poniedziałek, 25 listopada 2013

Na dobranoc pieski na noc

Ta fasolka to Wałek. Reszta to Frodo.

46 komentarzy:

  1. No i mówiłam że skończyły sie dla mnie te cudne zdjęcia!
    No dobrze, nie będę narzekać skoro je mogę oglądać u Ciebie :))

    Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ich miliony i mogę się dzielić, rzeknij tylko słowo!

      Usuń
    2. I nie będzie problemu z prawami autorskimi.

      Usuń
    3. Teraz to już zostawię Tobie, mam nadzieję, że się będziesz nimi z nami dzielić :))

      Usuń
    4. Jasne jak słońce! Gdzie, jeśli nie tutaj? Sami zwierzolubni, innych to nudzi.

      Usuń
  2. Jestem u Ciebie Hana!
    Twój Wałek to zupełnie, jak mój Nero! jego brat bliźniak daleki.
    pozdrawiam,
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię Gosiu, cieszę się, obie się cieszymy i zapraszamy! Mam nadzieję, że sprostamy oczekiwaniom.

      Usuń
  3. Nie wyglądają jakby miały być z jednej matki, a jednak blisko związane ze sobą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łączy je bezpańska przeszłość. To miłość od pierwszego wejrzenia!

      Usuń
  4. Ale im dobrze. Wałek wcale nie jest wałkowaty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na chłodne nocki, futro jak znalazł :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedakowi zawsze jest gorąco, z utęsknieniem wygląda śniegu (w przeciwieństwie do mnie).

      Usuń
  6. Mika, na pięć minut przed wyjazdem, dała mi cynk, że macie bloga :-) O, jak fajnie :-) Też byłam zawiedzona, że pisze swoje teksty jedynie do szuflady. Wreszcie będzie okazja, aby pokazać je światu. Natomiast humor Hany, znany mi z komentarzy, daje nadzieję na świetną zabawę :-) Z przyjemnością zatem będę tutaj do Was dziewczyny- Dzikie Kury zaglądać :-)
    Mika- nieustannie trzymamy kciuki, a pieski łapki, żebyś szybciutko wróciła do normy. Płakałam ze śmiechu czytając bajkę, szczególnie powaliła mnie na łopatki puenta :-)
    Hana- jestem pewna, że za dwa tygodnie całkowicie ogarniesz blogera i będziesz ekspertem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Riannon, witaj!
      Mika ma więcej takich bajek, już ja Ją przymuszę!
      Na razie w blogerze ogarniam po jednej funkcji dziennie. Musiałabym w nim zamieszkać - nikt mi nie powiedział, że na to trzeba tyle czasu! Muszę jeszcze inne rzeczy w życiu ogarniać! Ale spoko, dam radę, okrzepnąć kapkę muszę. Mika to się urządziła - tylko się dopisuje i to - na razie - za pośrednictwem mojej poczty!

      Usuń
    2. Jak fajnie, że nareszcie ty u nas a nie tylko ja u ciebie. Cieszę się bardzo, że dostarczyłam ci choć trochę zabawy. Ja nadaję już od Hany. Dzięki bardzo za trzymanie łapek i paluszków, pozdrawiam i ściskam.

      Usuń
    3. Co za schiza, wyglądasz, jak jakaś Dzika Kura."-))) Trzymam kciuki też.

      Usuń
    4. Że niby rozdwojenie jaźni?

      Usuń
  7. Wow, jakby byli bliźniakami dwujajowymi! Słodki widok. Musieli się spotkać, Wałeczek tak się ładnie mieści "pod" Frodem i wypełnia przestrzeń.
    Mika kiedy zawita? Dajcie cynk, jak nie wyłącza prądu (bo śnieżycę mamy, a tak pięknie było wczoraj), będę zaglądać. Pa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oni zawsze układają się na styk, chociaż w różnych konfiguracjach. Czasem dołącza do nich Czajnik, ale wtedy nie da się zrobić zdjęcia, bo natychmiast robi rozpierdziuchę.
      Mika jest w drodze, gdzieś między Krakowem a Opolem.

      Usuń
  8. Daj znać, kiedy Mika zląduje;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mika ląduje około 14.00, jutro przed południem jedziemy do kliniki.
      Jasne, że dam znać co i jak.

      Usuń
  9. Łojeju! Jaki widoczek! :) Udały Ci się piesory.
    Wałek wygląda trochę jak dodatkowa plama na brzuchu Froda. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tych widoczków nigdy nie mam dość. Najpiękniej wyglądają chodząc po obejściu- Frodo zawsze przodem, Wałek za nim. Obwąchują jakieś tajemnicze nocne ślady i sikają w tych samych miejscach. Najpierw Frodo, potem Wałek. Czasem po trzy razy w myśl zasady "moje na wierzchu". Musiałam porobić zasieki wokół najbardziej zagrożonych roślinek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie najpierw Tymek, potem Lajos i Orwell na końcu. Umieram wtedy ze śmiechu.

      Usuń
  11. I wszystkie obsikują te same miejsca, jeden po drugim?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie robią, a na koniec przychodzi Peti i poprawia po nich.

      Usuń
    2. Mopek tak ma na spacerze z obcymi piesami, czasem runda trwa i trwa, tak obsikują jedna drzewko na zmianę....

      Usuń
  12. Kruczek sika zawsze na tę biedną lipę - stulatka, ale kto wie, jak długo to jeszcze wytrzyma;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Po pierwsze uściskaj Mikę, bo już jest u Cibie ( w hucie podczytałam), o drugie na telefonie, jak do Ciebie zaglądałam to widziałam banerek z takim ślicznym różowym zachodem słońca, śniło mi się czy co? Bo jednak go nie widzę. Po trzecie, ja bym się koło psiaków położyła i razem z nimi pospała, bo wyglądają rozczulająco. Mika miała dobrą drogę? U mnie nadal śniegu nie ma ( i chwała za to) za piździ mrozem.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga myknęła bez problemu i bez śniegu (poza Zakopanem i okolicami). Nie ma na razie banerka, ale będzie. W telefonie ten tu szablon pewnie Cię zmylił. Frodo i Wałek zapraszają. Czasem jest z nimi Czajnik.

      Usuń
    2. Zostałam zbesztana! Śnieg skończył się ZA Wrocławiem i całą drogę sypało.
      Ściema jakaś, u mnie słońce było.

      Usuń
  14. Na dzisiaj wszystko ok. Mika trochę zmęczona po podróży, teraz napijemy się wina dla zdrowotności. Mika serdecznie Was pozdrawia. Mam nadzieję na optymistyczne wieści jutro.

    OdpowiedzUsuń
  15. My też mamy nadzieję. Napijcie się dobrze, coby zdrowotność wprost proporcjonalna była! Ja się chyba nalewki naparstek napiję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. Ja się napijam rumu, bo winie mi ostatnio pawicznie jest, więc może po rumie mi będzie lepiej? Zdrówko Mika, będzie dobrze!!!

      Usuń
  17. Solidny kawał futra do przytulania:D Nie dziwię się, że Wałek korzysta z uprzejmości;D Pozdrowienia dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja nie piłam, a przeczytałam, że ...to leży Fasolka, to Wałek a reszta to Frodo.
    Matuś ile się naszukałam tego trzeciego :)
    Chyba sie napiję !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mirka, obyś w złą godzinę nie powiedziała z tym trzecim!

      Usuń
  19. U nas skądinąd jest może i pięknie :
    http://kasprowy.webcamera.pl/
    widok z Kasprowego na żywo- lepiej to jest odczuwalne jak turyści się kręcą. Śnieg to jakoś mało mobilny jest, więc nie ma poczucia "żywości".
    Pozdrawiam Maja B.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zostawiłam Mikę w dobrych rękach. Właśnie wróciłam, małe sprawozdanie później, albo jutro, bo za chwilę Pan Informatyk przyjedzie zrobić wreszcie porządek. A wiecie, jak to z nimi jest. Mówią pół godziny, a grzebią dwa dni!

    OdpowiedzUsuń