*
Po łące stąpa Monika
zamarły w zachwycie nawłocie.
Kim jest ta zwiewna kobita?
Pytają chabry, paprocie.
Cisza zapadła na błoniach
W olśnieniu zamilkły słowiki,
Monika w swych białych dłoniach
Niesie w rosie skąpane buciki.
Coś zakląskało w modrzewiu
spłoniła się nieco Monika,
kim jesteś, co kląskasz tak śpiewnie?
Czyś ptak ty, czy zjawa dzika?
Jam księciem zaklętym w tym drzewie
Odkląskał głos jak aksamit.
Na próżno kląskam tak rzewnie
nikogo mój kląsk nie tumani.
Pójdź luby książę, nie kląskaj samotnie
Pójdź luby książę w białe me ramiona
Dłoń moja czuła twego lica dotknie
Wszak jam ci jest przeznaczona.
Pierś jej faluje, wzrok jej zmącony
Na rzęsach łzy jak diamentów krople
W przepastnych oczach płoną demony
Z ust jej pąkowia szlochy okropne.
I zstąpił z modrzewia książę
Oniemiał z zachwytu ze szczętem.
Mój Boże, czy kochać ją zdążę?
Czy lepiej być w drzewo zaklętem?
Zadrżała jej kibić wąska
Białą nóżką tupnęła Monika
A niech ten modrzew tu kląska
Ja lecę do Tropika.
(napisała i narysowała Hana)
*
Monika - dziewczyna z Kurnika
Monika, ach Monika, dziewczyno z Kurnika,
Blogowisko zawsze marzy, że ci się dobrze darzy.
Twój umysł błyskotliwy, posty popełnione
każdy czyta i wzdycha - Monika, Monika, Monika.
(Na imieniny dla kochanej Miki napisała Gosianka.)
*
MONIKA
Może nawet bywa trochę dzika,
Może nawet nazbyt żywa bywa,
To nieważne!
Ważne, że Monika,
Kiedy uszczęśliwia innych, Sama jest szczęśliwa.
Dawniej Monik niewiele bywało,
Wiemy o tym z zachowanych kronik.
Dziś Moniki atakują śmiało,
Nowoczesność
To jest konik Monik.
Nikt nie dziwi się dzisiaj Monice,
Kiedy pójdzie na miasto wieść płocha,
Że Monika (wiecie, wiecie) się kocha....
W kim się kocha?
Nie zgadniecie!
W elektronice
(słowami L.J. Kerna wyraziła się Ewa2)
*
Niech nam żyje i się cieszy
nasza Mika wśród lemieszy!
niechaj Tropik jej nie troska
wszak i tak jest ona boska
niech nam pisze posty świeże
to zrobimy z nich duże wieże
i zielony domek z myszką, pieskiem
będzie jej kontem anielskiem.
(napisała Opakowana)
*
Mikuś Kochana!
z samego rana,
czwartego maja oczywiście,
lecą do Ciebie kiście
kwiatów i buziaków
Twoje imieniny przecie
najważniejsze w świecie!
Będą się święciły w dolinie , na górze
STO LAT! STO LAT PREZESKURZE!!!!
(napisała Grażyna, dołączył się Wenezuejlos)
*
Dzień Mikowych imienin z kalendarza
Kurzą okazję do życzeń stwarza.
Pisz nam więcej pięknych bajek,
kryminałów i tak dalej.
Ciesz się z przyjaciół mnogich
tych z grzędy i innych Ci drogich,
a z Kurnika niech dojdzie do Cię
chór gdakany:
Mika!!!!! my Cię kochamy!!!!
(napisała Bacha)
*
Pewna Monika z Zakopca
niejeden raz już dowiodła,
że kultura nie jest jej obca.
By częściej mogła tego dowodzić,
Hana jej czasem... z bloga schodzi.
Taka jest niestrudzona
Monika nasza ulubiona!
Wiwat!
niejeden raz już dowiodła,
że kultura nie jest jej obca.
By częściej mogła tego dowodzić,
Hana jej czasem... z bloga schodzi.
Taka jest niestrudzona
Monika nasza ulubiona!
Wiwat!
(napisała JolkaM.)
*
"Monika, ach Monika, dziewczyna ratownika"
I nikt nie wiedział wtedy,
Że to dziewczyna z Kurnika, Pastelowego Kurnika !
I nikt nie odgadł też,
Że kiedy plaża pusta a smutek jak morze wielki,
To nie ratownik biegnie,
To kołem ratunkowym jest piękne serce Moniki !
W pewnym miasteczku zakopanym w górach,
mieszka sobie w domku zielonym
najmilsza na świecie Pastelowa Kura.
Kiedy halny powieje to na chwilę znika,
odnaleźć ją możecie z pomocą psa Tropika.
Szarlotką poczęstuje, bajkę piękną opowie,
Moniko - Twoje zdrowie !!!
(napisała Rabarbara)
*
W zielonym domku u podnóża Tatr
niech świętowania nie zakłóca wiatr,
niech spokojnie płynie wiosenny czas
dla szczęścia Miki i radości nas.
(napisała cudArteńka)
*
Mika, niewiasta z Zakopanego
miała Tropika, psa wzorowego.
Na Jej imieniny
naskubał kaliny,
włożył krynoliny
wzięte z naftaliny,
nabazgrał ryciny,
zrobił kosz z wikliny (co za wypociny!!!),
po czym zaprosiny
wysłał Jej do stołu suto nakrytego.
(napisała Pantera)
*
Pewna Mika, spod samiuśkich Tater,
nie lubiła, gdy w górach duł wiater.
Narzekała - gdy duje,
łamanie w kościach czuję
oraz kicham, bo od tego mam kater.
Przy okazji ogłaszam konkurs:
kto wymyśli sensowniejszą ostatnią linijkę z lepszym rymem
do Tater/wiater,
dostanie w nagrodę zdjęcie z dedykacją dowolnie wybranego z
moich zwierzaków.
(napisała wierszyk i ogłosiła konkurs Damakier)
*
W Zakopanem u Tropika
mieszka sobie pewna Mika
co to czasem znika
z pastelowego Kurnika
W Kurniku wtedy panika
Gdzie jest, gdzie jest Nasza Mika?
Niech no Mika nam nie znika
więcej z naszego Kurnika!
Niech Jej szczęście sprzyja,
dobry humor nie mija,
niech ją odwiedza Arte i Marija
i cała reszta kur z Kurnika.
Niech nam żyje Nasza Mika!
Prezeska Wyjatkowego Kurnika!
Pozdrawiam czule
(napisała Owca Rogata)
*
PrezesKura Mika
to w realu Monika, opiekunka Tropika.
Mieszka w domku zielonym
na Jej miarę skrojonym.
Kocha teatr i książki,
a nie blichtr i pieniążki.
W związku z tymi cechami,
ceniona między Kureirami.
Ma też dużo innych zalet,
do których należy literacki talent.
Niech nam sto lat żyje Monika
wznieśmy toast za Jej zdrowie i zdrowie Tropika.
(napisała Rucianka)
*
Pani M. która mieszka w zielonym domku,
Ma dobre serce i piękne oczy.
Dobroci samych z okazji imienin
Kasia życzy.
(napisała Kasia Alzacka)
(kartkę zrobiła i napisała Gardenia)
*
U podnóża Tatr
zielony domek stoi.
Przyjazny, gościnny,
dla Kur serdecznych otwarty.
W domku tym mieszka Kura
znana wszem wobec
i szanowana,
co dba o Kurnik jak matka,
to Mika - pani Tropika.
Dla kwok i kurcząt
maści wszelakiej,
bajki i opowiadania pisze,
teatr i muzę dobrą poleca,
do czytania zachęca.
Niech jaśminowiec ulubiony,
tulipany, lilaki i fiołki,
rozkwitną, obsypią się kwieciem
i woń roztoczą dookoła.
To dla Miki,
Naszej Kochanej Solenizantki.
U podnóża Tatr
zielony domek stoi.
Przyjazny, gościnny,
dla Kur serdecznych otwarty.
W domku tym mieszka Kura
znana wszem wobec
i szanowana,
co dba o Kurnik jak matka,
to Mika - pani Tropika.
Dla kwok i kurcząt
maści wszelakiej,
bajki i opowiadania pisze,
teatr i muzę dobrą poleca,
do czytania zachęca.
Niech jaśminowiec ulubiony,
tulipany, lilaki i fiołki,
rozkwitną, obsypią się kwieciem
i woń roztoczą dookoła.
To dla Miki,
Naszej Kochanej Solenizantki.
(napisała Ksan)
*
| zdjęcie zrobiła i przysłała Marija |
Gdy trawę z trawnika
słońce przenika,
drzwi domu odmyka,
wypuszcza Tropika.
Nadgryza piernika,
w niuanse nie wnika.
Po domu pomyka,
szukając grzebyka.
Wpuszcza Tropika
i głaszcze smyka.
Monika, Monika -
prezes Kurnika.
Niech uśmiech Twój, Mika,
z twarzy nie znika:*
(napisała Kalipso)
*
Monika, kobieta dzika,
ma w sobie coś z choleryka.
Szybka, nudy nie znosi,
na grzędzie się nie kokosi.
Sama o sobie stanowić woli,
nie pozwoli innym przejąć kontroli.
Od lat dziecięcych zdolna i pilna
(i tu mi sie rymuje, że jak stąd do Wilna)
Zalet Monika ma bez liku,
dlatego prezesuje w Kurniku.
Kuro najdroższa, Moniko kochana,
dlatego piszę dla Ciebie tego peana !
Żyj nam ze sto lat, albo i więcej,
życzenia Ci składam najgorącejsze.
Niech Ci się życie kwieciem, jak dywan ściele,
będziem się za tem modlić w kościele
I może, żebyś kryminał jaki
wydała w końcu dla naszej paki.
Monika, kobieta dzika,
ma w sobie coś z choleryka
♥♥♥(napisała Ewa)
*
Nasza Kura Dzika, pani Mika
w Zakopanem mieszka, ma psa Tropika.
Kocha góry, kwiaty i zwierzęta
bliskie sercu jej są wszelkie niebożęta.
Pisze bajki niestworzone, lubi teatr, film i książki
nie nadają sensu Jej życia pieniążki
Ciepła i uważna to osóbka,
ale nie lubi spijania sobie z dzióbka.
Serdeczności,Solenizantko nasza miła,
i oby Ci gwiazdka każde marzenie spełniła!
*
Monika, kobieta dzika,
ma w sobie coś z choleryka.
Szybka, nudy nie znosi,
na grzędzie się nie kokosi.
Sama o sobie stanowić woli,
nie pozwoli innym przejąć kontroli.
Od lat dziecięcych zdolna i pilna
(i tu mi sie rymuje, że jak stąd do Wilna)
Zalet Monika ma bez liku,
dlatego prezesuje w Kurniku.
Kuro najdroższa, Moniko kochana,
dlatego piszę dla Ciebie tego peana !
Żyj nam ze sto lat, albo i więcej,
życzenia Ci składam najgorącejsze.
Niech Ci się życie kwieciem, jak dywan ściele,
będziem się za tem modlić w kościele
I może, żebyś kryminał jaki
wydała w końcu dla naszej paki.
Monika, kobieta dzika,
ma w sobie coś z choleryka
♥♥♥(napisała Ewa)
*
Nasza Kura Dzika, pani Mika
w Zakopanem mieszka, ma psa Tropika.
Kocha góry, kwiaty i zwierzęta
bliskie sercu jej są wszelkie niebożęta.
Pisze bajki niestworzone, lubi teatr, film i książki
nie nadają sensu Jej życia pieniążki
Ciepła i uważna to osóbka,
ale nie lubi spijania sobie z dzióbka.
Serdeczności,Solenizantko nasza miła,
i oby Ci gwiazdka każde marzenie spełniła!
*
Lepiej się z Miką imieninowo tańcuje
niźli słucha, jak halny duje
Lepiej Mice nie podpadać,
bo może cały rok padać
(napisała Sonic)
*
Wesoło od samego rana,
Śpiewam Ci 100 lat Miko,
*
![]() |
| (napisała i wraz z kwiatkiem przysłała Czeko) |
Wesoło od samego rana,
Śpiewam Ci 100 lat Miko,
Naszego Klubu Prezesko Kochana!
100 lat,to za mało!200 lat by się zdało!
By w Tatry, do Ciebie zawsze się jechało:)
Żyj nam, żyj nam Prezesko Kochana,
Niech radość i szczęście budzą Cię każdego rana!!!:)))
*
100 lat,to za mało!200 lat by się zdało!
By w Tatry, do Ciebie zawsze się jechało:)
Żyj nam, żyj nam Prezesko Kochana,
Niech radość i szczęście budzą Cię każdego rana!!!:)))
*
Maj nam zielenią świat maluje,
Wytchnieniem jest po chłodach zimy.
W maju jabłonie rozkwitają,
W maju - Moniki imieniny,
więc bzy konwalie, tulipany,
narcyzy, fiołki i irysy,
i niezapominajek łany -
- to dla Moniki kwitną dzisiaj.
Niech ten wiosenny bukiet dany
z najgorętszymi życzeniami,
z niewymuszonym czarem maja
radości nutą świat nastraja.
Wytchnieniem jest po chłodach zimy.
W maju jabłonie rozkwitają,
W maju - Moniki imieniny,
więc bzy konwalie, tulipany,
narcyzy, fiołki i irysy,
i niezapominajek łany -
- to dla Moniki kwitną dzisiaj.
Niech ten wiosenny bukiet dany
z najgorętszymi życzeniami,
z niewymuszonym czarem maja
radości nutą świat nastraja.
(napisała Ninka)
*
| (napisała Elaja |
Wśród tatrzańskich hal pomyka
Nasza Solenizantka - Monika
Przed Nią Tropik, dzielnie mknie
Nie opuści Jej, o nie!
Cały Kurnik się raduje
Gdy ta para tak wędruje
Jednak już się niecierpliwi
Kiedy Mika znów zadziwi
Opowieścią tak ciekawą
Że Kury dzioby rozdziawią
Ochoczo zasiądą na grzędzie
Myśląc: niech tak zawsze będzie...
Nasza Solenizantka - Monika
Przed Nią Tropik, dzielnie mknie
Nie opuści Jej, o nie!
Cały Kurnik się raduje
Gdy ta para tak wędruje
Jednak już się niecierpliwi
Kiedy Mika znów zadziwi
Opowieścią tak ciekawą
Że Kury dzioby rozdziawią
Ochoczo zasiądą na grzędzie
Myśląc: niech tak zawsze będzie...
(napisała Iza z Kidowa)
*
Miko-Moniko!!Sto lat! Sto lat!
Kochana PrezesKuro,s zczęścia, pomyślności, codziennej radości i może...
Choć już trochę spoważniałaś (?)
może nawet posiwiałaś (?)
to nie przejmuj się tym wcale
bo wyglądasz doskonale!:)
Żywot człeka jest zbyt krótki
czasu nie ma na swe smutki
co przeżyłaś to jest Twoje,
a przed Tobą nowe boje!
Dalsze plany i marzenia
jeszcze dużo do zrobienia!
popuść wodze swej fantazji
wiele przecież jest okazji,
by korzystać z możliwości
pokazania Twych zdolności!"
Życzę Ci wspaniałego, imieninowego dnia i niech każda jego chwila będzie słodka i miła:))
I powiem, że Moniki to są super kobitki, wiem coś o tym, mam chrześniaczkę - Monikę.
(napisała Elżbieta J.)
*
Pewna zacna z Zakopca Monika,
znana jako PrezesKura z Kurnika
Już świętuje od rana,
wieczorem będzie pijana
To dlatego zamiast halnego gra dzisiaj muzyka!
(napisała Hania z Zielnika)
*
Mika, pięknego dnia, pięknych imienin, pięknego życia!
Mika, pięknego dnia, pięknych imienin, pięknego życia!
Ważny PS!!!
Za pomoc, często za ratowanie życia i zdrowia zwierzaków – Wrocław chce wyróżnić osoby, które pomagają zwierzętom. Możecie zgłaszać swoich kandydatów!
Zgłośmy Gosiankę - osobiście uważam, że zasługuje na to jak mało kto, a władze Wrocławia niech dowiedzą się o Jej działalności.
Zgłoszenia są przyjmowane TUTAJ!!!











































