czwartek, 22 grudnia 2016

Kurnik Kurom

dziękuje za cały miniony rok i życzy najpiękniejszych świąt ze wszystkich dotychczasowych!
Dziękuję za Waszą obecność, wsparcie, za konkretną pomoc w każdej sytuacji, za śmiech i łzy. 
Życzę Wam życzliwości bliznich i dla bliznich, niech najbliższe i kolejne dni przyniosą spokój i powody do zadowolenia. Niech te święta, a zaraz potem świeżutki rok, będą dla nas wszystkich początkiem lepszego i to w każdej dziedzinie: zdrowotności, miłości, finansów i spokojności.
Dziękuję wszystkim Kureirom za życzenia, kartki i prezenciki. Wzajemnością się nie popisałam, ale dziś się postarałam, prawdaż?


253 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Ale się wbiłam:-)
      To tak Kochana Hano, Miko i Wszystkie Kury Wszechświat i ja życzę Wam radosnych dni świątecznych i tych kolejnych, pogody ducha jak i tej za oknem i zdrowia, zdrowia, zdrowia! Nie umiem tak pięknie jak Hana, więc podpinam się pod jej słowa!:-)
      Ściskam serdecznie i świątecznie!:-)

      Usuń
    2. CzeKo, to Ty? Tak z cudzoziemska?

      Usuń
    3. Ps. Hano nie przejmuj się wzajemnością, na święta i imieniny trzeba wychodzić z założenia że skoro doceniają to zasłużyłam;-)
      Ja też się nie popisalam bo moje karki ( tylko ta do Miki poleciała w ubiegłym tygodniu)jeszcze leżą w domu, dotrą po swietach do zainteresowanych. To jak z tego wybrnąć?

      Usuń
    4. CzeKo, no właśnie tak - po srentach!

      Usuń
    5. Hano to ja, się w łazience zamknęłam na godzinę. Tylko kolor wzięłam inny i łeb będzie bardzo świąteczny. Jak Twój czerwony lakier do paznokci. Jestem w szoku jak to tak pozostanie po zmyciu.

      Usuń
    6. Chyba podrasuje je Noworocznie i będą i czasie;-) ( mowa i kartkach).
      No dobra zmywam farbe, bo czas. Co będzie to będzie.Kiedyś już były takie ogniste, tyle że się odzwyczailam bo to było z 15 lat temu.

      Usuń
    7. Ojtam, CzeKo, bombki powiesisz na włosach, włos anielski po wierzchu i będzie gites.

      Usuń
    8. No jest Ognita Miedź. Miała być słoneczna:-)
      Należę do tych co lubią święta, choć nie jest łatwo w tym roku.

      Usuń
  2. Mnóstwo dobrego Hano i cały Kurniku!
    kartka zachwycająca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AniuM., poczułam kartkowy zew. Lepiej pózno niż pózniej...

      Usuń
    2. Ciekawam, jak brzmiał zew ów...

      Usuń
    3. AniuM., dudnił i był nieodparty.

      Usuń
  3. Dołączam się do życzeń i do Zakątka zapraszam na dłuuuugiego posta! Tu obraz, tam słowo:)))))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo, Mika, super! Ale się wstrzeliłaś!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka pienkna ta kartka, no cudo po prostu!! zycze cala soba wszystkim, poczawszy od prezesek najlepszego na swiecie Nowego Roku no i milych swiat!
    Urzekl mnie rzadek kurek, taki w najlepszym porzadku a torebusie...bozszsz...to dopiero uciecha ogladac je takie pienkne i takie "kazda inna"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poduszka taka wyhaftowana bylaby najpiekniejsza na swiecie!

      Usuń
  6. Grażyna, poduszka taka, powiadasz? A wiesz, nie pomyślałam! To pomyślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie pomyślałaś o rysowaniu kartek świąteczno okolicznościowych?

      Usuń
    2. Orko, tak dla siebie, to owszem. Ale na szerszą skalę chińszczyzna wymiata skutecznie.

      Usuń
    3. Oj tam,na nasze zamówienia?

      Usuń
    4. Wyhaftuj, bylaby super!

      Usuń
    5. Grażyna, w następnej kolejności.

      Usuń
    6. Orka, na zamówienia to co innego!

      Usuń
  7. Kurna, na skanie tego nie widać, ale gwiazki, napis "Kurnik" i grzebień PrezesKury są ZŁOTE!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Hano, Miko i cały Kurniku! Niech się spełnią te życzenia!
    Przecudna jest kartka ta!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również Wam wszystkim nie tylko na świenta- srenta, ale na zawsze, zdroia, radości, spokoju.
    W tym roku niczym się nie popisałam na święta i raczej już nie popiszę, ale myśli serdeczne przesyłam. A kartka do Miki poleciała.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkim Kurom i ich przyległościom futrzastym życzę skromnie:cobyśmy się wszystkie spotkały za rok w tym samym gronie!Samych dobrych zdarzeń:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hanuśm ta karta lepsza od chińszczyzny :) Piękna i my na niej piękne, i te torebusie ach i och!!!
    A Ty taka dostojna i trochę groźna ;))
    Trochę z gabarytami troszku przesadziłaś, nasza lilijo :P
    Ale to tak chyba dla dodania sobie jeszcze większej powagi hahaha
    Hanuś, Kury Złotosercowe i Złotoustne- zagdaczę krótko-
    Niech Wam się Darzy w te święta i w Nowym 2017 Roku !!!
    ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
    Hanuś, pięknie dziękuję za te życzenia :***

    OdpowiedzUsuń
  12. Sonic, no ja myślę, że lepsza od chińszczyzny! Poza tym jak tak dalej pójdzie, to te gabaryty wcale nie będą przesadzone. Ale w tej kwestii z Kingą Lawendową mamy PLAN. Noworoczny, hrehrehre.
    Ech, Sonic, niech się wykopyrtnie wiesz-co. Tego nam życzę najbardziej, zaraz po zdrowotności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem , Hanuś, wiem:(
      Ale jak się nie wykopyrtnie, to jak my w to bejniemy, to ino kurz poleci!
      Plan noworoczny hmmmm udaję, ze nie wiem , o co kamon, bo i ja będę musiała se go podewziońć :P

      Usuń
  13. a pod poprzednim postem widzę wpisy o butach i glanach...to Wam się przyznam...ostatnio nabyłam prawdziwiuchne, nowe, angielskie martensy (długie pod kolana) w kolorze srebrnym , no czadowe są. nówki, sztuki nie śmigane, do tego zarąbiste trampki i adidasy, też nówki- wsio mnie kosztowało 140 zł. Martensy nie mają sznurowadeł, a potrzeba takich długich 260 cm. Odstawię się w te glaniska na sylwestra ( nikt mnie, co prawda nie zobaczy bo siedze w domu, ale się odstawię)

    Jak wybrnę z niedoczasu to pstryknę im zdjęcia. Niedoczas mam tragiczny, oprócz zakupiongo mięska, cytryn i warzyw na sałatkę nie mam jeszcze nic!!!!! A jutro do huty...buuuuuu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masza, chyba zaraz się wykopyrtnę z żądzy i zazdraszczania! Srebrne Martensy! Matulu! Pierdzielić srenta! Z takim obuwem?

      Usuń
    2. A ja nie zazdraszczam, bo mam takie po same kolana, tyz. Tylko czarne z zoltymi sznurowadlami. Martensy kocham nad zycie, i mialam kiedys takie w kfiatki za kostke, uwielbialam je.
      Maszka zdjecia dawaj, chetnie popatrzymy:)

      Usuń
    3. no mnie też żądza ogarnęła :)
      i ja bym chciała i najmłodsza :)
      Ale ja nie mam nóg, w kazdym razie takich jak Masza !

      Usuń
    4. Sonic, jakieś nogi masz, nie? Ja tam pierdzielę, niech się wstydzi ten co widzi!

      Usuń
    5. Sonic, ja tez nie mam takich nog jak Masza, a Ty skromna jezdes i Twoim na pewno tez nic nie brakuje. Martensy po kolana, a wlasciwie kalosze:) zakupilam z mysla o wezach, skorpionach i innych gadach ktoree moga wlezc do buta podczas podrozy.
      Nie pomyslalam, aby wystapic w nich na Sylwestra ale jeszcze nic straconego:)

      Usuń
    6. Hana, zgadzam sie Toba w 100%. Jak sie nie podoba, to niech nie patrza.

      Usuń
    7. Martensy na sylwestra ... boskie!
      Dziewczyny, widziałyście profil na FB Sylwester z Andrzejem Dudą?
      HiT!
      Jakie ludzie tam mają pomysły, jakie memy! żarty z każdej ze stron!

      Usuń
    8. Masza, gdzie Ty polujesz? Super łupy.
      Moje krótkie i czarne i nie Martensy, a HD.
      Ale też się cieszę.

      Usuń
    9. Martensy to moje marzenie :-) Wyszło na to że nie mam stroju na Sylwestra...

      Usuń
    10. ja chce martensy polbuciki, inaczej ubierac sie w takie dlugie to by mi pol dnia zajelo, bo mam gube nogi. szkoda....

      tez nie mam stroju na sylwestra. pojdziemy boso badz w japonkach, Ewa-z-A.

      Usuń
  14. Doliczylam sie 29 Kur. Ale ja kiepska jestem w liczeniu, wiec moze ktos jeszcze raz:)
    Hana-zapisalam sobie ten obrazek, bo jest piekny, wzruszajacy, bedzie lekiem na cale zloo.

    Spokojnych, zdrowych i niech sie wykopyrtnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, powtórzę się. Amen! Wez sobie obrazek, jest Twój!

      Usuń
    2. a to i ja se ukradnę !

      Usuń
    3. Kasia, liczba Kur na rysunku przypadkowa. Tyle się zmieściło bez szkody dla kompozycji.

      Usuń
    4. Zaklepuję sobie - jestem 4-tą kurą od lewej, bo pode mną znajduje się torebeczka od Hany, ta wintydż, którą żem otrzymała od Prezeski !

      Usuń
  15. Wisz co, Prezeskuro, bojowo nas tam ustawiłaś na kartce, jakbyśmy się już do rozprawy ( wygranej ) szykowały z małym, paskudnym, pływającym drobiem.
    W górę serca! Wiosna idzie! A Bóg być może się rodzi a być może jednak nie. Więc składam wszystkim Kurom życzenia, niechże im dobrze będzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agniecha, drób tu niewinowaty. Tylko ta antropomorfizacja.

      Usuń
    2. To nie antropo, bo to nie drób, a drup i to płaskodzioby !

      Usuń
  16. PrezesKuro, bez Ciebie nie byloby kurnika, nie mialybysmy naszej kurzej ojczyzny, miejsca spotkan, gdzie mozna sie wysmiac i wyplakac, pogdakac, pouskarzac. Matkom nam jestes i guru. Dlatego badz nam zdrowa, a nie zginiemy.
    Zdrowych i radosnych swiat! Tobie i nam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeny, Pantera! Z guru mogie się zgodzić, a co, ale że matkam? No ja nie wiem... z jednej strony... ale z drugiej... i w ogóle nie byłoby Kurnika bez Kurów przecież! W kółko to powtarzam! I wylałam sobie wę ruż na klawiaturę i teraz klawisze mi się sklejają i łykajo literki:)

      Usuń
    2. Pantera, albo matkom, albo kochankiem !! jesli wiesz, co mam na myśli :PPP

      Usuń
    3. Sonic, nalezy rozgraniczyc kurnik, gdzie Hana jest Matkom (no takom przelozonom, przez kolano) i fejsa, gdzie Hana jest menrzem rzon. Ale zeby kochankiem? Gdzie?!

      Usuń
    4. no tak, bo my takie białe bigamiczne małżeństwo :)

      Usuń
    5. Ech, kochankiem być...

      Usuń
    6. Tak czy siak, mam nad Wami władzem. Tu jako (tfu!) PrezesKura, tam jako monrz.

      Usuń
    7. Tak, matko-przelorzono :)))

      Usuń
    8. I menszu zaufania, do kochania.

      Usuń
    9. Stanowczo żona ale nie matka. Chyba że faktycznie przełożona wielokrotnie :-)

      Usuń
    10. Jak stefanka, takie ciasteczko.

      Usuń
    11. Guru, badz, jak w kregach fanow J. Chmielewskiej mowilo sie o niej Gurua...

      Usuń
  17. jakie piękne zyczenia i rysunek do nich. Szereg Kur z torebusiami, cos cudnego...
    Życzę CAŁEMU KURNIKOWI WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE, NIE TRAĆMY W SIEBIE WIARY, A PRZETRWAMY WSZYSTKO!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Dołączam się do pień zachwytów nad cud karteczką, jest Hanuś ZARĄBISTA!!!!!!!!!!!!!!!!
    A Święta nach nam wszystkim po prostu fajne będą!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie Marija, to tylko dwa dni!

    OdpowiedzUsuń
  20. Hano, Miko i Kurki Wszystkie! Pięknych Świąt dla Was! Najpiękniejszych!

    OdpowiedzUsuń
  21. Hanuś, dziękuję za piękne życzenia. ♥
    Kartka cudna!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Wesołych Świąt życzę dla całego Kurnika!
    Idem sie zbłocić, bo nie znajduję innego wyjścia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza, tu jest Kurnik pluralistyczny! nigdzie nie łaź się błocić ♥

      Usuń
    2. Eee... Ia, zbłocić?

      Usuń
    3. Iza, miało być ofkors. No pozlepiały się i już, klawisze te.

      Usuń
  23. Kartka, cud - mniodd! Pieknosci po prostu i wszystkie takie ladne jestesmy, a te torebusie, malinka:)
    WSZYSTKIM KURKOM, WESOLEGO SWIETOWANIA ZYCZE!

    A mnie smutnawo jest, bo myslalam, ze kalendaria dotra do mnie przed Swietami, a tu nic. Ani widu, ani slychu i do tego jeszcze listonosz mysli, ze go molestuje. Wszystkie Kurki juz gdakalay jakie one piekne, zachwycaly sie, a nawet mogly poczytac i pomacac, a ja nic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ataner, jeszcze jutro jest szansa. Czy dzisiaj, bo znów nie wiem, czy Ty właśnie wstajesz, czy spać idziesz. Albo po świętach. Wszystkim już zdążą spowszednieć, a Ty będziesz miała jak nowe!

      Usuń
    2. Jeszcze w sobote moga dotrzec, a listonosz przebierze sie w Sw. Mikolaja:))
      To dopiero bylyby jaja!
      I juz mi lepiej:)

      Usuń
    3. Listkowi u Was się przebierajo? Gdybym listkowym była, przebrałabym się, a co! Za renifera.

      Usuń
    4. O nie, nie Rucianko. To jest za proste:)
      No chyba, ze z duza czerwona kukardka.

      Usuń
  24. Prawdaż!

    Cudne życzenia i ja również dziękuję Kurnikowi za szfystko!

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna kartka i życzenia. Kury, życzę Wam jak najlepiej.
    Chętnie bym przespała ten czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I my zyczymy Ci jak najlepiej. A kto Ci zabroni, przespac ten czas?
      Ja wyrazam zgode:)

      Usuń
  26. Dziękuję za piękne życzenia i wzajemnie♥
    KURNIKOWI miłego,światecznego czasu i wytchnienia od codzienności♥
    Hanuś,karteczka przepięknościowa!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Elu, postarałam się, bo mi się fstyt zrobiło.

    OdpowiedzUsuń
  28. Czy kto widział Opakowaną od wczoraj ?
    Ja z Niż wczoraj rozmawiałam przez mesendzera, pierwszy raz "na żywo" i ona była podziębiona, więc poradziłam Jej, bywypiła miksturę, którą ja się leczę- pół szkalnaki gorącej hernaty+ pół szklanki wódki+ sok malinowy+ mniód+ hyc do łóżka i obawiam się że śpi pijana do teraz herhrehre

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z "Nią" miało być, ach te literki...

      Usuń
    2. jeszcze + cytryna do tego... może ta cytryna Ją tak trzyma ? :)))

      Usuń
    3. ja sama ze soba czyli do obrazu gadam od wczoraj pode starym wybiegiem, hrehrehre te omamy mam od wodki (debowa jest OBRZYDLIWA). jak z Sonicowa rozmawialam, to bylam bliska halucynacji. mniej wodki i calej reszty wzielam. zero pocenia sie, za to wczoraj bylo o wiele gorzej, bo juz w ogole nie mialam sily sie ruszac. ze sklepu dostalam sok malinowy ("tylko byl taki z zurawina"), goraca herbate z tym sokiem, ledwo wlazlam pode pierzynke x 2 ubrana cieplej niz na dzien i od reki zaczelam sie pocic i tak zasnelam. obudzilam sie o 6 rano gotowa do akcji! na tamtym wybiegu chyba tez pisalam, ze w auchanie byla kolejka do ryb swiezych na poltorej do 2 godzin stania....za to prawie ziec znowu ledwo zywy, poszlo mu w nos. to jest ta sama zaraza, co lapie cala Europe. W Berlinie Krasnale - gluty po pas i kaszel, ze im flaki prawie wylataly, tesciu synusia wygladal na polzywego, no i potem ruszylo lawinowo na nas....
      ale donosze, ze zyje.

      Usuń
    4. gadałaś sama do siebie bez tę herbatkę ;)
      Zdrowiej nam Krysiu :)

      Usuń
    5. zdaje sie, ze bez te hierbatkie z debowym prundem...moze od tego obrzydlistwa ozdrowialam...

      Usuń
  29. Sonic, na bank! Ja też jej to poleciłam z tym, że zamiast malin były cytryny. Pijana musi być w sztok!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahahah, biedna.. a tu Wigilia i blogi nie przeczytane :))))

      Usuń
    2. No toś ta Ją załatwiły na amen:)))

      Usuń
  30. Sonic, nieee, cytryna nieee... Myślę, że to mniut.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Herbata też bywa zdradziecka !

      Usuń
    2. kurdę, a jak Ona taka potulna i wypiła to co Ty kazałaś i ja, podwójną dawkę ??
      Oby do Sylwestra się podniosła !

      Usuń
    3. TA hierbata byla zdradziecka. I mocno obrzydliwa. ale do wyboru mialam calvados, koniak, nalewki i whisky. no, dziekuje! spirtu tez u na niet, bo kto w zimie nalewki robi!!

      Usuń
    4. następnom razom pomieszaj te calvadosy z koniakami i whisky będzie git!

      Usuń
    5. Opakowana, z gorącą wodą dużo lepsze. Hierbata z prądem jest ohydna!

      Usuń
    6. no wlasnie...moze woda z woda i dodatkami tak, ale takie te rozne to nie. jakbym wymienszala, Sonic, to byscie mnie pote, z jakiej gleby zdrapywaly...

      Usuń
  31. Oj tak! Zwłaszcza taka z niewiadomego zródła.

    OdpowiedzUsuń
  32. Od herbaty?
    Idę spać. Nalepiłam się tych pierogów:))) Dobranoc!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrej nocki:) Ktoś lepi, żeby ktoś lepić nie musiał :P
      To lecę kończyć te z kapustą!

      Usuń
    2. kapusta - srapusta. ja juz bigos probowalam - malo kwasny. co robic? nigdy mi sie to nie zdarzylo...

      Usuń
    3. Przecieru pomidorowego dodaj.

      Usuń
    4. hrehrehr...wlasnie , przedwczoraj chyba, jedna znajoma na FB pisala, jak kupila ...6kilo kapusty kiszonej i bedzie robic bigos. nie dodaje cebuli, tylko z kwasnej kapusty i piecze...a jak malo tlusty to dodaje masla. na fakt, ze niektorzy dodaja karmel, ziola, slodka kapuste i nawet przecier pomidorowy, popatrzyla jakbysmy sie urwali z choinki. podroczylam sie troszku...hrehrehr jasne, ze dodam przecieru!!!!!!

      Usuń
  33. ależ kartka, dopracowana w każdym szczególe! szarpnęłaś robotą Hanuś :) i życzenia piękne, niech więc podwojone wrócą do Ciebie :) Tobie i wszystkim Kurom i Waszym bliskim zdrowych i pogodnych Świąt :))

    OdpowiedzUsuń
  34. Upiekłam to i owo, mogę iść spać. Pachnie w domu ciastem, koty się już niecierpliwią, czas powiedzieć dobranoc.

    OdpowiedzUsuń
  35. czas, dobranoc więc i ja mówię :) jutro mam urlop na wnuczkę, idziemy znów do kina ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elaja, jesteś cudowną Babcią. Idziesz z wnuczką do kina, zamiast lepić pierogi, czy co tam. Super! Wnuczka to doceni.

      Usuń
  36. Hanuś, bardzo się postarałaś ! Kartka śliczna jak obrazek ! Tak mi się podoba, że też ją se pozwoliłam wziońść. Całemu Kurniku i Zarządowi samych najlepszości i w Święta i po ! ... Też idę spać, bo jutro skoro świt pobudka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już dawno wstanęłam i się sokawkuję a tu świtu nie ma.To Ty długo śpisz:P;)

      Usuń
    2. Masz rację, dziś witu nie było ! Orka, dla mnie wstawanie wcześniej niż o 7.30 to środek nocy :) Ale czasem niestety mus jest, i wtedy to z tydzień wcześniej przeżywam :)

      Usuń
    3. Bierzcie sobie Kury kartkę do woli. Oryginał spieniężymy przy najbliższej okazji.

      Usuń
  37. Do bardzo dawna nie wchodziłem na Pani bloga. Życzę wiele przygód i lisów w kurniku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nomadein, dziękuję za życzenia. Ale liski w kurniku to nieee... koguty tak!

      Usuń
  38. aż mie wstyd oczy zalewa, że ja tak rzadko tu przychodzę....ale to siła wyższa co ją mam tylko do czytania a do pisania to juz niekoniecznie. ale trzymcie sie kurencje, jakbym zamilkła na całkiem - to wiadomo przeca dlaczego. taki los....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewaaaa, co Ty mówisz?

      Usuń
    2. no wlasnie, co Ty mowisz! Fajnie, ze jestes:) To jest najwazniejsze!

      Usuń
    3. Ewa,no weź i przestań krakać.Tyle się dzieje a Ty o milczeniu...
      Dużo spokoju i dbaj o siebie cobyśmy w następne Święta sobie mogły"po życzyć":)))

      Usuń
    4. Ewa z M. Kurnik ma moc terapeutyczną. Nie, że uzdrawia, chociaż kto wie, ale pomaga i łagodzi. Wpadaj w miarę sił i ochoty, cieszę się każdym Twoim słowem.

      Usuń
    5. Ewa, tę moc odczułam dopiero co na sobie... Ty też odczujesz, zobaczysz, aż się zdziwisz...
      Zdrowia i spokoju, kochana!

      Usuń
  39. No co tu napisać? no co? Kury wszystko powiedziały. Karteczka naprawdę przecudna.
    No to i ode mnie kochane Kurki przyjmijcie najserdeczniejsze życzenia zdrowych i spokojnych Świąt dla Was, Waszych bliskich i wszystkich Waszych sierściuchów, a o północy w wigilię posłuchajcie, co mają do powiedzenia przyjaciele.

    OdpowiedzUsuń
  40. Witam Kurki ponurym ciemnym rankiem, -1 nie wiadomo jak będzie dalej. Jeszcze mi żarówka poszła w lampie, mus wymienić, dokończyć co zaczęte i do wnuczki.
    Miłego dnia Kurki i niech Wam się wszystko uda.

    OdpowiedzUsuń
  41. Dziewczyny, trochę już jestem Waszą kurą, co nie?! Dołączam się do życzeń. Dobrych Świąt życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i przytaknąć by trzeba, ale komu ?

      Usuń
    2. Anonimowa72 chyba jesteś, coś mi brzęczy, ale nie wiem co.

      Usuń
    3. Aśka, tzw. kura podziemna:(

      Usuń
    4. Tak myślałam! Ale chyba nie miałaś kota na zdjęciu? Czy miałaś?
      Kryptokura!

      Usuń
    5. Od dłuższej chwili kota mam!!! Klarka - taka cudna Kobieta mi pomogła wkleić kota, bo ja z tych takich niespecjalnie radzących se na internecie i z internetem.

      Usuń
    6. Wybacz mnie starej, Podziemna. Sklerozka poczyna sobie szparko.

      Usuń
    7. ja od bardzo dawna nawet mam kota. Tak przynajmniej ludzie mowia....

      Usuń
  42. Prezeskom Kurnika, wszystkim ujawnionym, nieujawnionym i stowarzyszonym Kurom i ich zwierzyńcom zdrowych, pogodnych Świąt. Odpocznijcie od codziennego zagonienia, zrelaksujcie się na łonie rodziny, niech te dni wypełni to co lubicie a nie to co musicie. Hana świąteczny portret Kur jest rewelacyjny.Jeszcze raz Dobrych świąt:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Życzę wszystkim spokojnych ,dobrych Świąt.Poczucia bezpieczeństwa,tego blisko i daleko.
    Spokojnej,kojącej ciszy w duszy oraz życzliwych i prawych ludzi wokół.
    Serdeczności dla wszystkich
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  44. Kartka prze-cu-do-wna!!! Ja też chcem takom!
    Wszystkim Kurkom słodkiego świątecznego lenistwa życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
  45. Proponuję kartkę wystawić na noworoczną licytację w celu zasilenia skarpety. Serdecznie sciskam Wszystkie Kury światecznie i w ogóle. Wczoraj wieczorem wróciłam po 4 dniach z huty, pociągnęłam wzrokiem po zapuszczonej chacie oraz pustej lodówce i z piersi wyrwało się niecenzuralne " ja p....ę" te świeta mam załatwione. KolKa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KolKa, nie Ty jedna.

      Usuń
    2. KolKa - nie mowi sie tak niecenzuralnie a ino swieta - sreta (swienta - srenta)

      Usuń
  46. Radosnych i pogodnych Świąt życzę.

    OdpowiedzUsuń
  47. Kury! Kocham Was wszystkie. Niezależnie od świąt. Dobrego roku i spokojności na ten świąteczny czas wam życzę. Kartka piękna Hano :-*

    OdpowiedzUsuń
  48. Dziędobry, pogoda beznadziejna. Pochmurno i czort wie co leci z nieba, i ślizgawica! To chyba trza się za jakąś robotę brać, ale najchętniej to bym spać poszła !

    OdpowiedzUsuń
  49. Wszystkiego Najkurrrrniejszego!:-) Żeby nam się dobrze działo ( innym przy okazji też ;-) ) i rosło jak te pączki ( mentalnie, Kochane, mentalnie ). Buniole kureskie!

    OdpowiedzUsuń
  50. Wszystkiego Najlepszego Wszystkim Kurom!

    OdpowiedzUsuń
  51. Hana, przepiękna kartka! Jestem pod wrażeniem :)))
    Życzę Ci po prostu dobrych i spokojnych chwil :*

    OdpowiedzUsuń
  52. Wszystkim Kurom samych pięknych chwil życzę.
    A najbardziej ,choć chwilowego oderwana się od problemów, których Nam nie szczędzi los. Spokojnego , niespiesznego czasu , w gronie tych, którzy są nam bliscy.

    Ps. Poczta twierdzi, że przesyłka do Amber dotarła wczoraj, niestety nie mam potwierdzenia od zainteresowanej, mam nadzieję, że rzeczywiście jest już w jej rękach.

    OdpowiedzUsuń
  53. Przyjrzałam się jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze... Hano, masz boskie rzęsy! :-D I.. jakby posągową urodę. Tak posągowej jak moja nie znalazłam, znaczy nie ma mnie na kartce. Nie dziwne, nie zmieściłabym się ;-D Macie zdaje się jakiś program na poświętachsrętach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwesterpierdzielester.

      Usuń
    2. ja mam bardzo bogaty program - nic nie robic tylko czytac i na drutach. i na drutach i czytac! ani zmywac ani gotowac, ino moze hierbatkie robic wszystkim. I kakauo.

      Usuń
    3. U mnie psie dygoty będą i będę miała stały ogon z przerażonych piesków.

      Usuń
    4. Całe szczęście nie mam tego problemu z Pandą,chociaż nie zostawiła bym jej w domu samej.Jest poddenerwowana i biega od okna do okna.

      Usuń
    5. Tropik na szczęście przygłuchł, więc się mniej denerwuje. Wszystko ma swoje dobre strony:)
      O Sylwestrze nie mówcie, bo ten p....ny Sylwester TVP u nas... Koszmar...

      Usuń
  54. Spokojnych, pogodnych Świąt dla całego Kurnika!!!
    Hana, życzenia piękne, niech się spełnią! Kartka cudna, niepowtarzalna! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  55. Wszystkiego najlepszego!
    Maszowa

    OdpowiedzUsuń
  56. Wszystkim Kurom zdrowych i pogodnych Swiat. (Leciwa)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I Tobie Leciwa! Jak obchodzicie je TAM?

      Usuń
  57. KURNIK KUROM, KURY KURNIKOWI!
    dobrego świątecznego czasu życzę wszystkim Kurom i reszcie świata!
    powtórzę za Marią: Ding Dong Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  58. Hano, czyj jest plecaczek? Tylko że różowy, to ja zaklepuję dużą torbę w kolorze khaki, pierwsza z prawej, chyba że już czyjaś.

    OdpowiedzUsuń
  59. Hana, droga Prezes Kuro, dla Ciebie i Twojej rodziny spokojnych, wesołych świąt. Bez niepotrzebnego nadymania i stresu.

    Ja czekam na syna,jutro przyjedzie :-) Pierwsze takie święta a tu chleb mi nie wyszedł i poszedł do kosza. Ale czy to ważne? Jutro upiekę następny.

    OdpowiedzUsuń
  60. Jeszcze wrócę i poczytam wsi, tymczasem uziemiłam się w kuchni, śpiewa mi Sinatra, piję białe wino i walczę z garami. Świenta-srenta, obyczaj zmusza do pichcenia. W chałupie pierdolnik, ale zapach świąteczny jest, naszykowałm już: rybę po grecku, barszcz, kapuste z fasolą, bigos, ugotowałm warzywa na sałatkę, bez tego wina bym nic nie zrobiła...chyba..chciałbym aby Mikołak[j mi przyniósł literki na lapka bo znowu wytarłam i klepię na oślep...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego nie nalepisz sobie literek na klawisze?

      Usuń
    2. A mnie się posklejały wę ruż to co mam zrobić?

      Usuń
  61. Masza, nie pichcąc skaleczyłam się w palec u prawejręki, to dopiero jest sztuka! Teraz to na pewno nic nie upichcę. Jestem pogrżąona w bólu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pochuchać na paluszek trzeba. Mam nadzieję, że skaleczenie nie jest poważne i żadnego uszczerbku na pluszku nie ma?

      Usuń
    2. Biudulo moja, ale jest na to rada...Dać piesku do polizania i się zaraz zagoi:) Ja się też wczoraj skaleczyłam o puchę Mopciankową, ale już nie dokucza. Zaczęłam o 14:00 i zrobiła: rybę po grecku, bigos, kapustę i fasolą, ciasto marchewowe, zrazy wołowe, ciasto mrachewkowe, sernik na zimno,barszcz, ugotował i obrałam warzywa na sałatkę jarzynową, w pecu siedzi karkówka, a jak wyjdzie wejdzie schab. Jestem z siebie dumna. Nawet zrobiłam stroik z jemioły. Świenta-srenta...

      Usuń
    3. Masza oszukujesz,dwa razy ciasto marchewkowe?

      Usuń
    4. Łomatko Masza, poczułam się jak ChPD do kwadratu.

      Usuń
    5. moze jedno ciasto marchewkowe z lukrem z twarozku a drugie przekladane masa z twarozku....

      ja tam zadnego ciasta nie pieke. Kasik upiekl swiateczne ciasto angielskie i wystarczy. no i mam panettone, do szynki.
      Ta Masza to majakas niekonczaca sie moc i sile. ja tez sie poczulam jak ChPD....

      Usuń
  62. Ewa2, ciachnęłam sobie czyszcząc szybkie do obrazka, żeby go oprawić. Zerżłam kawałek opuszka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pękł worek w odkurzaczu, właśnie czekam aż opadnie kurz i pył z kominka. Chyba mam Środę Popielcową.

      Usuń
    2. He, he, jakoś to sobie wyobraziłam...

      Usuń
    3. Ja Ci dam hehe, niedobra Ty. Wszystko jest usyfione.

      Usuń
    4. Wspólczuję, paluszek bez kawałka opuszka jest bolesny i wyjatkowo przeszkadza w robieniu czgokolwiek. Zapomniałam, że trzeba jarzynę ugotować.

      Usuń
    5. Rucianko, przynajmniej będziesz miała na srenta jak należy - posprzątane!

      Usuń
    6. Za jednym zamacham załatwisz dwa święta:)

      Usuń
    7. Rucianko, na Wielkanoc będzie jak znalazł.

      Usuń
  63. no tak. ja, tradycyjnie, gadalam do obrazu pode ostatnim wybiegiem...

    Prezesowym oraz wszystkim Kurom zycze wspolnego nastepnego roku pelnego samych milych niespodzianek.

    a juz tam, co sobie bedziecie jesc, czy to ryba w gararecie czy opuszki palcow, to niech Wam smakuje!!

    OdpowiedzUsuń
  64. pees. wspolny portret pieeeekny - torebusie niezwykle wdzieczne :)

    OdpowiedzUsuń
  65. widze, ze wlazlam do Kurnika, to wszystkie Kurki poszly precz. No to wracam do konczenia rekawow prawie ziecia (ciekawe czy skoncze...).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie tak sobie móc wydziergać zięcia na drutach...

      Usuń
    2. Opakowana,dobrze się czujesz po zastosowaniu kuracji zdrowotnej zaleconej przez Hanę i Sonic?

      Usuń
    3. jasne, ze dobrze. ziec (prawie) juz prawie zadziergany :)

      Usuń
  66. Agniecha, takiego na miarę, co nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja koguta jeszcze poproszę tutaj dla nas, co by Stefana odcionżyc zledka ;)

      Usuń
  67. Ojtam Sonic, spoko daję radę!

    OdpowiedzUsuń