wtorek, 24 listopada 2015

BAJU, BAJU, BAJU...

Baju, baju, baju, baju, baju , baju nocą, baju, baju, baju, baju, baju, baju w dzień...

Ogłaszamy więc Kurnikowe Bajania o zwierzakach. Hana i Gosianka pisały już w ogólnych zarysach o tym nowym projekcie, ale jako, że zostałam kierownikiem od bajań, to zbiorę to wszystko jeszcze raz, zwłaszcza, że modyfikacje pewne zaszły.



Gosianka otóż powzięła pomysł niejakiej kontynuacji kalendarza Biała Kura, a raczej kontynuacji historii opisanych w nim zwierzaków. Powstać ma mianowicie seria bajek inspirowana dziejami kalendarzowych zwierzaków. A oto zasady proponowane przez Gosiankę:
- bajka ma być inspirowana prawdziwą historią zwierzaka - bohatera/ów karty kalendarza
- można puścić wodze fantazji i ubarwić ją w dowolny sposób
- ma być nie dłuższa niż dwie kartki A4, ale najlepiej zmieścić się na jednej stronie
- dobrze, gdyby w nią wpleciony był w jakiś sposób opis sceny z kartki kalendarza, choćby jednym zdaniem. Niech scena z rysunku ożyje!
- forma bajki dowolna: wiersz, baśń itp.
- bajka może być zwariowana, jak to bajka
- oczywiście zakończenie musi być dobre!

Pierwotnym pomysłem było, aby autorami bajek były osoby, u których zwierzaki znalazły dom. Jednak nie chcąc zamykać dostępu do bajań innym , lubiącym pisać osobom, postanowiłyśmy, że bajkę może napisać każdy chętny, z tym, że właściciele mają niejako obowiązek:)) Jeśli uznają, że nie czują się na siłach lub nie mają czasu, mogą oficjalnie scedować obowiązek na inną osobę, która się zgodzi i zobowiąże napisać w terminie. A właśnie, TERMINY!!!
 Bajki ukazywałyby się każdego pierwszego dnia miesiąca w specjalnej zakładce, od 1 stycznia 2016 począwszy, aż do 1 grudnia przyszłego roku.  I wtedy zastanowimy się co dalej. Może wydamy książeczkę dla dzieci? Może Hana coś dorysuje? Może coś dorzucicie, jakiś pomysł, historyjkę, dowcip a propos, rysunek... Możliwości jest mnóstwo. UWAGA!!! Prosimy o nadsyłanie bajek na dany miesiąc do dnia 25 miesiąca poprzedzającego, tak aby był czas na ewentualną redakcję i ubarwienie bajki rysunkiem (czyli np styczniowe bajki o Bonusku Lidki prosimy nadsyłać do 25 grudnia). Proszę uprzejmie o wysyłanie na adres mikatropik@gmail.com

Decydując się na otwartą formułę Kurnikowych Bajań, liczymy się z tym , że możemy dostać po kilka bajek do jednego zwierzaka. Nic to nam nie szkodzi, od przybytku głowa nie boli, najwyżej przyszła książeczka z bajkami będzie grubsza, a zwierzak będzie sobie mógł wybrać dowolną wersję swoich losów:)))

A więc, drogie Kury i osoby stowarzyszone, brać za pióra, klawiatury, czy co tam która ma i bajać, bajać, bajać... Nocą i dniem, a nawet przez sen... Może komuś się bajka przyśni...


152 komentarze:

  1. Jestem piersza :)
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Kurniku czeba być czujnym ;))
      Barbara

      Usuń
    2. Basiu chyba masz jakis program szpiegujacy? ;))Ostatnio zawsze pierwsza, może czas zagrać w totka?

      Usuń
    3. CzeKo - wiesz, że jak się ma szczęście w miłości to w hazardzie już nie ......
      Barbara

      Usuń
    4. To przesądy, światło ćmiące...

      Usuń
    5. Baśko ale spróbować nie zaszkodzi:D

      Usuń
  2. To ja druga. Już się cieszę na lekturę bajek, bo ja lubię bajki. Takie z dobrym zakończeniem....jak to mówią na starość człowiek dziecinnieje, z tym, ża ja to chyba z nich nie wyrosłam.
    Ale pisać i wymyślać nie umiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miało być: że ja....

      Usuń
    2. Szefowa Gosianka zarządziła, że zakończenie obowiązkowo ma być dobre, więc u nas tylko takie będą:)))
      Ewa, umiesz za to robić piękne ilustracje i tu bym widziała dla ciebie pole do popisu i twój udział w książeczce z bajkami.

      Usuń
    3. O to, to ! Bo Ewa takie bajkowe robi i akwarelki i grafiki :))
      Barbara

      Usuń
    4. Dziękuję Wam Dziewczynki, ale te moje malunki są w całkiem innym stylu i nie bardzo pasują do ilustracji Prezeski.

      Usuń
    5. Przecież mogą być różne, do jednych bajek Hany, do drugich twoje, będzie ciekawiej.

      Usuń
  3. Już nie mogę się doczekać! :) Świetnie to zebrałaś Miko. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dajesz mi Kerowniczko, tylko pięć dni na rysunek? A jak wena nie przyjdzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się ją przywlecze- za fraki:))

      Usuń
    2. Pogonimy ją, niech się nie opieprza.

      Usuń
  5. Taaa, jak trzeba, to jej nie ma...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hanuś za nogę się ją przywiąże, co by nie dała drapaka:))

      Usuń
    2. Wena na ogół kapryśna jest, nie wiem czy przywiązanie pomoże. Jak się zaprze, nic nie pomoże.

      Usuń
    3. Ewa jak nie kij to marchewka, Na coś dobrego się ją skusi.
      Tylko co lubi taka wena????

      Usuń
    4. O Mikuś, widzę że Twoja wena konkrety lubi:)))

      Usuń
    5. Moja sama nie wie czego chce.
      Najgorsze jest, kiedy się coś wymyśli, widzi oczami wyobraźni, a w trakcie okazuje się, że realizacja całkiem do kitu.

      Usuń
    6. Moja i owszem, zjeść lubi, niekoniecznie golonkę:)) Ale przede wszystkim to słońce lubi...

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. A dokładnie ;) ? Smaki, firma ? W czekuladzie czy bez?
      Barbara

      Usuń
    2. w czekoladzie na patyku najlepsze są w Lidlu, ale dyrekcja tegoż lepiej wie, że o tej porze roku klient ma nie jeść lodów, więc głównie ich nie ma. to sobie pomarzę - waniliowe w białej czekoladzie, truskawkowe w białej czekoladzie. akurat dla mnie, bo prawdziwa czekolada mi szkodzi, co nie jest takie złe, inaczej żarłabym kilogramami waniliowe w mlecznej czekoladzie i czekoladowe w gorzkiej czekoladzie. mniam!

      Usuń
    3. Tempo i ja ubolewam, ze w zimną porę lodowy wybór żaden. A to nawet wskazane jedzenie lodow, bo organizm rusza z ogrzewaniem i sam przepala lodowe kalorie:D

      Usuń
  7. Tak się zastanawiam co lubi moja wena i moja to chyba lubi dobry nastrój ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Baśko, śmietankowo-waniliowo-pistacjowo-orzechowo-czekoladowe. Wymieniać dalej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie mogłaś jednem zdaniem - WSZYSTKIE ;)))) ?
      Barbara

      Usuń
    2. o, i tu mamy wspólne upodobania, aczkolwiek ja nie wszystkie. niektóre są paskudne, ale nawet te zjem, jak nie ma innych :)

      Usuń
    3. Owocowych nie wymieniła! Ja orzechowe i kawowe, czekoladowe też, ale już mniej. Ale tak w ogóle to się mogę bez lodów obejść.

      Usuń
    4. Baśko, no nie mogłam, bo owocowe to na końcu, jak już innych nie ma:) I bakaliowe - fuj!

      Usuń
    5. To bakaliowe i owocowe odsylaj Hano do mnie;D

      Usuń
  9. Hiellou Kurie :)
    Zabierajcie się do roboty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziała Rucianka, nie będąca zobowiązaną......... ;P
      Barbara

      Usuń
    2. Ja beztalencie.
      Jestem wolna od zobowiązań,tralala. :)))

      Usuń
    3. Mam wrażenie, że napisałabyś świetną bajkę satyryczną.

      Usuń
    4. Jakie zabierajcie?! ZabierajMY!!! Tak jak dziewczyny napisały, bajka satyryczna to coś dla ciebie, i nie obijać mi się tu!

      Usuń
  10. teraz wszystko paniałam :) nie wiem, czy mam wenę i czego ona ode mnie kce , coby się ujawniła, a jeszcze tyle warunków i ma się dobrze zakończyć ..;) ojacie cięzki orzech, tfu bajka do zgryzenia :)
    Dobry wieczór, Kureczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Sonic, myśl, myśl, wenę sprowadź i bierzcie się obie za robotę.

      Usuń
  11. Cichutko i nieśmiało nadmieniam, że powiesiłam w galerii (mojej!) nowy pastel.
    No i chyba muszę tu wkroczyć i zaprowadzić porządek. Nie ma przebacz, nie ma migania się od bajkopisania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piękne te prace:) najbardziej chwyta mnie za serce tancerka flamenco !
      cuuuuudooooo! no i te srebra;)

      Usuń
  12. Dzięki Sonic, ale jakie srebra?

    OdpowiedzUsuń
  13. No dooobra, jest jeszcze jeden aniołecek w galerii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic dziwnego, że Aniołek zadziwiony, bo to gołąbek pokoju jest. w dzisiejszych czasach.. no to się bidulka zastanawia, którego pokoju konkretnie.

      Usuń
    2. chyba pójdę sobie posłuchać Diego, od razu mi miną rozważania o pokoju.

      Usuń
  14. TG, pokoju Za Moimi Drzwiami!

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie tylko aniołecek, wielkooka śliczna jesień też. Piękne, lekkie, ulotna uroda postaci i tylko oczy mówią: jestem tutaj, zapamiętaj mnie.
    Ale mi się podobają, Och!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ewa2, och! Wdzięczny z Ciebie odbiorca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj zetknęłam się z inną sztuką. Właśnie się zastanawiam, co napisać, bo trudna w odbiorze.
      Twoja jest przy niej jak antidotum......

      Usuń
    2. Ewa2, mówią, że sztuka ma wywoływać emocje. Ale nie mówią jakie...

      Usuń
  17. Śpicie Kureiry, czy bajki piszecie?

    OdpowiedzUsuń
  18. Hana wczesna jesień jest niesamowita ! Ona o coś pyta, na coś czeka, może na wiosnę ? ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taa.. Ona taka delikatna, spokojna, w pięknych barwach, a za jej plecami ulewy, wichury, grad ;)

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Też nie śpię, chyba coś trzeba skrobnąć u siebie.

      Usuń
    2. TG, zwierzyna constans.

      Usuń
  20. Też nie spię,ale mam paluchi w kleju:) Bry wieczór:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. Tylko nie zaklej sobie oka! Mój znajomy kiedyś tak zrobił, coś go zaswędziało w czasie klejenia i odruchowo dotknął powieki i mu się rzęsy skleiły...

      Usuń
    2. Ojej Dors uważaj, bo przerażająca to wizja, jaką Mika zapodała.

      Usuń
  22. Witam Szanowny Kurnik. Nie było mnie z Wami parę dni, ale jestem na bieżąco, czyli po cichu zaglądałam.
    Jak dobrze, że nie muszę pisać bajki, bo to byłaby katastrofa - nie umiem.
    Przesyłam pozdrówka dla Wszystkich.
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Guzik tam, Aniu! Umiesz, tylko o tym nie wiesz. Spróbuj, pomogę Ci!

      Usuń
  23. Wczesna jesień wygląda młodziutko faktycznie:)
    Ta u nas za oknem jest już starsza .
    Aniołek słodziak:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Aniu,no ja nie wiem, widzisz jak tu Hana bacikiem zapędza do roboty !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję ten bacik, ale ja naprawdę jestem antytalent pisarski i rysowniczy - na naukę chyba już za późno.
      Ania

      Usuń
  25. Wiecier,ze dzisiaj są Katarzynki?
    Znaczy się już się konczą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżu, Dora, dzięki za przypomnienie w ostatniej chwili, dałabym ciała. Nasza Kasia Alzacka ma chyba dzisiaj imieniny?
      Kasia?! Ściskam Cię imieninowo i ślę serdeczne buziaki!

      Usuń
  26. Biorę Aniołecka. Wrzuć Hana warunki na @.

    OdpowiedzUsuń
  27. Tą jesień chyba też. Co mi się zdaje, że będę miała galerię prac Prezes Kury.

    OdpowiedzUsuń
  28. A moje konto ciężkom anoreksję.

    OdpowiedzUsuń
  29. Bacha tak to się zaczyna,stajesz się marszandką twórczości Hany.

    OdpowiedzUsuń
  30. Bacha, nie przejmuj się, anoreksję sie leczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To będą sucharki z wodom, tfu, tfu z herbatą przez dwa tygodnie, inszego wyjścia nie ma. I linia mi się polepszy, może jakoweś wcięcie się znowu pojawi.

      Usuń
    2. Ooo Bacha to chyba na jakiś bal sylwestrowy sie szykujesz?

      Usuń
    3. A dzie tam ja na bale nie chodzę. Ale nie mam na nowe ciuchy a żeby w stare się wcisnąć to trzebaby zdźebełko schudnąć.

      Usuń
    4. A Bacha to ja właśnie o tym pomyslalam, ze Ty te sucharki i woda i każda kreacja z Twojej szafy będzie pieknie pasować:D

      Usuń
    5. No i pacz, jak to się czasem trzeba odchudzić z czysto ekonomicznych wzglendóf. Ale z wodą to nie przełknę, muszę mieć herbatę z mlekiem do nich.

      Usuń
  31. No to wszystkim Katarzynkom kurnikowym serdeczne ściski imieninowe!

    OdpowiedzUsuń
  32. Hano,swięto Katarzynki odbywa się w wigilię imienin,wiec spoko,zdażyłaś! A nawet jesteś pierwszą!

    OdpowiedzUsuń
  33. No to będę trzecia, Kasie, Kaśki, Katarzyny, zdrooooowia, ciepełka, pogody ducha!!!
    Dora no chyba się na tom marszndę zanosi.

    OdpowiedzUsuń
  34. Skrobnęłam, idę spać. Ciągnie od okna, już -2, czas przytulić się do poduszki.
    Dobrej nocy Kurki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeszcze ja się przyłączę do życzeń, wszystkiego dobrego Kasiom.

      Usuń
  35. Bacha, tak trzymaj! Lubię mieć marszandkę!

    OdpowiedzUsuń
  36. Dobranoc, i ja już zmykam.Do dobrego ranka:)

    OdpowiedzUsuń
  37. No to zakup dokonany, tuptam do alkowy. Branoc Kurencje!

    OdpowiedzUsuń
  38. Bacho,gratuluję! Miłych snów:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Dobranoc Kureiry! Bajki pisać! Na jutro! W zasadzie na dzisiaj! Bo sprawdzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bądź taki ekonom, bo się zniechęcą. Mają wszak jeszcze miesiąc czasu, będziemy przypominać i poganiać na bieżąco. Ale myśleć już trzeba!!!
      Dobranoc, będę dopiero jutro wieczorem.

      Usuń
  40. I jeszcze dla naszej Kasi Alzackiej wszystkiego naj, naj, naj i uścisków moc.

    OdpowiedzUsuń
  41. 1. Dzień dobry :))
    2. Wszystkim Katarzynom (przepraszam....bo z opóżnieniem) wszystkiego dobrego, pogodnego i miłego :))
    3. Hana :)! Twoja jesień to ilustracja do wiersza-piosenki "Ale co tam ! Przecież taka jesień złota Niechaj trwa ....." :)))
    4. Ależ piękny, bajkowy ;) zachód księżyca.......szkoda, że śpicie ;)
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo od takiego księżyca to może by wena spłynęła.......
      Barbara

      Usuń
    2. Katarzyny mają swoje imieniny dzisiaj, 25-go. nie spóźniłaś się.

      Usuń
  42. No i już mi dobry nastrój przeszedł ! >:-[=] , Ewa2 zrozumie najlepiej, ale może nie tylko ona - oto na dzień dobry przeczytałam w wiadomościach krakowskich, że ......w Krakowie przy Błoniach powstanie kolejny hotel a urząd miasta wydał w związku z tym zgodę na wycięcie 75 !!! drzew ! Oraz, że hotel ma powstać na trasie tzw "korytarza przewietrzenia" choć trochę ratującego Kraków przed smogiem ! A hotel to, mówiąc po prostu - zatka ! To jest odsłona prawdy o walce ze smogiem.....
    Barbara :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :(
      przecież to jest działanie na szkodę ludzi i środowiska. i to jaką!
      nie da się z tym nic zrobić?

      Usuń
    2. Coś tam się protestuje, ale czy to co da to nie wiem. "Zabawne" jest, że hotel miał być budowany na Euro2012, jak widać, potrzebny nie był ...... chowam się do kącika, będę płakać....
      Barbara

      Usuń
    3. zaraz do tego kącika przylecą koty i będzie koniec płakania. a śniadanko już było?

      Usuń
    4. Było :( , my jemy o 5. ;))
      Barbara

      Usuń
    5. Czytałam wczoraj o tym hotelu i wycince. Przydała by się u nas trąba powietrzna, która by wymiotła urzędników. Wydają zgody na różne inwestycje po cichu, jak sprawa się upublicznia, jest już "po ptokach", klamka zapadła. Byłam tam kiedyś, dla nich parę krzaków to chaszcze, a tam brzózki śliczne rosły.
      Jakbym jadła śniadanko o 5 to teraz już by było drugie, a potem trzecie.

      Usuń
    6. No i tak jest zdrowo ;) - za chwilę drugie ;))
      Barbara

      Usuń
    7. U nas w takim korytarzu mieści się cale osiedle bloków.

      Usuń
    8. Ewa i Barbara, a nie ma jakiejś petycji w internecie, żeby podpisać???

      Usuń
  43. dzień dobry, Kurniku!
    wszystkim Katarzynom dużo dobrego! :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Miko, czy mogę sobie skopiować Twego posta w me annały komputerowe abym nie zapomniała zasad, na których ma sie opierać żądana bajeczka? Wiesz, mam problemy z pamięcią...i z weną takoż, ale postaram się walczyc i z jednym i z drugim sobie tylko wiadomymi sposobami!:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście Olgo, jeśli tylko ma być pomocny:) Ech ta pamięć, płata nam psikusy.

      Usuń
  45. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  46. Dzień dobry Kurki. Mrozik mamy, było -4, teraz 0. Piękne słonko, błękitne niebo.
    Wczoraj oglądałam wschód księżyca, ale widać kiepsko bo nie mam takiej pięknej perspektywy jak Barbara. Bloki zasłaniają.
    Miłego dnia Kurnikowi życzę.

    OdpowiedzUsuń
  47. Mogę ewentualnie pisać bajki, ale po Nowym Roku. Moja wena przeniosła się w rejony plastyczne (kleję kartki), a i tak z nią nie najlepiej...
    Katarzynki wszystkie - dużo buziaczków !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak najbardziej zapraszamy do pisania o następnych zwierzątkach po Bonusie.

      Usuń
  48. Kurejry - Wy tu o bajeczkach, a tu straszą, że dziś ma być koniec świata - według przepowiedni.
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu a to czemu akurat dzis? 25112015 nic mi ta data nie podpowiada.

      Usuń
    2. Iiiii, już tyle końców świata żeśmy przeżyły...

      Usuń
  49. Lidka już napisała bajkę, i to śliczną! Dostała szósteczkę, a Wy bierzcie przykład!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ładnie się uwinęła, teraz kolej na Twoją wene Hano. Czy zadbalaś o nią dzisiaj? Zanęciłaś frykasami?:D

      Usuń
    2. Bajeczka bardzo ładna!!!

      Usuń
    3. Miko, chciałabym ją zobaczyć, no i Talibia powinna ją profesjonalnie talibnąć. Jak ma być książka to niech będzie tak, że mucha nie siada. :)

      Usuń
  50. I ode mnie dla Kasi Alzackiej i wszystkich Kurnikowych Kasieniek wszystkiego najlepszego:D !

    OdpowiedzUsuń
  51. Mozecie do mnie mowic per wena, bo bardzo lubie golonke w piwie i z piwem. duza musi byc, z musztardo, chrzanem oraz oguraskiem......
    jak bym jeszcze miala nazwisko panienskie to imie Wena bardzo by pasowalo - Wena Wesierska (w nazwisku to "e" to jest e z ogonkiem czyli en)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Weno, nie podejrzewałam cię o takie gusta! No, no.
      Miałam w szkole koleżankę Weronikę do której mówili Wenia:)

      Usuń
    2. ktore gusta? golonkowe?? To o jakie gusta mie podejrzewalas??? tak ogolnie to im jestem starsza tym bardziej lubie proste jedzenie i coraz mniej lubie mieso....ale golonka to inna kategoria. i mam jeszcze inne wyjatki. Nie jadam: kaczki, gesi, indyka moze jeden plasterek na swieta, ale najczesciej nie, cieleciny, owocow morza (jesli to wogole mieso), homarow, rakow, koniny, sarny, dzika, innej dziczyzny, krolika/zajaca, zab, slimakow, swinki morskiej (nie pojade do Peru), prawie w ogole kurczaka, prawie zupelnie wolowiny (w tym roku jadlam tatara jako wolowine), jagnieciny i baraniny, strusia, krokodyla i jeszcze paru innych rzeczy, ktorych nie pamietam. z jarzynami mam odwrotnie, poza okra, ktora przez straszna glutowatosc, przez gardziel mi nie przechodzi.

      Usuń
    3. co to jest okra?
      Barbara

      Usuń
    4. O gusta golonkowe mi chodziło:)) I też nie wiem co to jest okra?

      Usuń
    5. Okra to warzywo podobne trochę do ogórka, ponoć oślizgłe :) Nawet próbowalam je hodować w ogródku przypracownianym, ale wogle nie wyrosło ! Ale za to wyrosła skorzonera i salsefia - takie dłuuuuugie korzonki.

      Usuń
  52. Kasiom, Kaskom i Kasienkom (mam jedna taka :)) ) - seta i sledz!!!!

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja też wszystkiem Kasiom najlepsze życzenia składam :)))

    OdpowiedzUsuń
  54. Mika, nie padłaś??? po dzisiejszym dniu?

    OdpowiedzUsuń
  55. Kurki Zlote,
    dziekuje za zyczenia.
    Wypilam morze wina i moze daltego moge w miare spokojnie ogladac obrady sejmu..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wypiłam i to był błąd, oglądam z rosnącym przerażeniem.

      Usuń
  56. Odpocznij i wyśpij się dobrze a jutro żeby było słonecznie nawet jakby był mrozik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było do Miki, ale Tobie Kasiu też słońca życze jutro.

      Usuń
  57. Wiecie co, no nie mogę ,po prostu muszę, chociaż rozumiem, że słowa są zbędne, ale to powiem,Hano, bardzo, bardzo mi żal Grażynki i Ciebie,przytulam Cię bardzo mocno.
    Przepraszam, że złamałam Twoją prośbę.Myślę,że wyrażam tym samym smutek nas wszystkich tu w Kurniku przebywających. Jesteśmy z Tobą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doro,
      Dziękuję,że napisałaś tu w imieniu nas wszystkich...

      Hanuś,
      bardzo, bardzo mi smutno :(

      Usuń
    2. no wiec i ja się wyłamię..
      Hanuś, wiem co czujesz, bo i ja mam żałość w sercu po Lulci i Szerci
      Tulę Cię do serca :****

      Usuń
  58. Przytulam Cie Hano, bardzo mi przykro:(
    Jestesmy z Toba.

    OdpowiedzUsuń