym czasem raczej nie dysponuje! ale może z raz by zajrzał z ciekawości, i dla tytułu ;)

      Usuń
  5. Kolejnych kilkudziesięciu piątek!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też ryczę! pewnie, że ze wzruszenia :)
    i jeszcze raz, pełnom piersiom gdaczę: WIWAT KURNIK!

    OdpowiedzUsuń
  7. Hano!! To miejsce jest magiczne, Kury są magiczne, ściskam Cię <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Sto lat Kurniku!!! Nie napiszę więcej, bo mi się oczy spociły.

    OdpowiedzUsuń
  9. zdrowie Hany i Miki oraz Miki i Hany po raz pierwszy! 🍸

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jeeeszcze jeden i jeeeeszcze raaaz !

      Usuń
    2. Sto lat,sto lat niech żyjo nam!!!

      Usuń
    3. A kto??! A Hana z Miką!!! :-)))

      Usuń
    4. luźna impra w biesiadę przechodzi... no.. patrząc na zegarek to chyba dobra pora..

      Usuń
  10. siedzi PrezesKura na wysokiej grzędzie
    w dole rzonki puszą piórka
    matko, co to będzie?!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięć latek, fajny wiek, Hano i Miko następnych stu życzę. Ciekawa jestem ile Kur jest na grzędach.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiwat Kurnik! Pastelowy Świat Kochany!
    Wiwat Prezeski i wszystkie KuroDamy!
    Chyba się napiłam...:)

    OdpowiedzUsuń
  13. To jeszcze raz wszystkiego najlepszego!! Niech nam grzęda zawsze miłą będzie:)
    Dobrych dni dla Kurnika i Wszystkich stowarzyszonych Kurencji.
    A dla I i II Prezeski zdrowia, uśmiechu na dziobie i życzliwych ludzi wokół życzę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Samych najlepszości na kolejne pięciolatki !

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja myślałam, że zapomnicie, jako i ja zapominam o takich okolycznościach. Jak mogłam tak myśleć??? Niegodziwie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co ty, Hanuś! Fajnie, że jakoś wybrnęłyśmy z tego ambarasu :) Ku chwale kurzego rodu!

      Usuń
    2. Kury pamiętliwe som, aż strach się bać. Lata liczą, pazur na pulsie czymajo. Macki na caluśkim Świecie rozpostarte.

      Usuń
    3. Godziwie świętujemy wraz z Tobą Menżu <3

      Usuń
    4. bo my tu mamy Wielką Zespołową Pamięć Kurnikową!

      Usuń
    5. Taaa, zespołowa jeszcze jakoś daje radę:)))

      Usuń
    6. Rucianko, pazur na pulsie mnie dokumentnie rozśmieszył! Wyobraziłam go sobie; taki wbity w ten puls:)))

      Usuń
  16. Czy gdaczemy na dwa posty? W sumie co to dla nas. Jeszcze Rzony i czaty obsługujemy z lekkością, prawda Kurejry?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewno, że na dwa posty, te co jeszcze nie były w poprzednim, koniecznie muszą zajrzeć, bo tam wspominków trochę jest.

      Usuń
  17. Goście się oknem i drzwiami pchają,
    śmiech, tłok i hałas jest wszędzie,
    dobre się tutaj rzeczy się zdarzają
    i niechaj zawsze tak będzie!

    Tak!!!! Zawsze tak będzie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Ty, Gosia, Ty! Tak mnie podejść! Nic mi nie spracowało, nic, kompletnie. Szkoda, gdyby mi spracowało, nie zepsułabym niespodzianki!!!

      Usuń
    2. Było mi ciut nieswojo, że cię tak zrobiłam w trąbkę, ale cel szczytny :)

      Usuń
    3. Hano nie frasuj się,Twój post to również niespodzianka♥

      Usuń
    4. Elu, trochę się frasuję...

      Usuń
    5. Hanuś ale to trąbka Eustachiusza... nie frasuj się

      Usuń
  18. Hano, niektóre z nas nie majom... tego. .. jak to... pamięci. A drugie majom. Ja nie mam ale mam kury od przypominania. Kochamy Ciebie wszystkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. EwazA., wiem, że nie mam, przynajmniej nie zawsze. Ja też Was kocham!

      Usuń
  19. Prawdsa Rucianko. Z lekkością piórka.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nina wymiata celnymi zwrotkami,
    my siedzim na grzędach, się nie wychylamy :)
    Pięć lat nie w kij dmuchał, lubileusz pięknota!
    Będzie pięć-dziesiąt następnych
    jak przyjdzie nam ochota
    Nie?

    OdpowiedzUsuń
  21. Lilka,
    Tak właśnie będzie!
    Pięćset lat na grzędzie.
    Ustanowim rekord świata
    w gdakaniu na czatach.

    OdpowiedzUsuń
  22. Hano, Miko i inne kury, piękna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wzruszenie mię jakoś odebrało głos.

    OdpowiedzUsuń
  24. Hehehehehe jak zobaczyłam Hanuś twój dzisiejszy jubileuszowy post to mnie to letko rozśmieszyło, ale tylko letko ;) Ale sobie pomyślałam, że to pewnie telepatia i fluidy Ci przypomniały, poprzez te kurzęce debaty co to odchodziły na tajnym czacie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marija masz racje. Dziś z okazji JUBILEUSZU KURNIKA nawet wołanki nie wrzuciłam, coby Kury TU gdakały.

      Usuń
    2. Marija, Wasza wina, za głośno debatowałyście, coś się przecisło pode progiem.

      Usuń
    3. Mario, otoz, to otoz to:) Tez mie taka mysl przeleciala, zesmy telepatycznie podzialaly:)

      Usuń
  25. Zdrowie Prezesek, Kocham Was, jeszcze raz ♥

    OdpowiedzUsuń
  26. Rekord na czatach to nie
    rekord świata
    Rekord na grzędzie
    nim właśnie bedzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MM ale tej ostatniejna grzędzie to się będzie łapka obmykać....przy biciu tego rekordu

      Usuń
    2. To se spadnie, wyśpi się i dalej będzie świętować, a co :-D

      Usuń
    3. Cheba że jaki lis się wda.

      Usuń
    4. Te Kury na dolnej grzędzie mają najlepiej bo blisko ziemi,te z górnych niech nie zapomną co by krzydłami machać przy spadaniu:)

      Usuń
    5. orko, machanie skrzydłami, a raczej pamiętanie o tym, żeby machać, jest wprost proporcjonalne do spożytej ilości. Może potoczyć się różnie.

      Usuń
    6. TG, jaki lis ośmieli się wejść do NASZEGO Kurnika??? Pokaż mi tego śmiałka!

      Usuń
  27. I...ciągle się nam Kurnik powiększa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masza, i o to chodzi! Świeża krew...

      Usuń
    2. Świeża krew, pazur na pulsie. Jakie miłe Kurki.

      Usuń
  28. Dołączam się oczywiście do wiwatów i wołam gromkim głosem!
    Cip cip cip cip Kura Kura Kurrrrrrrra, a jaka? Pastelowa!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Plan pieciolatki wykonano z naddatkiem (jak wyniklo ze statystyk, az dziw, ze miliona komentarzy nie ma w calosci...cos za malo pisze, hrehrerhre).

    No to lykniem bo odwykniem! sto lat oraz wiwaty, traby i czerwone dywane kierujace sie ku grzedom, bo Kurki sie zebraly, wystrojone w perly i diademy, lornetki operowe w dloni, przez lokiec poprzewieszane torebusie, a w torebusiach piwo badz wisnioweczka. Podejrzewam, ze nad ranem bedziemy sie staczac i spiewac GORAAAAALLLLLUUUUUUUUUUUUU!!! Nigdzie nie spotkalam sie z tak wyjatkowym garniturem indywidualnosci TAK ciekawych. Przyslowia, reklamy i takie tam wspominam rzewnie. Powiesci w odcinkach i prognozy pogody, wzloty i osiagniecia i doly prawie marianskie, wnuki, dzieci, rzony, Skarpety, wiersze, wypieki i trzymanie kciukow, wieczorne zbjurki i fluidow wysylanie (ktore dziala), rzepisy i terminologia nie do podrobienia. Wsparcie i niekoniecznie kazda Kura zgadzajace sie z inna Kura - jak w rodzinie. Polecane ksiazki i filmy, kibicowanie Prezesowej w czasach nieciekawych, wspolny Sylwester, wesole niespodzianki na okazje, badz bez, rozdawanie spodni (moich, hreherher). A przede wszystkim wyjatkowe poczucie humoru, ktore mnie tu te chyba 4 lata temu przyciagnelo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowana, no to pojechałaś teraz! Szfystko wytknięte w punkt :))))))

      Usuń
    2. Opakowana, a Krasnale Twe, urodzone prawie w Kurniku, a u Czarnego Kota Krasnal?

      Usuń
    3. Opakowano moja ukochana! Toż gdyby nie kurzy zlot to bym w życiu nie zobaczyła jak się pudding robi! A to już do klasyki gotowania weszło... :-D Daj pazurka to Cię uscisnę!!

      Usuń
    4. Krasnale (wszystkie) podchodza pod wzloty i radosci i trzymanie kciukow i wypieki .

      Rzono - o puddingu zapomnialam, rhehrehre...

      LilkoB - bo to chyba najwazniejsze dzialy Kurnika.

      Usuń
    5. Wiecie co, Kureiry? Zastanawiam się czasem jak my to robimy? Bo nasze gdakanie pożera czas. Ale jakoś dajemy radę ze wszystkim. Czy tylko tak mi się wydaje?

      Usuń
    6. Ktoro Ci sie wydaje? ze dajemy rade czy jak dajemy rade? no przecie kosztem glansowania parkietow i bucikow szanownym malzonkom, kosztem zbijania bakow w internetach, kosztem innych glupot niepotrzebnych. ja tam nie narzekam.

      Usuń
  30. Ewa? fajowski pomysłowy torcik upiekłaś!!!
    Mój odgrzewany, bo ostatnio tak czas coraz bardziej mi się kurczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierszyk Ninki Wspaniały i prawdziwy! :)

      Usuń
    2. oba Wasze torciki smakowite nad wyraz, wiersz Ninki palce lizać, a wszystko to doprawiła i dopilnowała, co by się nie przypiekło, Gosianka ❤❤❤

      Usuń
    3. O kurna wtopa, oczywiście Gosianka najważniejsza bo złożyła to we wspaniałą całość!!!!!!!!

      Usuń
  31. W Pastelowym Kurniku pastelowa tęcza za grzędę służy,
    Mruczące koty wysiadują pastelowe jajka
    Nigdy nie wiedząc co się z nich wykluje,
    Choć porządku strzeże kudłaty Pies, bardzo duży.
    Dzikie Kury beztrosko pierzą się po świecie,
    Żyjąc sobie jak w puchu,bo świat to przecież Kurnik
    Chyba wszyscy to wiecie?

    Rabarbara


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rabarbara wieszczem? heksametr to jakis chyba! kongratulacje.

      Usuń
    2. Rabarbaro, a może na 5-lecie Kurnika się zalogujesz? Czyż nie jest Ci miłą perspektywa wchodzenia główną bramą zamiast przez pizzerię?

      Usuń
    3. Rabarbara , pięknie napisałaś! A ja z pośpiechu przeczytałam nie "pierzą" tylko z literką "p" w środku...

      Usuń
    4. To jednak nadajemy na tych samych falach:))

      Usuń
    5. :)))))) nie będziemy sobie wytykać ilości literek ;)!
      Miłego dnia :))))))
      Rabarbara

      Usuń
    6. Ale je zbywasz elegancko.:-)

      Usuń
  32. Pod poprzednim postem wyraziłam szczęście z przynależności do Kurnika, i posiadania miejscówki na grzędzie, więc teraz piję toast moim ulubionym cydrem. Szampanem nie mogę, bo NIESTETY mam uczulenie ! Kurnikowi i nam Kurom - stolatstolatstolatstolat niechaj żyje nam ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojtam, Ewa, szampan jest przereklamowany. A na jaki jesteś uczulona? Na Dom Perignon czy na Veuve Clicquot?

      Usuń
    2. Ewa, to tylko hrabiny i księżne mają uczulenie na szampana:))

      Usuń
    3. Nie przereklamowany, pyszny jest każdy! A uczula każdy, nawet ten, co nie jest szampanem, a się mówi, że jest :) ... Tak Mikuś, hrabinia i księżna w jednem jestem :)))

      Usuń
    4. Szampanskoje igristoje też?

      Usuń
  33. W poprzednim poście zaczytana, a tu impreza rozhulana.:)
    Oj wzruszyłam się ogromnie,
    niech Kurnik działa szumnie
    a Kury przybywają tłumnie.

    OdpowiedzUsuń
  34. Kurki; dołączyłam do Was jakis rok po Powstaniu (Kurnika, nie Listopadowym). Był to dla dla mnie trudny czas i bycie z Wami przyniosło mi dużą ulgę, choć to nie są odpowiednie słowa. A nie chcę tu teraz używać słów zbyt wzniosłych. Ale sprawa sprowadza sie do tego, że dziękuję Wam, dziękuję Hanie, dziękuje Losowi że dał mi co dał, czyli Was, nieznośne, Kochane, Kury. I bądźmy sobie nadal tak życzliwe jak do tej pory, bo tak naprawdę ta życzliwość i umiejętność bycia sobą i wyzbycie sie chęci udawania kogoś kim nie jesteśmy jest tajemnicą naszego trwania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy wreszcie popełnisz związek kazirodczy?

      Usuń
    2. Rucianko; do do mnię? Bo nie rozumnię?

      Usuń
    3. no, kiedy wyjdziesz za maz za wlasna siostre. oczywista.

      Usuń
    4. Tak. Pytam kiedy dowleczemy Cię do Rzon, czyli kiedy wyjdziesz za Stefana, już prawie wszystkie uległy.

      Usuń
    5. A... jeśli zaś o to se rozchodzi Opakowana (dzięki za wyjasnienie), to juz po wszystkiem.

      Usuń
    6. Aneks; Rucianko; dojrzałam, sprawa na tzw. dniach.

      Usuń
    7. Marta, o fejzzzbuka się rozchodzi i ślub ze Stefanem, czyli z mną. To skomplikowane, ale ja Ci to objaśnię.

      Usuń
  35. Kurnik wyzwala w nas poetycką duszę. Widać jak na dłoni:-)) I wszystkie dobre instynkty też. Wiwat Kury!!

    OdpowiedzUsuń
  36. "kurowo" być jedną z kur... choć ostatnio rzadko i mało mnie w blogowym świecie to pamiętam ile dobra i ciepła spłynęło na mnie właśnie tu w kurniku... Kurnik to magiczne miejsce - dobrze, że jest. Sto lat dla Kurnika i naszych Kur Założycielek

    OdpowiedzUsuń
  37. Wszystkiego dobrego w nowej pięciolatce:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Moja przygoda z Kurnikiem zaczela sie od posta o starych walizkach. I tego co w nich. I o szacunku do przeszlosci. I pojszloooo. Tak, jak pisala Opakowana, co sie usmarkalam ze smiechu , przy tych rymowankach roznych, powiesciach, nawzruszalam, ech. I to piekne, ze spotykajac sie w realu , nie ma rozczarowan. Bo w Kurniku jest prawdziwie. Hanus, Miko, dziekuje! I wszystkim kochanym Kurom-bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, cały czas mam tę cynamonem pachnącą walizkę i te stare zdjęcia. Może ktoś je przygarnie? Nie jestem z nimi spokrewniona, a za chwilę znów będę się przeprowadzać. Muszę zmniejszać stan posiadania.

      Usuń
  39. Bru, Kury Założycielki, ja niemogie! Skojarzyło mi się z XIX wieczną ochronką!

    OdpowiedzUsuń
  40. A ja nie pamiętam kiedy i jaki był post i koło której Kury przydzielono mi miejsce. Skąd przyszłam, chyba przypadkiem tak sobie łaziłam. Blogowe czytanie zaczęłam od pierwszego bloga Annavilmy- Przystanek Anusin. Pewnie tak po zakładkach lazłam lazłam i przylazłam.

    OdpowiedzUsuń
  41. No to nalewkę na pigwie mus otworzyć...

    OdpowiedzUsuń
  42. Odpowiedzi
    1. Mariollo, też jesteś już długo, nie? Chyba od początku albo prawie?

      Usuń
    2. Trzy lata ;) A trafiłam przypadkiem od Gorzkiej, do której wpadłam też przypadkiem ;;)))
      Same szczęśliwe przypadki ;)

      Usuń
    3. Mariollo, bo życiem rządzi przypadek. Oby zawsze szczęśliwy!

      Usuń
  43. Kury Prezeski i Wszystkie Kury Kurnikowe Pastelowe 100 lat a nawet 1000!
    Sie zdziebko spózniłam bo gosci mam, ale toast za Kurnik uczyniłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izydoru, tak trochę od Ciebie się zaczęło. Wtedy jeszcze pisałaś...

      Usuń
    2. Jak to zabrzmiało... Wtedy jeszcze pisałaś...
      A pisałabym i dzis, ale jakies mecdy mi maile ciagle słały obraźliwe idałam sobie spokoj.

      Usuń
  44. Nie ma to jak Kurą być,Kurą być i na wyspie Pastelowej kurzą wódkę pić...
    tralala....Nie ma to jak kurzy świat,kurze smutki i radości i tak może,kurzy boszsze, mniej tych smutków a radości w miarę dużo.
    200 lat,200 lat niech Założycielki i Kury żyją w zdrowiu i radości.
    Dajcie se luz z tą 100 bo mnie tam dużo nie zostało w porównaniu do inszych Kur:)))

    OdpowiedzUsuń
  45. No a gdzie się podziała PreMika? Zasiedziała się w poprzednim? Piszecie tam też. bo nie wiem czy mam zaglądać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przecie jestem, ale pisałam też pod poprzednim, wielkiego komenta wspominkowego walnęłam!

      Usuń
    2. Miko,miło mi Cię zobaczyć:)))Tamten post to sobie jutro poczytam.

      Usuń
    3. Hej Oreczko, poczytaj koniecznie!

      Usuń
  46. Podczytuję co jakiś czas, bo jakoś mi trudno się oderwać, a powinnam jeszcze ciasto na jutro przygotować. Tak mi się przypomniało, że Sylwester ubiegłoroczny w Kurniku był jednym z najmilszych w ciągu wielu lat. Mowa wiązana jest mi obca, a szkoda, bo Kurnik wart poematu na 1000 stron.
    Dziękuję Wam i zdrowie piję.

    OdpowiedzUsuń
  47. Ewa2, Sylwestra możemy sobie powtórzyć, a co! Kurnik ma tę zaletę, że wolno nam (prawie) wszystko i nikt tej wolności nie nadużywa. Nawet trollom się nie chce, hrehre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo trolle za głupie żeby tu bywać. Tu jest tak specyficznie, że trollom brakuje polotu. Pamiętam też, że umiesz elegancko spławić, a taki nie umie się odgryźć i rezygnuje.
      Padam, żegnam wszystkie Kurki, czas spać, oczy mnie bolą.

      Usuń
  48. a pamiętacie jak CzeKo z porodówki nadawała?? pierwsze wiedziałyśmy jak syn się urodził :)

    OdpowiedzUsuń
  49. I to jest boskie w tym naszym Kurniku!

    OdpowiedzUsuń
  50. Elaja, pewnie że pamiętamy! Tego jeszcze nie było, nie tylko w Kurniku. Poród on line!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mały Kurczaczek:) A CzeKo coś przepadła ostatnio. A Kalipso to dzie?? Imprezę przegapiła?

      Usuń
    2. Czeko zapewne zarobiona. Czasem coś bąknie na fb, ale też rzadko. Jako i Kalipso.

      Usuń
    3. Jestem Moje Drogie choc na chwilkę 😘
      Poza tym leżę i kwicze z braku czasu juz chyba na wszystko 😭 kolezenstwo i przyjaźnie zaniedbuje na każdym polu. Chyba taki etap życia, moze kiedys sie poprawi. Trochę podkradam sobie sen i choc z grubsza staram sie wiedzieć co sie dzieje w Pastelowym. Niestety nowych Kur nieogarniam.
      Ps. Ta porodowka to jednak byl dobry czas, bo miało sie chwilę oddechu 😄. Uprzedzajac pytania nie wybieram się tam w zadnej roli😉.
      Buziaki dla Was Kochane Kobietki i tak trzymać! ✌

      Usuń
    4. CzeKo, poprawi się! a my tu będziem czekać na Ciebie ❤

      Usuń
    5. O, Kocie, jak fajnie, że się odezwałaś! Brak czasu to niestety znak czasów... Życzę ci więc żeby jakoś ten czas się trochę rozciągnął i żebyś znalazła go tylko dla siebie. A przyjaźni nie zaniedbuj, bardzo się przydają w życiu:)) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    6. Nooo, Kocie, zycie ingeruje we wszystko, co fajne ;) i masz racje w podejrzewaniu, ze sie to rozluzni kiedys....

      Usuń
  51. Dobrze, źe jesteś, Kurniku Pastelowy. Trwaj, bardzo proszę. Czytam codziennie. I w czasach nieobecności Kurnika, CODZIENNIE, wchodziłam na stronkę tę i wypatrtwałam - moźe dziś, moźe odźyje, moźe powróci?Miałam nadzieję,chciałam tak barrrdzo! Nie wiedziałam,źe źycie podziemne się toczy. Dobrze, źe Kurnik naziemny juź od długiego czasu. I rozgdakany! I KO-KO-KO ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łendi, aż mi się przykro zrobiło:( Ale wiesz, taka była konieczność. I wierz mi, to nie było to samo. Toteż wyszłam z podziemia jak tylko poczułam, że już czas. Odzywaj się częściej!

      Usuń
    2. Chciałam tylko powiedzieć, źe Kurnik był tak waźny dla mnie, źe nie mogłam sobie wyobrazić, źe moźe całkiem i na zawsze zniknąć,nie zgadzałam się na zniknięcie. Niech trwa po wsze czasy, prawdziwy, źyciowy,bez udawania, źyczliwy. Prosto z serca źyczenia dobrego czasu Kurom Pastelowym.

      Usuń
    3. Łendi; tak bym chciała lepiej Cię poznać. Możesz coś więcej o sobie powiedzieć? Choćby tyle w jakiej stronie świata żyjesz?

      Usuń
    4. Łendi, po wsze czasy to nie gwarantuję, ale najbliższa pięciolatka spoko. A potem się zobaczy:)

      Usuń
    5. MartoMarto,jestem z tych gdaczących raczej wewnętrznie. Najchętniej mieszkałabym w leśniczówce. Albo w magicznym Krakowie. Ale los przekorny urodził mnie w stolicy.

      Usuń
  52. No to siup, BDB
    dobrze, że jeszcze nam się chce...

    OdpowiedzUsuń
  53. No to siupiem, bo jeszcze nam się chce!

    OdpowiedzUsuń
  54. Naleweczka z czarnej porzeczki , mniam.

    OdpowiedzUsuń
  55. Brawo Wy!😍
    Najlepszego Dziefczynki!😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czołgiem Kocie! O wilku mowa! Wspominałyśmy, jak rodziłaś synka on line w Kurniku!

      Usuń
    2. ja rodziłam wnuka on line, ino że w Rzonach ;)

      Usuń
    3. a ja z nagla Krasnale....

      Usuń
  56. Dobranoc Jubilatki, podpieram się dziobem już. Dziękuję za niespodziankę, do jutra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spóźnionam wielce, ale do życzeń się przyłączam!!!
      Bez Kurnika świat nie byłby tak kolorowy !!
      Z Kurnikiem pastelowo nam na sercach!
      Z Kurnikiem raźniej i weselej
      W Kurniku zawsze znajdziesz pocieszenie!
      Więc trwaj nam Kurniku PrezesKury i PrezesMiki
      przez następnych lat wiele !

      Usuń
  57. Ja tam się jeszcze nie podpieram i jeszcze zajrzę na kontrolę, czy jakaś spóźnialska się nie objawiła:)

    OdpowiedzUsuń
  58. Miko; to ja spóźnialsko życze Ci dobrej nocy

    OdpowiedzUsuń
  59. Wpisałam się pod Notka Jubileuszową, ale jeszcze tu chcę dodać życzenia specjalnie dla Miki
    Mikuś, serce mi się ścisnęło, jak zobaczyłam Twój komentarz u Rogatej.
    Ty już wiesz, że w Kurniku nie ma rzeczy niemożliwych, więc dołożymy wszelkich starań by w nowym roku spełnić Twoje marzenie i zawieziemy Cię do Rogatej :)
    Rogata sorry, że się tak szarogęszę, ale wiem, że Ty też chcesz ;)

    Opakowana- Twoje podsumowanie w punkt!!!
    Ja zrobiłam też małe, ale pod tamtym, więc nie będę tu powielać
    Torty Ewy i Mariji pyszne, dziewczyny cała noc piękły, więc musza być pyszne :)
    Ninko, ten wiersz jest cudny ♥

    Jeszcze raz gratulacje jubileuszowe dla całego Kurnika i Prezesek ♥

    OdpowiedzUsuń
  60. Sonic, ale mnie zaskoczyłaś na dobranoc... I czy ja muszę ryczeć o tej porze??? Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  61. Jak zwykle cała impreza mnie ominęła, i jak to wczoraj jak dzisiaj miało być świętowanie.
    Wszystkiego co najpięknejsze kochane PrezesKurki, stworzyłyście magiczne miejsce które skupiło wielu fajnych ludzi.
    Dziękujemy za te 5 lat i wpraszamy się na następne.

    U mnie dzisiaj Swieto Dziękczynienia, pieczenie indora i świętowanie.
    Wasze i nasze zdrówko wznoszę żurawinówką!

    OdpowiedzUsuń
  62. Ale sie dzialo! Wy kury nocne som...ja odszczepieniec , chodze spac z kurami, ale jakimis innymi, wstaje tez rano jak te inne...kokokoko. czas na swietowanie, jeszcze 23 listopad caly dzien!

    Rabarbara! ide piec Twoja drozdzowke pomazana czekolada! cala noc rosla a tera do pieca! bede swietowac.
    Dwa torciki Ewy i Maryji cudnej pieknosci som...talentosas jestescie.
    Mika i Hana , kurniku, Sto Lat!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażyna, jak nam tak dalej będzie szło z tym drożdżowym to na wiosnę całą garderobę trzeba będzie wymienić.......... ;))).
      Barbara

      Usuń
    2. tak tez sobie mysle....a to Twoja wina! a moze jednak to to nie jest takie kaloryczne...co? no bo to przeca tylko maka, troche cukru, troche oleju, jajka..zadnych smietan, kremow, masel...no powiedz, ze malokaloryczne...

      Usuń
    3. Zupełnie niekaloryczne, ale za to pyyyyszne:)

      Usuń
    4. Wiem, ze wiesz...bo probowalas osobiscie , prawda ,ze calkiem dietetyczne? i pyyyszszszne! Bozsz, co ta "pyszsznaaa robi?

      Usuń
  63. Ja kura poranna jestem :-) więc dopiero dziś :-)
    Ze trzy lata tajniaczkiem zaglądałam do Kurnika. Lubiłam, cieszyłam się, podnosiłyście na duchu, czasem denerwowałyście, czasem rozśmieszałyście :-)
    Powiem tylko DZIĘKUJĘ, niech to trwa :-)

    OdpowiedzUsuń
  64. Dzień dobry. Dzisiaj też możemy świętować, więc poranne najlepsze życzenia Kurnikowi i jego Twórczyniom.
    Pogoda mało atrakcyjna, szaro-buro, minusowo i umiarkowanie trująco.
    Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  65. Tez tutaj od paru lat zagladam, trafilam jak to w zyciu bywa przez przypadek. Byl to dla mnie zly czas ( w lzejszym stopniu trwa nadal), ograniczalam sie tylko do czytania Hany. Komentarze odpuszczalam. Teraz juz sie uzaleznilam. Czytam wszystko, nie udzielam sie, chodze spac kurami” a Wy wtedy gdaczecie..
    za Ania Bzikowa powiem dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  66. To pisalam ja Magda z Plewisk

    OdpowiedzUsuń
  67. Składałam życzenia pod poprzednim postem, to w tym już sobie daruję, bo ile można Proszę Kur.
    Jak Mika się wybiera do Rogatej to się zobaczymy. Jakby co trzeba było, to ja też się dołożę chętnie do pomocy i organizacji.
    U nas burawo ale przecież nie w domu. W domu pies chrapie jak chłop. Chłopa natomiast nie słychać, bo śpi piętro wyżej.
    W nowo zaczętej 5-latce życzę wszystkim Kurom i Kogutom dobrego piątku oraz każdego następnego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  68. Wszystkiego najlepszego Kury i Kurejry )) następnych pięciu a nawet dziesięciu i więcej ęciu !!!lat. obserwuje, czytam i kibicuję ))

    Teatralna

    OdpowiedzUsuń
  69. Kochane, Hano i Miko, wiecie, że Wam dobrze życzę; Wam i wszystkim Kurkom. Nie mogłam wczoraj świętować z Wami, bo padłam wieczorem. Przeczytałam dopiero dziś i oczywiście się poryczałam czytając komentarze. Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ninko, co i raz porykuję od kilku dni w związku z jubileuszem. W większości przypadków są to dobre łzy wzruszenia, chociaż trudno oprzeć się wspomnieniom w ogóle. Cóż - życie...

      Usuń
  70. Och, jakie piękne święto! Sto lat, Kurniku kochany!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Julito Niezawodna! W ważnych - by nie rzec przełomowych - chwilach, jesteś zawsze!
      Dziękuję!

      Usuń
  71. Kochana Hano i Kurki życzę Wam 100 lat. Ja też tylko czytam każdy wpis i rzadko komentuje. Wszystkie jesteście cudowne:)dostarczacie śmiechu i wzruszeń no i kochacie zwierzaczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, ile Kur się ujawnia! Ika Iwcia, czołgiem! Bąknij coś czasem, przecież każdy wpis coś wnosi, każdziutki!

      Usuń
  72. Dzień dobry, Kurniku!

    Kury, te nieogarnięte(jako i ja wczoraj) zwróćcie uwagę, że są DWA posty jubileuszowe -od Hany i ten wspólny ;)

    W nocy tak się zaczytałam w tych 2 postach i w prawie 400 komentarzach plus przeczytałam początki bloga i odnalazłam się ze swoim pierwszym wpisem, że zabrało mi to 2godziny i poszłam spac po drugiej w nocy :))) Warto było! Tak se pomyślałam, że jak będę mieć czas, to mus przeczytać wszystko jeszcze raz, oczywiscie z komentarzami, bo to jest tutaj najważniejsze

    No to pijemy od rana, ja kawkę ;)
    100 lat, 100 lat jeszcze raz !
    Dobrego dnia ♥

    OdpowiedzUsuń
  73. Czołgiem Kureiry!
    Sonic, ja wpadłam po uszy szukając zdjęć i ta retrospekcja mną nieco szarpnęła, jednak. Ale to było chwilowe, wszystko gra!

    OdpowiedzUsuń