piątek, 3 stycznia 2014

Aaaaby...

Aaaaby bardziej Was zanęcić (lub zniechęcić), w porozumieniu z Komisarzem Wystawy, uzupełniam regulamin konkursu (z poprzedniego wpisu) na najlepszy/najgorszy kitsch o bardzo istotny paragraf, a mianowicie o nagrody. Ogólnikowe obiecanki to wiecie o jaki kant można sobie potłuc. Teraz oszalejecie na pewno i dopiero pognacie do szaf, piwnic, na strychy, do ciotek, babć i kuzynek.
Kicz, który zbierze najwięcej Waszych głosów, wygrywa plebiscyt, a pierwszą nagrodą jest kiczowaty naturalnie obrazek o wymiarach 30x24cm (z passe-partout) pt."Dzika Kura - autoportret z profilu", ten oto:

 


Drugie miejsce zostanie uhonorowane kawałkiem drewinka, o takim smokiem, ale BEZ KOTA!:


To cały czas ten sam smok o długości ok. 40cm

I wreszcie miejsce trzecie - takoż drewinko, smoczuś taki, ale mniejszy - mniej więcej 10cm:
Smoki pomalowane są temperą i zabezpieczone werniksem.
Dzień był dziś przepięknej urody, prace remontowo-budowlane idą we wsi pełną parą, żurawie przestwierają się w tę i nazad, sąsiad drzewa przycina (chyba przesadził) i jak tu nie myśleć o wiośnie? Staram się powstrzymać od takich śmiałych myśli, bo w ubiegłym roku skiepściłam. A jak było, każdy pamięta, niektórzy wypominają mi do dziś.
W wolniejszej chwili zajrzyjcie, proszę, do Gorzkiej Jagody, może uda się pomóc? Może takiej właśnie suni ktoś pragnie?
A teraz migusiem na strychy i do piwnic!










 
 

202 komentarze:

  1. Piękne nagrody, ale szanse me znikome. Kicz poznikał, jak za dotknięciem różdżki czarodziejskiej. Poza San Miguelem nie mam nic, a tego portretu do jutra nie mam jak wysłać, bo drogocenny kabelek łączący aparat z kompem wypożyczony. Po wsi jeździłam i tylko łabędzie z papieru ma lud, świętych obrazków nie wypada tak obcesowo fotografować. O, ja nieszczęsna!
    Wysyłam na maila dwa króciutkie kiczowate rzecz jasna wierszyki w temacie kiczu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dasz radę Pacjanie, szansę ma wszak każdy! Ślij, co tam masz i nie ustawaj, masa czasu jeszcze!

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim skromnym zdaniem, smoczuś winien otrzymać pierwsze miejsce wśród nagród :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boni, gdzie byłaś? Tak cię długo u nas nie było...

      Usuń
    2. Ależ duchem jestem obecna cały czas. Pierwszy Sekretarz teraz jest bardzo zajęty sprawami artystyczno-własnymi i nie ma mi kto postów przepisać ;)

      Usuń
    3. No właśnie. Zaglądam i spoglądam i nic...

      Usuń
  4. Ustaliłam odgórnie, wedle wzrostu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Boziu, jakie cudowne nagrody! Nie mam kiczu niestety i bardzo nad tym boleję, bo jestem miłośniczką prawdy w tym wydaniu.
    A obraz podpadający pod Art Brut mógłby być?
    Pozdrawiam Was pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewnie, dawaj, każdy ma jakiś kiczyk w domu, choćby ciuch jaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święta prawda, zawsze się coś znajdzie!

      Usuń
  7. Ale piękne te nagrody :)) Chociaż przez myśl mi przeleciało, że chcesz żywego kota komuś dać ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mojego maciupciego, najkochańszego, z piekła rodem koteczka? Lidka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czajniczka?????!!!!! W życiu, ona by sobie raczej obie ręce dała odciąć!

      Usuń
  9. A śmiałe myśli na wiadomo jaki temat, to chyba musisz trochę powstrzymać, nie bacząc na przestwierające się żurawie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No właśnie też tej myśli nie uwierzyłam, bo gdzież tam ,skąd, takiego cudnego zbója ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lidka, trudno te myśli powstrzymać, bo tylko wtedy nie chce mi się spać!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak bez kota, to phi!
    Miałam kiedyś jeden kicz, miałam, gdzie on, kurna, jest...

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja mam całą masę i w związku z tym planuję pokazać je wszystkie ale poza konkursem ;)))
    Laski, wierzcie mi, w letniej kuchni mam spec półkę na kurioza, wygrywam wsio jak leci;)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie odgrażaj się, tylko dawaj coś!

      Usuń
  14. No, przydałby Ci się jeszcze jeden z piekła rodem. Szukaj kiczu, masz szansę załapać się na następny w razie wygranej!

    OdpowiedzUsuń
  15. Eee, wyskoczyłam jak Filip z konopi. Sukienka do d., zdjęcie do d., obraz się nie nadaje kompletnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak do d. to właśnie się nadaje! Nie trać ducha!

    OdpowiedzUsuń
  17. Hana w nerw wpadam. NIE MAM NIC ! Szwystko przeszukalam. Strychu nie mam. Piwnicę mam, ale w niej nic, oprócz słoików i przydasiów. No, niby mam jeden taki talerz z ptaszkami, ale to raczej chyba nie kicz. Jutro obejrzę i jakby co zrobię zdjęcie, przyślę Ci, i sama ocenisz, czy się nada. Nagrody faaajne są ! Ależ mi się ten smoczuś podoba :)
    A Twój naciupci najkochańszy jak Zorro wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toteż przez chwilę miał takie imię. I parę innych, aż stanęło na Czajniku. Chociaż bardzo jest podobny do syna sąsiada, więc nie wiem, jak to się skończy.
      Dawaj talerz. Komisarz Wystawy będzie musiał się wypowiedzieć, ja tylko sekretarzem jestem. Ale Komisarz liberalny jest.

      Usuń
    2. No pewnie, że liberalny, talerz poproszę!

      Usuń
  18. Ludzie! Owieczka przysłała esej nt. kiczu WIERSZEM! I prozą też! Jest i ilustracja! Owieczko, zdjęcie nie jest najgorsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że doszło, bo nie chciała mi się poczta ładować. Hano to tylko mały skrót, by nie męczyć Was.

      Usuń
    2. Coś Ty, zabawa dopiero się rozkręca!

      Usuń
  19. Ja sce Smoko -Rajszczurkę !!! Myślę od kilku dni skąd nabrać tych kiczów!
    Mało casu kruca bomba.
    Wedle tych filmów ( i kiczu :))))))) ) to przypomniało mi się jeszcze : "Drobne cwaniaczki" W. Allena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nasz niezły kiczyk był też w "Killerze"!

      Usuń
    2. "Oto moja żona Zdzira..."

      Usuń
  20. A kizia mizia nie w puli nagród ? Nie w pakiecie ze smoko- rajsczurem ?? To musisz coś dołożyć jeszcze , np. nagroda pocieszenia....... tadam !!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Nagrodą pocieszenia będzie fotel doszczętnie zdrapany przez rozkoszną kizię-mizię. Albo kredens!

    OdpowiedzUsuń
  22. No, Dzika Kuro, autoportret wielce udany, wielce! A i pozostałe nagrody w postaci smoczusiów nader efektowne.
    Dziewczyny szukajcie, grzebcie, wysyłajcie! Pojęcie kiczu jest dość szerokie, dużo się zmieści!
    Pacjanie dzięki za stronę literacką!

    OdpowiedzUsuń
  23. Uderzające podobieństwo, prawdaż?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakże, z lustra malowałaś??

      Usuń
    2. A z czego? Z lustra, z lustra, tylne partie tylko z pamięci.

      Usuń
    3. Było dwa lustra ustawić...

      Usuń
    4. O nie, dwa lustra to oczopląs. Poza tym trudno prawdę odróżnić od fałszu w dwóch lustrach. Takie podwójne widzenie, jakbyś miała zeza.

      Usuń
    5. Miałam kiedyś zeza .Byłam już stateczną niewiastą jak mi go operowali .Po zdjęciu szwów przez moment widziałam dwie panie doktor i obie były autentyczne ,nie wiadomo która prawdziwa .Pani doktor gdy zobaczyła moje oczy pomyślała "boże co ja zrobiłam".
      Z zeza rozbieżnego na obu gałkach zrobił sie zbieżny :)
      Ale trwało to moment ,zamrugałam ,a było to tak przyjemne jak przedzieranie się przez kolczaste zasieki ,gałki oczne powędrowały tam gdzie powinny być i pozostały tam do dzisiaj ,a teraz mozna o tym opowiadać jako ciekawostkę :)

      Usuń
    6. Łomatulu, ale przeżycia! Mój ma zeza nieoperacyjnego i ciągle się dziwuję, jak on wytrzymuje z nami dwiema?

      Usuń
    7. No nieźle, najgorsza to ta niepewność, która pani doktor prawdziwa...

      Usuń
    8. Normalny chłop nie będzie narzekał, że ma dwie baby.:-)

      Usuń
    9. Ale dwie TAKIE SAME? Co nie lubiom gotować?

      Usuń
    10. Może w inne klocki one są dobre?

      Usuń
  24. A mnie żadna poezja do głowy nie przychodzi. Chociaż próbuję się inspirować panem Zagłobą. Ten to miał gadane. Jestem w trzecim tomie "Potopu".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jakaś fraszka a la Jan z Czarnolasu?

      Usuń
    2. No wiesz, to miał być kicz, a nie poezja wysokich lotów.

      Usuń
    3. Pacz Agniecha, jak się zmusisz, to i kicz piękny Ci wychodzi.

      Usuń
  25. Agniecha, to proste!
    Podrzucę Ci tekst:
    Śnieżnobiały po wodzie pomykał łabądek
    Za łabądkiem leda z prądem... itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nimfy na brzegu igrały, a amorki z łuku strzelały...

      Usuń
  26. A za ledą Nereidy, Najady wraz z Syrenami
    pływały synchronicznie pomiędzy skałami

    OdpowiedzUsuń
  27. A ich zielone włosy pięknie falowały
    młodzieńców kusiły
    Były przy tym bardzo zwinne
    wszystkich utopiły

    OdpowiedzUsuń
  28. Morfeusz dmuchał snami złotemi
    A Erynie się wkurzały, na młodzież co to rodzicieli nie słucha
    I pijanych kierowców, co niewinnych ludzi pozbawiają ducha.....

    OdpowiedzUsuń
  29. Chociaż leda była krucha
    szepnęła Erosowi do ucha
    Mój Erosku, mój śliczniutki
    Tyś nie tak jak ja kruchutki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eros spłoszył się niezmiernie,
      ona mnię zaś siłą weźmie,
      skoczył prędko między trzciny,
      lecz, o złe to są nowiny,
      ubłocił się po pachwiny...

      Usuń
    2. Przez to nie wyglądał cudnie
      Jak faun bardziej
      W popołudnie

      Usuń
    3. Ledzie to nie przeszkadzało
      w uwielbieniu dla Erosa
      W błocie tylko po pachwiny
      Nie zaś aż po dziurki nosa

      Usuń
    4. Po co Ledzie dziurki nosa
      One nieważne u Erosa
      Z błotem kłopot jest niemały
      Dla Ledy ważny Eros cały

      Usuń
    5. Dziurki w nosie miał seksowne
      takoż dziurki w uszkach zgrabnych.
      Inne dziurki - tu już zasłonę milczenia
      spuśćmy, i o wypukłościach pogadajmy.

      Usuń
    6. Wypukłości miał niewiele
      Za to czerstwe jak bułeczki
      W pewną słoneczną niedzielę
      Widziała je nimfa z rzeczki

      Usuń
    7. Co widziała to zeznała
      innym nimfom bez przymusu
      wszystkie się nań zaczaiły
      i z nim dobrze zabawiły

      Usuń
    8. Najpierw błotem wymazały
      potem wodą go spłukały
      wonnościami smarowały
      nektar z jego ust spijały

      Usuń
    9. Aż upiły się nektarem
      nimfy nieumiarkowane
      Eros myślał,że ma harem
      a to były tylko nimfy, chociaż roznegliżowane

      Usuń
    10. Nie chciały mu gotować
      Ani dzieci chować
      Naczyń nie umyły
      Prania nie skończyły

      Usuń
    11. Eros będąc już u kresu
      wpędził nimfy do Hadesu
      -pokazujcie dalej dąsy !
      A ja idę w nowe pląsy

      Usuń
    12. I popląsał gdzieś w lansadach
      Z faunem się po drodze zgadał
      Pogadali, posiedzieli
      I tyleśmy ich widzieli.


      Usuń
    13. Lecz po lasach chodzą plotki,
      Że przez chwilę był u ciotki
      Potem głaskał swoje ego
      gdzieś w ciastkarni u Bliklego

      Usuń
    14. Za długo tam nie zabawił
      Niedowagi się nabawił
      Z czerstwych wypukłości
      Zostały jeno kości

      Usuń
    15. Czyżby koniec bajki bliski ?
      Bez morału ?
      Tak bez puenty ?
      Są naciski
      Aby język cięty
      dziś nie zrobił nam kawału.

      Usuń
    16. Jaki morał? Jaka puenta?
      Eros się po mieście pęta,
      dziś sobota, czas na łowy,
      a nie moralnej odnowy.

      Panny mądre, panny głupie,
      każda nóżką zgrabną tupie,
      Eros oczy wypatruje,
      l się coraz gorzej czuje.

      Usuń
    17. Chodźcie do mnie krasnolice,
      pókim mogę, to zachwycę,
      Każdą będę szczerze kochał
      i po każdej szczerze szlochał.

      Usuń
    18. Lilianka, zaimponowałaś mi. A Ty, Agniecha, coś mówiła, że nie, że dzie tam, jakie rymy...

      Usuń
    19. Agniecha daje rade. Tu szfystkie jakieś poetki i z rękawka rymują
      i mi imponują :-)

      Usuń
    20. No bo moja Muza jest leniwa. Czy baba może mieć Muzę?

      Usuń
    21. Z ust mi to wyjmłaś.

      Usuń
    22. Mam patrzeć w lustro to zobaczę Muzę???

      Usuń
    23. Nie, tylko nie w lustro! Lustro zbyt wyraźne i to może być mylące. W taflę świeżej wody patrz!

      Usuń
    24. Jeśli faluje, to Muza.

      Usuń
    25. hi,hi,hi ja uwielbiam ją ona tu jest, faluje dla mnie....Nic nie pije , przysięgam.

      Usuń
    26. Leżałam w wannie, ale ta woda potem była już mniej świeża. To i Muzy nie zobaczyłam.

      Usuń
    27. To i nic dziwnego, jeśliś w niej (wodzie) ukąpała Centusiowe członki.

      Usuń
    28. No fakt, takie zwierzę myje się rzadko...

      Usuń
  30. Autoportret przeuroczy :) Ja też coś podeślę ale poza konkursem ,bo żadnego nawet najmarniejszego wierszydła to ja z siebie nie wyduszę ,bo,bo ...się uduszę ,no tak to jest wszystko na co mnie stać w tej dziedzinie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario, do konkursu stawaj, a wiersz napisz biały. Wysoka Komisja się zna.

      Usuń
  31. Oplotę cię włosów zwojami
    Byś nie marzł między skałami
    Tylko nabierz tchu na zapas
    Bo to potrwa jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nad nami piękne róże,
      i na dole i na górze...

      Usuń
  32. Nad różami niebios błękit
    pod stopami czeluść czarna
    trzymaj mnie za włosów zwoje
    to wpadniemy tam we dwoje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piknie wam to dziewczyny wychodzi ,jestem pełna podziwu i chylę czoła :)

      Usuń
    2. Jak wpadniemy,
      To umrzemy,
      I na chmurce pofruniemy,
      Hen , daleko pod niebiosa,
      Kędy wieje wiatr z ukosa...

      Usuń
    3. Ojtam, Mario, tylko spróbuj, to samo idzie!

      Usuń
  33. A na lewo fiołki
    Jak to mówią ludzie złudnie
    Że kochliwe są aniołki
    Wiadomo od grudnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grudzień to czy maj,
      Ty amorku graj,
      Graj na lirze, graj na lutni,
      Rozweselaj, bośmy smutni...

      Usuń
    2. Graj na cytrze i na harfie
      Przy tym to się człek uszarpie
      Ale potarmosić struny warto
      By umówić się na czwarto.

      Usuń
  34. A na prawo dziki bez
    Nie wierz ludziom żem kochliwa
    Ino bierz mnie, bierz mnie, bierz
    Anielicę bladolicą

    OdpowiedzUsuń
  35. W czeluści czarnej miłość rozbłysła
    Ciemność od tego natychmiast prysła
    Rozjaśnię ci noc
    Tylko zabierz koc

    OdpowiedzUsuń
  36. A przez noc się niesie
    ryk jeleni w lesie.
    One ryczą. księżyc świeci,
    może będą z tego dzieci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro księżyc świeci będą z tego dzieci

      Usuń
    2. Dzieci piękne jak aniołki,
      Wyrywają sobie stołki,
      Który pierwszy siędzie,
      Ten najmędrszy będzie!

      Usuń
    3. Lecz nie uświadczą w miłości szczęścia
      Ani słodyczy zamęścia
      Stołków im pilnować mus
      Albo chociaż iść na KRUS

      Usuń
    4. Ani miłości, ani mądrości
      jeno jedynie samej piękności
      mądrości nie ma, piękność przeminie
      może się jednak jakiś nawinie

      Usuń
  37. i poduszki dwie, lampkę nocną
    i szampana
    zabawimy się do rana

    OdpowiedzUsuń
  38. Umyjemy się w ruczaju
    Jak to nimf jest we zwyczaju
    Albo się nie umyjemy
    Na brudasa użyjemy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używanie na brudasa?
      Co tam, byle była z tego kasa,
      Dziś i Nimfy jakieś inne
      Ani zwiewne ni niewinne........

      Usuń
  39. Pod stopami mleczna droga
    Bogatam ci jest, choć uboga
    Słowicze trele są mi strawą
    Igraszki serca tylko zabawą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co tam droga, kosmos cały
      Z zachwytu wyłaża gały
      igraszki serca, słowicze trele
      to strawa niebios, słodki aniele
      ot

      Usuń
  40. Myć się nie mamy zamiaru
    Bo dostaniemu udaru
    wytrzemy jeno swe rączki
    bo będziem lepić pączki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pączki utkane z pyłu gwiazd
      Udawały się nie raz
      Nadobne lepiły je rączki
      Z nektarem z pobliskiej łączki

      Usuń
    2. A łączka w była w niebiesiech
      obfita kwieciem i w jesień
      kwiecie pachniało okrutnie
      zwabiając na łąkę trutnie

      Usuń
    3. Taki zamysł nimfy miały
      By się trutnie tam zleciały
      By opleść je włosów welonem
      Otoczyć zapachów kordonem

      Usuń
  41. Piszą o mnie poematy
    od Homera poczynając
    jednak nie czas na cytaty
    nie ucieknie wiersz, nie zając

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boże Pacjanie, jak Ty pięknie rymujesz !

      Usuń
    2. Chyba żartujesz?
      Częstochowski rym wiedzie prym

      Usuń
  42. Pączkami cię uwiedziemy,
    I zmamimy, i wciągniemy,
    We mgłę, w wodę i moczary,
    Kędy potwór czeka stary...

    OdpowiedzUsuń
  43. pączki nie są zdrowe już
    według badań tych najnowszych
    nic co z mąką i drożdżami
    nie dogada się z nimfami
    Nimfy aby zdrowe były będą tylko wodę piły
    w mleku kozim zaś się myły

    OdpowiedzUsuń
  44. Potwór stary z gębą krzywą
    okłada nimfy pokrzywą
    pokrzywa parzy okrutnie
    nimfowe ciało pokutnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I do tego zima woda, co to nimfom zdrowia doda
      Będą się w niej, co noc kąpały
      Nawet jakby nie za bardzo chciały........

      Usuń
  45. Pokrzywa może i parzy okrutnie
    Lecz potwór robi to bałamutnie
    Lubi się znęcać nad nimfami
    A i one cieszą się razami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masochistki jakieś......

      Usuń
    2. razami cieszą się jak głupie
      a potwór smyra je po plecach
      cieszą się nimfy, cieszą szczerze
      potwór oddalił się na rowerze

      Usuń
    3. Nie masochistki, a odaliski
      W ciał szale
      Nie boją się wcale

      Usuń
  46. A jeleń na rykowisku szlocha,
    Jęcząc: nikt mnie nie pokocha,
    Jeno jakaś głupia locha....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, jakżesz się mylił nieboga
      od smutku tego boli go noga
      bolą i ratki w kniei sterane
      ach cóż to będzie jutro nad ranem

      Usuń
  47. Czyż locha gorsza od jelenia?
    W kwestii choćby tylko chcenia?
    Wszak na bezjeleniu i locha
    Jelenia pokocha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A locha ma focha
      i go nie pokocha
      bo locha jest łanią
      bo czar prysnął na nią

      Usuń
    2. No ja cie, na chwilę się człowiek oddali a tu takie krzyżówki gatunków!

      Usuń
    3. A jeśli bez focha locha jelenia pokocha
      Co zrobi jeleń z lochą bez focha?

      Usuń
  48. Moje łanie, jelenie, nimfy i lochy
    Mnemo biorą już nocne śpiochy
    bo dzień miała urozmaicony
    no i mąż domaga się swojej żony:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A będzie okładał cię pokrzywami?
      Bo jak nie, to zostań z nami!

      Usuń
    2. A niechby spróbował,
      Gorzko by żałował
      Raczej nie zaryzukuje
      Wu przez skórę czuje,
      Kiedy Mnemo smutna
      i nie umie być bałamutna....

      Usuń
    3. Ojtam ojtam miła filutko
      W kołdrę zawiń się szybciutko
      Niech tam chrapie sobie Wu
      Byle nie zakłócał snu

      Usuń
    4. Niech nie będzie Mnemo smutna,
      Z pokrzyw przyjemność okrutna.
      A Wu niech sprawę przemyśli,
      Może mu się nimfa przyśni.

      Usuń
    5. Lepiej niech mu się Nimfy nie śnią
      Bo mu sny zarosną pleśnią
      Mnemo to sprawi okrutna
      Wszak nie zawsze bywa smutna.......

      Usuń
    6. Wu odradzam sny o nimfie
      bo wyniknie z tego draka
      Mnemo kołdrą mu odwinie
      i wezwie na pomoc Czaka

      Usuń
    7. Tak się może zdarzyć
      Nie o nimfach jemu marzyć
      O Mnemo z kocykiem
      Z nektaru cebrzykiem

      Usuń
  49. Miła Mnemo, zabierz koc
    To atrakcji będzie moc
    Bez pokrzyw się obejdzie
    Jeszcze zanim słońce wzejdzie

    OdpowiedzUsuń
  50. Łomatulu, ale nam pojszło! I kto to rozstrzygnie, no kto? Taki spontan?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda ,oj poszło wam ,poszło ,nie da się rostrzygnąć .Ufundujcie sobie nawzajem jakieś nagrody :)
      Ja czytając zabawę miałam przednią :)

      Usuń
    2. W końcu o to chodzi, żeby w kurniku były JAJA!

      Usuń
  51. E, no coś Ty? To pikuś jest. Czytałaś powieść u Mnemo?

    OdpowiedzUsuń
  52. Doczytałam do momentu kiedy Czarny przyjechał :) No, płynęłyście :) Podoba mi się !

    OdpowiedzUsuń
  53. Matulu, jaka to była zabawa, żeby się wstrzelić w fabułę, i żeby to się jakoś kleciło, bo przecież się nie umawiałyśmy, to szło na spontan. Wstawałam rano i leciałam do kompa sprawdzić, co się pojawiło!

    OdpowiedzUsuń
  54. A tak fajnie sklejone, jakby pisała jedna osoba .

    OdpowiedzUsuń
  55. Słowo honoru, szło spontanicznie. Czasem tylko któraś prosiła o chwilkę, bo właśnie pisze. Tu i tam się rozjechało, ale nieznacznie. Nie pamiętam kiedy i czy tak się dobrze i twórczo! bawiłam. Z przyjemnością dopisałabym jakiś ciąg dalszy...

    OdpowiedzUsuń
  56. No, to prawda, fajnie było! Czekał człowiek jak kania dżdżu na kolejny odcinek i się rzucał do kompa jak głupi.
    Ja to za Centusiem tęsknię...

    OdpowiedzUsuń
  57. Centuś był u Kretowatej? Bo już nie pamiętam, trochę tego było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Centuś był u Kreta.

      Usuń
    2. Centuś mój ulubiony, czasem nawet mi się wydaje, że nim jestem...

      Usuń
    3. W których partiach?

      Usuń
    4. Kawał o sarence znasz?

      Usuń
    5. Masz na myśli sarnie kończyny?

      Usuń
    6. Nie, że takie owłosione!:-)

      Usuń
    7. Jes. Przecież wiesz, że mam zapasowe!

      Usuń
    8. Fakt, razem pięć. To znaczy, do pięciu się przyznałaś.

      Usuń
    9. Przeciem w końcu nie pająk!

      Usuń
    10. Ośmiornica, stonoga?Jeszcze Cię nie widziałam.:-)

      Usuń
  58. Bo fajnie się pisze w kilka osób. Niespodzainką jest co której do głowy wpadnie. Niezła inspiracja. A jeszcze spontan do tego. No, ale wiesz, odpowiedni ludzie w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie :)
    Hanuś chyba idę spać pomału,dziś miałam troszkę trudny dzień, a wczorajsza noc była z czterema pobudkami co dwie godziny, bo Frania rzygała. Jeszcze dziś rano puściła pawia i o 16. Zobaczymy, może przejdzie. Antybiotyk na szczęście zjadla. ( teraz właśnie wtarabaniła się na klawiaturę) i traktorek włączyła :)
    Dobranoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrej nocy i niech ci się nimfy przyśnią!
      Pomiziaj Franię po brzuszku.

      Usuń
  59. Miziaj Franię. Ja mam za plecami na fotelu Wałka, nogi grzeje mi Frodo, Czajnik leży za monitorem, tylko Grażynka nie wiem gdzie. Jak ją znam, smaży się na befsztyk pod kominkiem. Wyjdzie stamtąd dopiero jak zacznie dymić. Dobranoc, a kiczu szukaj jutro!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pewnie też sobie przyłożę łebek do poduszki. Hanuś napisałam ci maila bo sie stęskniłam:))

      Usuń
  60. Ja piórkuje ! Ile wierszów uładzonychów
    Ile rymów pobudzonych,
    W piątek wieczór głowa luźna choć godzina całkiem późna.
    U mnie to początek nocy, nie mam siły ani mocy
    Ni rymować , ni wierszować, ani gdakać na tej grzędzie
    Co to moje miłe będzie ?
    Mogę kwilić Wam od rana chociaż jestem nie wyspana,
    Ale łebek mi pracuje. Taki syndrom. Ktoś kupuje ?
    Chętnie sprzedam swoją karmę albo jakoś się ogarnę…..

    Lubię takie rymowanki, znam je wcześniej tu od Han(k)y
    Mam to sprzed lat paru w głowie ( choć N A głowie to sitowie ).
    SMS-a, maila, listy kończył rymek zarąbisty
    Gdzie mi do niej w rymowaniu, układaniu, pobudzaniu
    własnej wyobraźni modrej(*) , tutaj dla Was całkiem szczodrej.
    Tu więc kolor p a s t e l o w y ( taki przyszedł jej do głowy ).

    Jest nas tutaj więcej nieco to i iskry rymów leco.
    Zdolne tutaj kurki siedzo. Malujo i szyjo.
    Haftujo i jedzo ( lub na odwrotke i tak w kołowrotke) .

    Ja CIE !!!! Spotkać Dziką Kurę ? Ale szczęście macie !


    (*) pierwotnie było: ..własnej wyobraźni m ą d r e j


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lilianka, Ty to masz łeb! Ja to dopiero grzędę zmieniam o 7 rano...

      Usuń
  61. A wczora z wieczora był mnie Tauron znokautował,
    aby Pacjan nie rymował,
    wierszokleta z Barcelony
    taki trochę pomylony, Tauron dba,
    bo to firma jest troskliwa
    w trosce więc o moje zdrowie
    prąd rozdziela po połowie
    pół dla tego, dla tamtego
    dla mnie nie ma już niczego
    Skoro nic mi nie zostaje,
    to do łoża się udaję,

    I tak było. To już wcale mnie nie śmieszy. Pd tych wyłączeń padły już dwa zasilacze do laptopa.
    Dałyście czadu Dziewczyny. Miłej soboty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale z Was ranne ptaszki/kury! Pacjanie na zapas pisz, czy jak? I ślij. Jeśli Tauron znów zatroszczy się o Twoje zdrowie, będę powolutku uwalniać Twoje teksty.

      Usuń
    2. Ale to spontany są, nie ma jak na zapas.
      Udaję się "zdjąć" fotograficznie szopkę. Takiej chyba jeszcze nie widzieliście. Jak wrócę to wrzucę, zostając w konwencji rymowanki.

      Usuń
    3. Czekam i nóżkami przebieram.

      Usuń
    4. Pacjan Tauron w konia zrobił,
      gęsim piórem rymy kleci,
      co napisze, to wysyła,
      gołąb szybko gdzie trza, leci.

      Usuń
    5. Czasem zbłądzi na manowce
      Nagle paczy...o! są owce!
      I już siada im na grzbiecie
      To normalny widok przecie.

      Usuń
  62. Na twoje wierszyki Pacjanie też piórkuje! Kura inaczej nie może, tylko piórkować! ( u ludzi : podziwiać ). Miłej smrodoty.

    OdpowiedzUsuń
  63. Lilianka!!!!!!!! Dzie kicz????????????????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sorki , tu powinnam odpowiedzieć, że w kiczowni i że myslę skąd to przytachać albo zrobić foto.

      Usuń
  64. W kiczowni .Do 15- ego przecie !!!" Tri minuty - kupa ciasa"

    OdpowiedzUsuń
  65. No niby racja, ale ja niecierpliwa jestem! Udaj się na Pragie, tam kicz leży na ulycy!

    OdpowiedzUsuń
  66. Lilianka, pamiętasz ten zakład fotograficzny w pobliżu hotelu? To było coś! Jakby czas zatrzymał się 60 lat temu. Ciekawe, czy jeszcze tam jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest. Ale co ?? Cały zakład przecie mi nie da sfotografować, chyba ,że z ulycy. Ale ta Praga mi nie po drodze tera.

      Usuń
    2. Tak mi się przypomniało. To nawet nie kicz, tylko relikt. Ten zakładzik znaczy. Hit.

      Usuń
  67. Aleście natworzyły. Mickiewicz przewraca się w grobie. Z zazdrości.

    OdpowiedzUsuń
  68. Mickiewicz? Nieee...On może spać spokojnie, ale już Słowacki to nie!

    OdpowiedzUsuń
  69. Słowacki już się zaczął bać,
    Że mu konkurencja rośnie
    odechciało mu się spać
    i z pewnością już nie zaśnie

    OdpowiedzUsuń
  70. Twórz Pacjanie drogi twórz,
    Wieszczu dawno nie śpi już,
    Myśli z cicha:
    Co, u licha,
    Owca ze mną mknie w zawody,
    A ja już nie taki młody...
    Pacjan jakiś, z Barcelony,
    pisze wiersze jak szalony!!!

    OdpowiedzUsuń
  71. Dziś już pisać
    nie dam rady
    bo wystawne
    mam obiady
    do przygotowania
    i szampany
    do rozlania
    bom w Sylwestra
    zasnąć śmiała
    i Nowego nie witała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stawiaj wety i szampany,
      Boś ty kucharz zawołany,
      Witaj gości, ślij uśmiechy,
      dla ich i naszej pociechy.
      A ja znikam też ze sceny
      wprost w objęcia Melpomeny...
      Co zobaczę i usłyszę,
      to wieczorem Wam opiszę:))

      Usuń
    2. Pacjan szampan łoi z klasą,
      w zgrabnej dłoni kielich błyska.
      Szampan CO2 bąbluje,
      Owcy piana tryska z UST.
      :-D

      A coście myślały, człowiek się kształci, uczy i korzysta.
      Z wpisu u Kretowatej o urokach disco polo tym razem..

      Usuń
    3. Każde źródło wiedzy dobre:)))

      Usuń