wtorek, 30 grudnia 2014

Lista prawie osobista



Koafiury już posypane brokatem, rzęsy przyklejone, suknie wyprasowane, pazureiry pomalowane? Puder i perfuma w torebusiach? Etole wytrzepane z naftaliny? Zanim zbiegniecie ze schodów i zgubicie pantofelek, zatrzymajcie się na moment w prozaicznym Kurniku. Mika i ja mamy dla Was słówko na Nowy Rok. Bez obaw, będzie krótko, hrehrehre! Po sprawiedliwości, więc alfabetycznie i gorrrąco życzymy:

Agnieszce
 (Agniecha, to o Tobie!)
 żadnych migren, bo koni żal
Alinie 
 górskich wycieczek i zachwytów
Amelii
  wytrwałości, dobrych sąsiadów i ciepła
AniM 
zdrowia dla Dzikulki i pięknej podróży do L.
Annavilmie  
wełnistej i koralikowej weny
Ataboh 
 weny, weny, weny
Ataner 
80 dni dookoła świata
Basi
(Bacha, o Ciebie chodzi!) - lycka till med ditt arbete och överallt
Boni 
czasu na gdakanie w Kurniku
Bru
(Brujita – nie da się odmienić) – miliona zachwycających kartek dla miliona chętnych
cudArteńce
podróży dokąd zechce
Dorze
beztroski  w świętowaniu
Eduszce
radości i pięknych, równych szwów
Elai
 uciechy i spotkań z fajnymi ludźmi
Elce 
wczesnej i pięknej wiosny w ogrodzie
Ewie 
umiejętności teleportacji, bo strasznie daleko ma!
Ewie z Mazur
kwitnącego zdrowia i nie mniej kwitnącej wiosny
Ewie2 
życia bez smogu i w czystym słońcu
Gardenii
tysiąca rozchwytywanych mitenek
Gorzkiej Jagodzie
urodzaju i satysfakcji
Gosiance
powrotu Tego Jedynego i tysiąca domów dla tysiąca kotów
Grażynie
szczęśliwych zmian ustrojowych i szczęśliwego powrotu do raju
Inkwi
siły i czasu na szczęście
JolceM
szczęśliwych zmian i więcej borowików na trawniku
Kalinie
chwilo trwaj i nigdy nie przemijaj
Kalipso 
zachwytu, czasu, pisania i literackiej nagrody 1. Nike 2. Nobla
Kasi Alzackiej
niebieskich filiżanek i niebieskich migdałów
Koleżance K.
białego szaleństwa i szaleństwa w ogóle
Kretowatej
czasu oraz czasu i czasu
Kuferkowi Majuliki
(Małgosi) – nadążania i radości, że się nadąża
Lidce 
kijków z dopalaczem w lesie,  w życiu radości,  w szyciu cierpliwości
LilceB.
przepięknych, długich wakacji, za którymi tęskni
Magdzie
(Ondraszy) – czasu i urodzaju
Mai i Usi
dobrego zdrowia, pięknych spacerów
Marii
radości tworzenia
Mnemo
mazurskiej ostoi  na zawsze, chociaż trochę daleko, ale niech ma
Natalii 
czarownych chwil w mazurskiej ostoi, bo już ją ma
Nince
tchnienia poezji
Opakowanej
kreatywnych literówek ku naszej uciesze i uciechy w ogóle
Owcy Rogatej
uległych owieczek i bezkresnych łąk
Panterze 
Kiruni na zdrowych nóżkach i cycuszkach
Paulinie 
(Konik Polski) – czerpania radości z czego się da
Riannon
oswojenia Nowego z pieśnią na ustach
Ruciance 
szczęśliwych zwierząt
Tempo Giusto
ograniczonych do minimum spotkań z flondrami. Kury są przyjemniejsze w obcowaniu
Tupai
księcia urzeczonego WSZYSTKIM, a najbardziej drewnem do porąbania
Orszulce 
przystani gdzie zechce
Weselnej
pysznych dań i pysznych wesel
Viki
szczęśliwego, szybkiego powrotu
Złotemu Kotu
nieznikania i tworzenia bez umiaru cudownych torebuś, bo jest deficyt

Okropnie się boję, że kogoś pominęłam, chociaż starałam się bardzo. Jeśli niedajbuk tak się stało, pokajam się i pożyczę indywidualnie!
PS. Nie wiem, co mi to białe porobiło, pół godziny z tym walczyłam i nadal wyłazi. Przedtem było czarne, więc nie jest źle. Musi tak zostać. Wybaczcie!

A ja (Mika) dołączam jeszcze w imieniu Hany i swoim najcieplejsze życzenia dla wszystkich, którzy tu zaglądają, podczytują, ale się nie ujawniają: niech wam się darzy, co wam się marzy, bądźcie z nami i ujawnijcie się od czasu do czasu!!! Radości i zdrowia dla wszystkich!!!!!

275 komentarzy:

  1. I wracam zaraz z życzeniami:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej:)) Biorę te życzenia:))) I baaardzo dziękuję:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co do białego, to pewnie kopiowałaś imiona - wystarczy podczas pisania wcisnąć Tx (usuń formatowanie), po wcześniejszym zaznaczeniu tekstu.

      Usuń
    2. Arte, nie, tylko nadawałam im kolor. I przy niektórych robiło mi i kolorową czcionkę i tło, którego nie chciałam. Ale, co tam... Zaraz spróbuję tak jak mówisz.

      Usuń
    3. Nie da rady. Teraz rozwala mi cały tekst. Trudno.

      Usuń
    4. Zostaw białe, tak też jest ładnie:)))

      Usuń
  3. Jakie piękne i precyzyjnie dobrane życzenia:)) Bardzo, bardzo dziękuję, a Wam, Szefowym Kurnika i całej wspaniałej reszcie Kureczek życzę pięknego Nowego Roku, pięknych wycieczek, spotkań i zdrowia nieustającego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnemo, niech się spełni, co do joty!

    OdpowiedzUsuń
  5. Się wzruszyłam :)
    Teleportacji życzę nam wszystkim. To by dopiero było ! Obraliby my jakiś azymut, i sruuu w tym samym czasie wszystkie. A to nad morze, a to w górach. I nad jezioro by można, i na połoniny :) Z cydrem ! By się działo ! I tak raz tygodniu. Dajmy na to we wtorki wieczorowo poro. Siem rozmarzylam ! Piękne życzenia Hanuś i Mikuś :) Dobrego, i pięknego Nowego Roku. Oby nam się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I najlepsze życzenia wzystkim Kurkom, oczywiście :)

      Usuń
    2. No, Ewa, dobrze kombinujesz! A mogłyby być to środy?

      Usuń
    3. Super, bo we wtorki mi nie pasuje.

      Usuń
    4. Ewcia, tty sprytna taka jesteś, weź się za tą teleportację, naprawdę!

      Usuń
    5. onegdaj, do teleportacji wystarczały nam miotły ;) Dziękuję bardzo za życzenia i gratuluję przenikliwości co do szaleństwa w ogólności. Tego mi od dawna brakuje, niestety. Wszystkim Kurom życzę wolności na wybiegu, niepohamowanej weny, kolorowych piórek i całej masy wypasionych torebuś. Koleżanka K.

      Usuń
    6. Koleżanko K. miotły to przeżytek i fstyt. Nie możemy posługiwać się miotłami w dobie smarkfonów, zmarfonów i ajpadów. Chyba że to będzie mietła w kształcie zmarfona.
      Co do szaleństwa, a konkretnie jego braku - cóż, teściowe tak majo...

      Usuń
  6. Wiecie co, wiecie co? Tusz mi splywa z tych wypomadowanych rzes i kapie na brokat. Ze wzruszenia.

    Hano, Tobie zeby Walek juz spokojnie siedzial w zagrodzie, Czajnik nie zrucal karniszy, a wena nie opuszczla Cie tylko na krotki czas(zebys mogla poczytac i sie zdrzemnac)/

    Miko, zdrowego Tropisia, fury zdrowia dla Ciebie, wielu pieknych przekladow do przeczytania i dobrych kryminalow.

    Dziekuje i ide marzyc o niebieskich migdalach;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, dziękujemy z T. bardzo, tobie jeszcze pięknych kwiatów w ogrodzie i wspaniałych podróży!

      Usuń
  7. Prezesowe jak zwykle zaskakują! Piękne życzenia i jakie sprawiedliwe, w kolejności alfabetycznej i po równo:))) Aż mi się brokat z rzęs posypał:) Dziękuję:))))))) Jesteście wspaniałe!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalipso, pomyliło Ci się. Brokat ma być na włosach!!!

      Usuń
    2. A ja tu jutro jeszcze wpadnę, żeby szampana z Wami wypić. Jak Was nie będzie, to też wypiję!

      Usuń
    3. U mnie na rzęsach też:)

      Usuń
    4. Oj, się czepiasz, Kalipso brokat już spadł z włosow na rzęsy !

      Usuń
    5. No dzie, Kalipso, jutro szfystkie Kury balujom. W Kurniku, hrehrehre...

      Usuń
    6. Etola jeszcze w naftalinie! Nie zdążę wywietrzyć, jak zwykle:)))

      Usuń
    7. Hanuś, leć na maila

      Usuń
    8. E tam, Kalipso, zlejesz Kuku Szanel nr 55 i nikt się nie połapie.

      Usuń
    9. Tak myślę, że tu najlepszy bal:)
      Brokat na rzesach, pomada na nosie... Za mało mam doświadczenia w tych sprawach:)))

      Usuń
    10. Kuku Szanel 55!!! To jest to!!!

      Usuń
    11. No. Kalipso i wszystko na swoim miejscu!

      Usuń
    12. I pióra w tyłku! Pardon, pierze!

      Usuń
  8. Dziękuję Kasia, najbardziej, żeby Wałek. Resztę ogarniam, wenę zwłaszcza:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. No jeszcze na chwilę wróciłam i oniemiałam, jak życzenia po szwedzku to muszą się spełnic, to podziękuję też po ichniemu (czasowo mojemu) tack så hemskt mycket = dziękuję "'okropnie" bardzo, odwzajemniam życzenia i jeszcze zdrowia dla Zarządu Kurnika i całego czterołapnego inwentarza domowego (Mika u Ciebie tylko Tropisia mam na myśli) i ciepła rodzinnego i wzrostu ekonomicznego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla szarych to bamboszki jakieś, bo tupią france jakby w podkutych butach latały!!! Cieszę się bardzo, że mój prezent ci się przydał:))

      Usuń
  10. Bacha, hrehrehre, w Kurniku poliglutki to i nie dziwota, że po szwedzku też rozkminią!
    Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  11. Hanuś to najbardziej oryginalne życzenia jakie dostałam.
    Dziękuję bardzo.
    Tobie Hanuś nieustającej weny twórczej, Mice nadal tak ostrego i finezyjnego pióra. a poza tym nieustającej pogody ducha i zdrowia dla całego Waszego zwierzyńca.
    Dla Grażynki zawsze ciepłego miejsca przy kominku
    Dla Wałeczka mnóstwa kości ( niekoniecznie na własna łapę zdobytych)
    Dla Czajniczka fury myszek (tych produkcji Opakowanej, nie żywych)
    Dla Frodulka spokoju (aby żaden rozbójnik nie wykopywał go z legowiska i nie skubał za ogon)
    Dla Tropisia wielu długich spacerów i jak najmniej wizyt u weta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gardenia, kochana, bardzo, bardzo dziękujemy z Tropisiem!!! Ducha radosnego życzymy!!!

      Usuń
  12. No teraz to już mogę spokojnie iśc spac, Kurnik czuwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bacha, czuwa, możesz się odmeldować!

      Usuń
    2. Super, sie już usadowiłam na grzędzie, termoforek na pazureirach, dzióbek w piórka. Dobrej nocy

      Usuń
    3. Bacha, normalnie Cię widzę z tym dzióbkiem w piórkach, hrehrehre!

      Usuń
    4. Jak "moja " sowa, cały dzień na świerku tak śpi.
      Jedynie termoforka u niej nie odnotowałam :))

      Usuń
    5. Garde, ona cały czas tam jest? Dokarmiasz wołowinką?

      Usuń
    6. Garde, zrób zdjęcie!

      Usuń
    7. Hanuś ze dwa tygodnie jej nie było, od tygodnia dalej jest.
      Niestety nie mam aparatu, a komórką zdjęcie za czorta nie wyjdzie, próbowałam i klops.
      Niczym jej nie dokarmiam, źle nie wygląda, a wręcz przeciwnie.
      Ostatnio sie uśmiałam bo ona siedzi przy pniu, a na tej samej gałęzi, tak na środku siedziała cukrówka.
      Albo ślepa była albo taka szalona.

      Usuń
    8. Garde, pożycz jakiś aparat, albo co? To gratka jest! One raczej robale i gryzonie konsumują, cukrówce nie poradzi...

      Usuń
    9. Zobaczę co da się zrobić.
      Wiem, że to niespotykany widok, choć u nas sów jest sporo, bo park za drogą. Nawet białe widywałam latem
      A ta jest taka:
      http://img3.garnek.pl/a.garnek.pl/003/276/3276873_800.0.jpg/sowa-uszata.jpg
      Że cukrówki nie zje to wiem ale zazwyczaj ptaki boja się drapieżników a ta nic.

      Usuń
    10. Garde, pewnie to była ślepa wrona, hrehrehre. Białe sowy to rzadkość raczej. Zdjęęęęcia chcem...
      Ale póki co - dobranoc, bo jutro na balu będę świecić zmarszczkami, nie brokatem:)))

      Usuń
    11. Dobranoc Hanuś, gaszę światło w Kurniku:))

      Usuń
    12. Nadmieniam, że termoforek Bachy jest przyodziany w gustowny sweterek z golfikiem:)))

      Usuń
    13. To jakaś sugestia Mikuś:)))

      Usuń
    14. Chyba nie łapię o tej porze...

      Usuń
    15. Gustowny sweterek z golfikiem na termoforku slicznie kolorowy z jednej strony, popielaty z drugiej, mienciutki, no sliczny, on sie Mika co wieczor przydaje, cos mi chyba krazenie wysiada, po nozki marzna.

      Usuń
    16. Ale trafiłam, co??? Bacha a gdzieś ty na Sylwestra??? U J czy w domu???

      Usuń
  13. Dziękuję, Kurki moje kochane za tak pięknie dopasowane życzenia:***
    Ja również życzę Wszystkim Kurom zdrówka w Nowym 2016 Roku, resztę Załatwicie sobie pazuejrosami hahahaha, poczuciem humoru i inteligencją oraz siłom perswazji ;P ♥♥♥


    Ja dzisiaj krótko, jutro wpadnę na dłużej, bo wrzuciłam właśnie posta u siebie- jakiś bydlak rozbił głowę psu, identycznemu jak moja Lulka i wrzuciałam link do FB gdzie jest apel o domek dla tego Bartka . Udostępniajcie kochane Kurki :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. boszzz w 2015 roku, ale w 2016 też ;p
      to z tych emocji i nerf ;)

      Usuń
  14. Spoko Viki, w ten sposób mamy życzenia na 2 lata. Ale pies wyszedł z tego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wychodzi, szuka domu, jest w DT, dobra kobieta go uratowała, ale ma 6 własnych psów i nie może go wziąć
      Bartek jest IDENTYCZNY Lulką
      zrobiłam wpis u mnie

      Usuń
    2. Straszne to... Biedna psina:(((

      Usuń
    3. Biedny psiulek:((( Oby znalazł dom...

      Usuń
    4. biedny piesek...tradycyjnie nakopalam bydlakowi.

      Usuń
  15. Wzruszyłam się bardzo. Z trudem wielkim obmyślałam co dzisiaj napiszę, a tu taka miła niespodzianka i oryginalna.
    Wszystkim Kurkom życzę, by ten nadchodzący rok był dobry dla Was i Waszych najbliższych (łącznie ze zwierzyńcem), zdrowie dopisywało i dobry humor. Prezeskom dodatkowo: niech Kurnik trwa i daje Wam dużo satysfakcji, a bloger przyzna dodatkowe miejsce na komentarze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa2, teraz ja się wzruszam... i dziękuję, chlip...

      Usuń
    2. Ewa, dziękuję bardzo i ja, mam nadzieję, że wytrwamy...

      Usuń
  16. Dziefczynki udostępnią na fb, mnie tam nie ma. Podobno nie istnieję:(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. https://www.facebook.com/OlaJolaRatujemypsy/posts/728145747266482

      Ja niemal też :)

      Usuń
  17. Kurki, zmykam. Dziękuję za dzisiejsze życzenia i wzruszenia:*****
    Udanej zabawy Wam życzę i wspaniałego Nowego Roku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie !!! Kochana kalpso ♥

      Usuń
    2. Kalipso kochana, do jutra, tobie też pięknego wieczoru, gdziekolwiek on będzie:)))

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. i ja zmykam, ale powrócę jak zły sen ;P
      dobrej nocki ♥♥♥

      Usuń
  19. Hana po raz kolejny mnie wzruszylas - jestes niesamowita! Przyjmuje zyczenia, 80 dni dookola swiata ale to troche za malo jak na moje krotkie nogi:)))
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku i niech Kurnik trwa przez kolejne dwatysiacedwalata:)

    Zaraz zniose mije pierwsze zlote jajo w Kurniku w postaci posta przeslaneg e-mailem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ataner, to życzę wydłużenia nóżek, żeby zdążyły ten świat objechać w 80 dni!

      Usuń
    2. Mika! Dzisiaj zlapalam pana boga za nogi "jestemw niebie" marzenia sie spelniaja, tylko trzeba bardzo w nie wierzyc:)

      Usuń
    3. Ataner, naprawdę, złote jajo? Czekam nuszkami (takoż niezbyt długimi) przebieram. Ślij!

      Usuń
    4. Szczegóły poproszę!!!!

      Usuń
    5. W koncu wygralam zezwolenie w loterii, szczegoly na moim blogu :)

      Usuń
  20. Szfystkie śpiom? No, a ja w robocie;)))
    Pięknie dziękuję za tak indywidualne życzenia - czas każdy chwytam w locie;) - a najbardziej ostatnio ten nocny;) Kochanym Prezeskom i Vice oraz Wszystkim Przyległościom Ludzkim i Zwierzęcym życzę tego, czego sobie sami życzycie;) Jutro o tej porze to będzie już "za rok";)
    Wszystkim Współgrzędowniczkom zaś życzę wielu wspaniałych wieczorów na grzędach, mnóstwa wirtualnego pierza do darcia, całej masy świetnych pomysłów i - spotkania w realu;) A to by dopiero było;) Ale tak szfystkie naraz - no moc po prostu;)
    Pozdrawiam porannie i Sylwestrowo;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krecie, o niczym innym nie marzę - Kurnik w realu CAŁY! Wyobrażacie sobie? Kurcze, gdyby się uprzeć, to jest możliwe! Wam i sobie tego życzę.
      Dziękuję Krecie - chrzestna matko Kurnika.:)))

      Usuń
    2. Hana, weź zarządź - u Ciebie na gumnie namiociki, ognicho i gra muzyka;)

      Usuń
    3. Miałybyśmy blisko, nie? Pokusa jest...

      Usuń
  21. WZRUSZONAM bardzo , jestescie jedyne na swiecie...
    ja czas lapie o swicie potem juz bardzo z nim ciezko...z tym czasem...
    Prezeskury! wszystko Wam zycze , to co najlepsze na ziemi , pewnie macie jakies takie marzenia, ktore holubicie, niech sie spelnia i jeszcze inne , wszystkie!
    A Tropis , ktorego osobiscie glaskalam niech juz wydobrzeje i nie martwi Mike....moze sobie lezec na szezlongu ale zdrowiutki jak ryba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażyna, dziękuję!
      Za parę dni dogonisz nas:)

      Usuń
    2. Dziękujemy obydwoje z Tropikiem, Grażyna, żebyś ty teraz tą zimę widziała... Bajka mroźno-śnieżna i słoneczna:))

      Usuń
  22. no sie zwruszylam leguralnie...jakie dobrane zyczenia - PrezesKuury jestescie niesamowite, ale chyba o tym wiecie Bo jestescie PrezesKurami TAKIEGO Kurnika.

    A ja Prezesowym zycze:
    nieustajacego natchnienia
    letkiego piora (tego do pisania) oraz letkiej pasteli
    zdrufka
    szezlongow
    ladnych widokow przez okno
    zdrufka i ciekawych spacerkow i wreszcie nieograniczonej diety - Tropisiu
    wlasnej (ale trzeba udawac, z e nie wlasnej) szuflady dla Grazynki
    atrakcji takich samych ja za plotem - ale przede plotem, czyli na gumnie - Waleckowi
    milniona karniszy - Cajnicku
    samuch chlodnych podlog - Frodusiu
    natchnienia - Ogniomistrzu
    nastepnego pieska - Coreczce Hany
    wygodnej kaluzy - zabie w Zakopanem
    osobnego mieszkanka - myszom bez butow

    nam wszystkim Kurom zycze aby Kurnik trwal, cala reszte zalatwimy same.

    ja jeszcze skrycie zycze sobie spotkan w Kurniku........

    brokat odkurzony, pantofelki odkurzone, etola sie wietrzy, koafiura sie robi, szambion sie chlodzi, kieliszki do onego sie glansujo.

    Podobno nieparzyste lata sa lepsze - ten rok byl mienszany - ze szczesliwych elementow mialam slub synka kochanego oraz kontynuacje pracy, o co sie balam od wrzesnia/pazdziernika poprzedniego - 2013 - do lutego 2014. Okazalo sie OK, wiec sie wlicza w summe sumaruma jako plus. NO I TO, ze w Kurnik wpadlam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochano Opakowano, dziękuję! W sumie nie było źle, a nawet dobrze i niech tak zostanie. No dooobra, zawsze może być trochu lepiej:)

      Usuń
    2. Opakowano, dziękuję bardzo ogromnie, Tropiś macha ogonem:)) Jak o mnie chodzi , to wolałabym zdecydowanie lepiej żeby było, zwłaszcza w kwestiach Tropikowych... I spotkania też sobie życzymy!

      Usuń
  23. pees. czy bedzie zakladka "Polecane" do czytania? bo ja na papiurku zapisalam rozne rzeczy, ale kiedys-kiedys to znalezc to nie bedzie mozliwe, a tyle bylo ciekawych poleconych. I czy warto czytac 100 letniego staruszka, co przez okno wyszedl i zniknal, bo mam probke z amazona i nie wiem - wydac sume czy nie. I Porwanie doni Agaty juz NIE jest za zlotowke a za 9 zlotych, z wysylka 14.....i nie wiem, bo nie znalazlam nigdzie, czy ta Donia Agata jest jako ebook....same pytania od rana, kiedy to trzeba te brokaty i rzensy i koafiury i naftaline....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowana, 100-letniego warto, właśnie kończę, można się pośmiać i zadumać. Takie skrzyżowanie Forresta Gumpa z Chmielewską. Lidka mówiła chyba, że Donia Agata jest na Chomiku.

      Usuń
    2. no to kupie dziadka, a po chomiku jeszcze poszperam... dzieks!

      Usuń
    3. "Polecane" bardzo by sie przydały, ale kiedy? Kiedy?

      Usuń
    4. Hrehrehre, bardzo śmieszne...

      Usuń
  24. Hano i Miko, a ja Wam dziękuję za Kurnik! Za to ciepłe, wesołe, wspaniałe miejsce,gdzie spotykają się na gdakanie same niesamowicie dobre osoby!

    Zycze Wam wszystkim,żeby dobro do Was powracało! Zdrowia kochane kurki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Dora, dla nas samych Kurnik jest prezentem, bo nie przypuszczałyśmy nawet, że takie niesamowite baby się w nim zagnieżdżą.:)))

      Usuń
    2. Nienienie, to dla NAS jest prezentem i juz! lece przyczepiac sztuczne rzesy z brokatem....zejdzie mi troszku czasu....

      Usuń
    3. Nienienie, właśnie, że nie, bo dla nas!

      Usuń
    4. a wlasnie, ze nie bo dla nas, a nas jest wiecej wiec nie ma sie co klocic, nawet nowo zdobyte umiejetnosci z kursu korespondencyjnego z dyktatury tu nie pomogo!

      Usuń
    5. Kurnik jest prezentem ogólnym i dobrem powszechnym! Dziękujemy!

      Usuń
    6. no dobra, juz dobrze ;))))

      Usuń
  25. Hanus, mozna zaklinac zly los, miec nadzieje na poprawe, a zycie i tak pisze wlasne scenariusze. Zly byl rok, ktory odchodzi, zle zacznie sie dla nas nastepny. Na pewne rzeczy nie mamy ani troche wplywu. Jednak ludzimy sie, ze bedzie lepiej, bo jesli stracimy nadzieje, nie pozostanie zupelnie nic.
    Powiadaja, ze jesli zdrowie dopisuje, reszta jakos sama sie ulozy. Mozliwe, ale pewnosci nie ma zadnej, bo kiedy sie wali, to wszystko naraz.
    Tobie zycze wszystkiego tego, czego sama bys sobie zyczyla. Dosiego! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pantera, tak było, jest i będzie, taki człowieczy los. Mimo wszystko czarne myślenie w niczym nie pomaga. Życzę Ci lepszych myśli popartych lepszą rzeczywistością!

      Usuń
    2. O to, to, dołączam się też do Hany, nie można zakładać, że wszystko będzie źle... A na to, na co wpływu nie mamy nic nie poradzimy, możemy się tylko do tego przystosować... Jaśniejszych perspektyw, Panterko!

      Usuń
  26. Szanowne, szanowne Kury rządzące oraz Kury obywatelki Kurnika! W górę serca! Niech się darzy!

    PS.Trzymam was za słowo z życzeniami. Miło by było, gdyby się spełniły.

    OdpowiedzUsuń
  27. Pięknie dziękuję za życzenia. Niech się spełnią
    Hano, Miko i wszystkie Kury tu zaglądające - życzę Wam i Waszym Bliskim doczekania w zdrowiu, szczęściu i pomyślności wszelkiej Nowego 2016 Roku - i to wcale nie jest pomyłka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arte, dziękuję i masz rację. Poza teren nie wychodzimy, hrehrehre. Udany rok do przodu wystarczy, a potem się zobaczy...

      Usuń
  28. Dziękuję najserdeczniej za takie spersonalizowane życzenia, aż mię ze wzruszenia siano spadło z koafiury na rzęsy, bom świeżo po karmieniu uległych owieczek (mam nadzieję, że się spełni, bo na razie miałam Pacjana na plecach i mam siniaki, żadnych więc kreacji bezplecowych nie będzie dziś wieczór).
    Życzę Wam wszystkiego, czego Wam potrzeba i reszcie Kurnika tego samego. Niech się nam spełnia i darzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rogata, to znaczy, że życzenia trafione, skoro Pacjan na Twoich plecach wylądował!? Krewki chłopak!

      Usuń
    2. Rogata, tobie więcej czasu na życie spokojne i mniej niw!!!!

      Usuń
  29. Witam Kurnik w ostatni dzień roku. Piękne słońce, niebo błękitne, mrozik. Miałam wyjść skoro świt, ugrzęzłam ZMD i Tutaj.
    Pięknego ostatniego dnia roku życzę, bez względu na to jak zamierzacie Go spędzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paczaj Ewa2, to trochę się już spełnia - słońce!

      Usuń
  30. Dziękuję! Bo mi wena zanikła ostatnio :) A dla Ciebie - i właściwie dla nas - niech nam Kurnik rozkwita!!! I w ogóle, wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ninka, spoko, wena lubi sobie przysnąć. Obudzi się.

      Usuń
    2. Ninka, radości wszelkiej!

      Usuń
    3. Dzięki raz jeszcze :)
      Mika, Mnemo, napisałam w komentarzach o "Kotach" i "Silmarilionie"; Tyle tam tego, że trzeba dwa razy wczytywać, więc nie wiem, czy widziałyście :) a nie chce mi się powtarzać :))))))

      Usuń
    4. Coś widziałam, ale jeszcze sprawdzę, dzięki:)))

      Usuń
  31. Życzenia przytulam do klatki z piersiami :)A Qrom życzę szczęśliwości wszelakiej i oby Nowy był lepszy od Starego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tupaja, enter, że tak powiem!

      Usuń
    2. Dla ciebie też lepszy!

      Usuń
  32. To tylko Wy, Prezes i Viceprezes Kury mogłyście wpaść na taki pomysł! Wspaniale być tak zauważonym i dopieszczonym jak w Kurniku na co dzień i od święta. I dla Was, kochane dziewczynki zdrowia, kreatywności i radości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosia, z całej mojej kurzej i ludzkiej mocy życzę Ci tego co wiesz najbardziej.:)

      Usuń
    2. Gosia, samych świetnych domków dla kociaków no i tego co wiesz...

      Usuń
  33. I ja jeszcze lecę z życzeniami Do Siego Roku :) Dla wszystkich kur w kurniku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wena sie przyda bo cóś ostatnio lenia mam okrutnego :)

      Usuń
    2. Wena, kici, kici, leć do Ataboh, szybciutko!!!

      Usuń
    3. Leń gigant normalnie :) a moze ktoś wie jak wołać na wenę ... kici kici to u nas na kota się woła :)

      Usuń
    4. Ale wena kapryśna jak kot, to może poskutkuje?? A poza tym miło brzmi:)))

      Usuń
  34. Dzięki Ataboh!
    Czasem trudno lenia od weny odróżnić, więc czujna bądź!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pacz - ja tam nie mam wątpliwości;)

      Usuń
    2. Krecie, odróżniasz? Ja nie zawsze:) Np. śpię sobie do południa w poczuciu, że to wena:)))

      Usuń
    3. Ja dotychczas też odróżniałam - tak mi sie zdaje... no nie teraz to leń jak nic :)

      Usuń
  35. cudowny pomysł, genialne jesteście prezes kury. a ja wszystkim kurom z prezeskami na czele, całemu kurnikowi zresztą życzę, coby sie trzymał w kupie przez kolejne lata. bo to miejsce jest niepowtarzalne!

    OdpowiedzUsuń
  36. Dziękuję Ewo z M., podłączam się do Twoich życzeń!

    OdpowiedzUsuń
  37. Szczęśliwego Nowego Roku Szefostwu i Załogantom tego tu znakomitego przybytku ! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Dziewczyny wszystkiego naj naj w tym Nowym roku .....oby kurnik i w kosmosie miał swoją grzędę ... wszak świat już podbił :)
    Uściski ślę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i masz - Ilona przeoczona jako druga:((( Ilonko, Ty wiesz, że moje myśli są z Tobą. Zrealizuj swoje plany i marzenia - jakie by nie były - są Twoje. Zarzuć kotwicę tam, gdzie uznasz za stosowne. I nie porzucaj marzeń!

      Usuń
    2. Ilonko, dobrego i spokojnego Nowego Życia w Nowym Roku!!!

      Usuń
    3. Dzięki dziewczyny kochane :) Idzie nowe , oby lesze ...NAJLEPSZEGO DLA WAS :)

      Usuń
    4. ilonko, powodzenia w realizacji marzeń o...wiesz czym :)

      Usuń
  39. Ajajaj, jak miło.... zaliczyłaś mnie też do kurnika, chociaż tak mało się udzielam w gdakaniu :) Dzięki za życzenia, wszyściutkim Wam też życzę, mocno wzruszona, ale nie wstrząśnięta, tego, co dla Was najlepsze. Ściskam Cię, Haniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorzka, to nie w częstotliwości rzecz, a w PRZYWIĄZANIU hrehrehre! Przyjemnego wieczoru i takiegoż roku!

      Usuń
    2. Jagódko, uściski i niech ci pięknie rośnie wszystko!!!

      Usuń
    3. gorzka jagodo, a mięszana też nie?

      Usuń
  40. No i masz. Mp, kajam się, o wybaczenie proszę i indywidualnie życzę, bo Cię przeoczyłam. Ja wiedziałam, że tak będzie...
    Niech najbliższy rok będzie pasmem sukcesów, spełnionych marzeń i początkiem lepszego świata!

    OdpowiedzUsuń
  41. Wiem Krecie, mimo wszystko zaryzykowałam... A sprawdzałam pincet razy!

    OdpowiedzUsuń
  42. Przywiązana też jestem do Kurnika, strasznie fajne Kurki tu gdakają. Wszystkim życzę zadowolona z siebie w tym Nowym Roku za chwilę.Człowiek zadowolony, życie spełnione, takiego spełniania życzę.
    I długich nocnych rozmów, wymiany myśli i porad co pomogą i bliskości co na serce balsamem jest takoż.
    No i :))
    Amen rzecz jasna. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elka, pięknego i zadowolonego Nowego!!! I spełniania na wszystkich niwach! Dziękujemy!

      Usuń
  43. Mika , Hana piknie dziękuję za życzenia ,moja wena jak na razie nie odpuszcza i niech jej tak zostanie ,co i wam życzę , Hanie w plastyce a Mice w literaturze :))))
    Życzę wam prezeskury aby kurnik zawsze był pełen rozumiejących się kur i radosnego gdakania :))) Niech nam tak będzie do końca Świata i jeden dzień dłużej :)))

    OdpowiedzUsuń
  44. Marija, gratuluję weny i życzę kontynuacji i dużo zdrowia!!!

    OdpowiedzUsuń
  45. Kurki Wszystkie!
    Zakladam zaraz kiece i lece, ale przed wylotem jeszcze raz Wam zycze Szczesliwego Nowego Roku!
    Bede o Was cieplo myslec , przy odpalaniu szampana.
    Chcialam dodac, ze nikt z naszej rodziny nie kupil durnych petardow, racow i innych potwornych przerazaczy zwierzat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, leć, powiesz nam, zgredom, jak było!

      Usuń
  46. Dziękuję, dziewczyny kochane:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalino, dobrego roku dla was wszystkich!

      Usuń
  47. Na wszelkie troski ( i nie tylko ) najlepszy Kurnik!
    Można tu przysiąść, jeśli nie na grzędzie, to w kątku jakimś,
    i otulić się jego ciepłem. Miło tu i serdecznie.
    I właśnie tej wyjątkowej atmosfery Kurnikowi życzę, nie tylko na przyszły rok, a na lata całe. Niech trwa i ma się dobrze!
    Wszystkiego naj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ksanthippe, dziękujemy bardzo i zapraszamy do przysiadania jak najczęściej!!! Tobie lepszego Nowego Roku i jak najczęstszych wizyt w Kurniku!
      Napisałam maila:))

      Usuń
  48. Ksanthippe, stało się, Ciebie też przeoczyłam. To dlatego, że rzadko gdaczesz. Tak więc indywidualnie życzę pięknych marzeń do spełnienia. Na grzędach jest pełno miejsca, nie musi to być kątek. Chyba że chcesz się akurat zdrzemnąć, jeśli debata akurat nudna, co się nie zdarza. I torebusię jest gdzie postawić.

    OdpowiedzUsuń
  49. Dziewczynki, u nas goście, więc prawie nie mam możliwości gdakania i czuję pewnego rodzaju pustkę w związku z tym. Dużo szczęścia w Nowym Roku wszystkim Kurkom! Zajrzę tu jeszcze, może goście się nie obrażą:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaproś gości do Kurnika:))

      Usuń
    2. O, to jest myśl! Mika, jesteś genialna! A jeśli goście się zasiedzą? U Kalipso? To dzie pójdą dzieciuki?

      Usuń
    3. Dzieciuki przecie spać, a gdzie??/

      Usuń
    4. Przy tym hałasie? Jak goście będą rechotać w Kurniku?

      Usuń
  50. Kalipso, posądzą Cię o uzależnienie! Powiedz im ftedy, że są gorsze...

    OdpowiedzUsuń
  51. Zagladam do Was czesto bo nie ukrywam , ze Was polubilam . Jestem kotolubna , psiolubna i owcolubna . Zabolubna tez .
    Zadnych petard u mnie nie znajdziecie . Radosc mozna okazywac w inny sposob .Np. dajac sobie buziaka lub podobnie .
    Chcialabym przeslac Prezeskurom i Kurkom mnostwo cieplych zyczen noworocznych . Niech sie spelni to co najlepsze a zdrowie dopisuje kazdego dnia .
    Szczesliwego Nowego Roku !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanko, buziaki też lubią szczelać, aż iskry idą! Ale buziaków pieski się nie boją! To szczelam do Ciebie noworocznym buziakiem!

      Usuń
    2. Joanko, dla ciebie też zdrowego i radosnego roku! I dla twoich zwierzaków też... Buziaka i uściski dołączam też:)))

      Usuń
  52. Wpadłam Was wycałować i szampanem upić ;)
    Kurki kochane, z Wami życie jest weselsze i bardziej barwne, co tam, z Wami jest KOLOROWO :)
    Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku!!!
    Niech nam się gdacze ;P

    OdpowiedzUsuń
  53. Viki, a Ty nie na balu? W sukni z ogonem i bez plyc? I rękawiczkach do okcia?
    Póki sił - będzie się gdakać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hanuś, aleśmy som czujne, nie??? Gospodarzymy w Kurniku aż hej!

      Usuń
  54. No, Mika, się wie. Czujne, albo stare takie. Zamiast szaleć na balu w Operze my w Kurniku. Oj losie, losie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na bal Trzeciego Wieku to jeszcze chwila, warto poczekać:)))

      Usuń
  55. Mi tam pantofelki ktoś podprowadził, dlatego zostałam w domu...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku, Tupaja, co jes? Mnie zginęła torebusia! A goła taka nigdzie nie pójdę przecież!

      Usuń
  56. Dobra Mika, będziem udawać, że my na balu, bo obciach.

    OdpowiedzUsuń
  57. Ja też nie balu, tylko na sylwestrze gadanym. Z Ślimaczkiem obserwatorem- czytaczem sobie imprezujemy przez telefon.
    Pozdrawiam zarząd Kurnika.

    OdpowiedzUsuń
  58. Życzeń co prawda dla mnie brak, ale pretensji to ja nie mam, bo ślimaki jak ryby głosu nie maja, ale czytają. No to się wbijam za Ewą Moją Krakowska, bo fajna imprezka tutaj. Nawet jeśli na bosaka i bez plecaków! W gościnę niosę butelkę coby się wkupić i kawałek wieloryba! No pyszny jest!

    OdpowiedzUsuń
  59. Ho ho widzę , że grzędy pełne:))
    Ja też sobie spokojnie sylwestruje w domu , a zamiast w tańcu wywijać, wywijam drucikami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drucikami??? Mi to na jakąś myszkę wygląda!!!

      Usuń
  60. Mam nadzieję że nie całego zjadłaś. Butelka też chyba pełna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż... Drugi wieloryb i druga butelka :-)

      Usuń
  61. DO SIEGO ROKU dla całego kurnika... dla zarządu i wszystkich innych upierzonych.

    OdpowiedzUsuń