niedziela, 1 czerwca 2014

PORTRETY CHABERKA

Niniejszym otwieram wystawę portretów psa CHABERKA, jednego z głównych bohaterów "Bajki o robotnej Anetce" z poprzedniego wpisu. Co prawda termin nadsyłania prac mija dopiero o 22.00, ale zdecydowałyśmy z Haną, że nie będziemy was trzymać w niepewności i pokażemy co mamy, a jeśli jeszcze dojdą jakieś prace to dołączymy. Mnemo, pośpiesz się!!!!

Natomiast po godzinie 22 prosimy o głosowanie w komentarzach na najciekawszy portret!

UWAGA! UWAGA!  NAGRODA NIESPODZIANKA!

Nagrodą-niespodzianką będzie udostępnienie łamów Kurnika dla Zwycięzcy! Zapraszamy serdecznie do uczynienia nam zaszczytu i dokonania gościnnego wpisu w Pastelowym Kurniku:)) Tematyka dowolna! 

Wystawa dedykowana jest Riannon i Fionie...

 Eksponat nr 1: autorka: Maria Nowicka - 1 głos



Eksponat nr 2: autorka: Ewa2 - 3 głosy - 2 MIEJSCE




Eksponat nr 3: autorka Hana - 1 głos


 Eksponat nr 4: autorka - młodsze dziecię Kalipso - 2 głosy - 3 MIEJSCE



Eksponat nr 5: autorka: starsze dziecię Kalipso - 4 głosy i I MIEJSCE!!!! 


Eksponat nr 6: autorka - Kalipso 


Eksponat pozakonkursowy - portret Anetki: autorka - starsze dziecię Kalipso - nagroda pozaregulaminowa!



Wystawę niniejszym uważam za otwartą!!!

Suplement - niespodzianka!
Nagroda specjalna, z woli Komisarza Konkursu w postaci Miki, została przyznana. Otrzymuje ją Portret Anetki z Chaberkiem! Nagrodą jest dwu, a nawet trzygłowy Smok z pomniejszymi smoczętami wczepionymi tu i tam w smoka zasadniczego. Ten oto:
Plan ogólny
Zbliżenie dwóch głów

Zbliżenie trzeciej głowy

Zbliżenie dwóch głów z drugiej strony z wczepionym pomniejszym smokiem
 Gratulujemy Osobie Wyróżnionej!

 A więc zwyciężczynią konkursu i zdobywczynią obydwu nagród została starsza córeczka Kalipso!!!
 Kalipso jako mama laureatki proszona jest o kontakt z Kurnikiem celem ustalenia zasad odebrania nagród!! GRATULUJEMY!!!

224 komentarze:

  1. Rany, szfystkie piękne, ale uważam, że portret Anetki zasługuje na nagrodę specjalną!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu się zgadzam w całej rozciągłości. Trza wymyślić nagrodę specjalną...

      Usuń
  2. Chaberek to pies o wielu twarzach:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to detektyw:)) Musi być trudno rozpoznawalny.

      Usuń
    2. Kalipso, adresik Osoby Wyróżnionej poproszę - na 3babyzwozu.

      Usuń
  3. Ach dziefczęta....ockłam się właśnie, bom przysnęła po chrzcinowych atrakcjach.....i obżarstwie.
    Dziecka zrobiły w kościelę kakofonię, Zuzka rozpoczęła od razu, jak tylko zadzwoniły głosno i nagle dzwonki, potem do wtóru dołączyłi inne dziecka, a było ich sztuk 9.....Zawodziły i chlipały na przemian, Zuzka wyładowała swoje emocje w pieluchę, więc trza było szukac miejsca, żeby pozbyć zawarości pampersa....Ksiądz wyrozumiały był i pozwolił oporządzać maluchy w zakrystii, tylko, że tam nic nie było, żeby malucha położyć. Zuzuka wylądowała na podłodze, a matka obok niej na kolanach, grunt, że dolegliwy pakiet został zabrany hrabiance i pozwoliła się ululać na rękach. Po godzince było już po wszystkim....Uffff.....
    Portrety Chaberka wszystki udane, mam już faworyta.... ja jakoś nie mam dziś woli bożej do rysunków i ciągnie mnie, żeby w pozycji hotyzontalnej poleżeć..........

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko chrzciny cię tłumaczą. A Zuzka to kto? Wnuczka?

      Usuń
    2. Nie, na wnuczęta jeszcze się nie zanosi, Zuzka to córka mojej siostrzenicy:)

      Usuń
    3. A to już rozumiem, sorry:)))

      Usuń
    4. Wstawaj Mnemo, wstawaj! U nos mówium: nie śpij w lompach, bo Cię okradum!

      Usuń
    5. Już się kokoszę, ale musiałam pokimać, musiałam......

      Usuń
    6. Ja dzisiaj tez na moment musiałam poćwiczyć oko

      Usuń
  4. Między nogami Anetki też Chaberek się plącze ;) :))
    Piękne te portrety, mam już swojego faworyta, chwycił mnie za serce, chociaż szfystkie, ale to szfystkie są ładne :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu jest właśnie problem, że szfystkie...

      Usuń
  5. Tak Kretowata, piątka z chaberkiem na głowie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też obstawiam piątkę , pasuje toćka w toćke do opisu . Wieszcze że piątka wygra i bardzo jestem ciekawa tego posta :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy mnie wzrok nie myli ,Anetka ma anielskie skrzydła ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Marija, obstawiam, że to ręka. Miejsca było mniej, niż z drugiej strony, to wyszła krótsza i grubsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tam są takie skrzydełkowe zygzaczki ,wygląda na to ze postać Anetki została zinterpretowana jako anielska :)

      Usuń
  9. Anetka ma skrzydła, potwierdzam. Taka dobra jak anioł przecież:) Wiem od samej autorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie tak to odczytałam :)
      Piękny portret ,pogratuluj autorce Kalipso :)

      Usuń
    2. A ja gupia, takam przyziemna:(

      Usuń
    3. Nie smutaj się Hana ,ja 20 lat pracowałam z małymi dziećmi,było by dziwne gdybym tego nie zauważyła :)

      Usuń
    4. Nie smutaj się Hana ja 20 lat pracowałam z małymi dziećmi ,było by dziwne gdybym tego nie zauważyła:)

      Usuń
    5. E, nie, Marija, nie smutam się, tylko puakam...

      Usuń
    6. Dzięki, Mario:) Przekazałam. Autorka skacze z radości. To osoba refleksyjna z natury jak na swoje niespełna cztery lata. W jej świecie pełno aniołów i wszystkie barwne jak motyle. Jest zachwycona smokiem:)

      Usuń
    7. Kurczę, co z resztą nieletnich artystek? Wątpię, czy zachwycą się możliwością publikacji na łamach! Mika!!!!!!!!!!!!!!! Gupia sprawa!

      Usuń
    8. Ja też się skrzydełek dopatrzyłam:)) Wyślemy Riannon jako pierwowzorowi bohaterki, może ją troszkę pocieszy w smutkach.

      Usuń
    9. Wcale nie gupia, Macierz w zastępstwie napisze a autorka będzie mogła się wypowiedzieć plastycznie! A poza tym przepraszam, ale głosowania jeszcze nie było!!!

      Usuń
    10. A reszta artystek jest letnia:)))))

      Usuń
    11. No wiesz, głosowanie, głosowaniem, ale ta druga nieletnia jest z tego samego stadła i będzie jej chyba przykro...
      Ale dobra, pomyślimy o tym jutro:)

      Usuń
    12. No, bardzo letnia nawet reszta artystek jest.

      Usuń
    13. Nie bądź taka precyzyjna:)))

      Usuń
  10. Nagroda specjalna przyznana, zdjęcie tejże opublikowane!

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam już faworyta :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniała nagroda ,uważam że autorce portretu powinna się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo piękny prezent dla Anetki ! I bardzo do Niej pasuje !

    OdpowiedzUsuń
  14. Portret Anetki nie moglby nie wygrac!!! te nierowne to nie skrzydla a rence a zielone to wlosy przeciez!! chbaer w wielu odslonach wykazuje tendencje podobienstwa do siebie w tych wersjach. jako, ze rysowac nie umiem, to tylko klepie dziobem ;))) poza tym jestem po cydrze...jak rowniez po odrobinie (bo odmowilam picia) jakiegos malinowego (o malinowym smaku) cydru pedzonego naturalnie - byl cieply, wodnisty, bez bumbelkow i ohydny, wole sztucznie gazowany!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Macierz autorki potwierdziła, że skrzydła... Jeno cydr cię tłumaczy:))

      Usuń
    2. Az mie zemglilo od tego opisu, Opakowana;)

      Usuń
    3. no wlasnie , mie chyba takze samo. zwracam honor skrzydlom (choc jestem w posiadaniu pary skrzydel naturalnej wielkosci oraz certyfikatu na posiadanie owych), wrecz moge odszczekac!

      Usuń
    4. Ale nosisz je złożone i opuszczone, czy takie bardziej rozpostarte?

      Usuń
  15. A widzisz, Opakowana, pokarało Cię! Było pić, skoro przymuszali! Cydr? Z malin??? Chyba tylko TAM mogo coś takiego wykombinować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. on byl chyba ten cydr cos jak ten wyrafinowany wynalazek piwa ze sokiem...od razu mi slabo na samom mysl
      nie przymuszali, ale ja lubie niektore cydry i myslalam, ze dostane Magnersa, a potem wyszlo szydlo z worka czyli natura tego cydru.... a juz bylam upilam troszku....raz sprobowane to juz nieodprobowane....

      Usuń
    2. Było dyskretnie do jakiej doniczki wlać.

      Usuń
  16. Anielka ma takie...kocie oczy:)Nagroda przecudnej urody a na Chaberka też już mam oko:)
    Mnemo to chyba się nazywasz ciociobabcią:)
    Miłego wieczora:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przepraszam, gwoli ścisłości, bohaterka ma na imię Anetka:))

      Usuń
    2. Mówiłam im,żem za stara na matkę chrzestną, ale się uparli. to teraz dziecko będzie miało taką babcio-ciotko-matkę:))))

      Usuń
  17. Pragnę wyrazić uznanie dla autorek dzieł. Pierwsza praca z bardzo kocim Chaberkiem - urocza. Druga to mistrzostwo. Ciekawa jestem, kim jest artystka. Trzeci Chaberek przepiękny. Autorka niezwykle utalentowana. O czwórce, piątce i o portrecie Anetki nie mogę się wypowiadać, bom niezdystansowana. Jest jeszcze nieudolne dzieło szóste. Rysowane z jęzorem na brodzie i z wielkim zapałem, a wyszło, jak wyszło:))))

    Dziękuję Komisarzowi w imieniu autorki portretu Anetki za nagrodę specjalną. Jest przecudna. To wisienka na torcie tego niezwykle przyjemnego dla wszystkich dzieci dnia:))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autorki zostaną ujawnione po głosowaniu, czyli kole północy.
      Bardzo się cieszymy, że uprzyjemniłyśmy Dzień Dziecka:)))

      Usuń
  18. O jejku, ale się dzieje!
    Przeczytałam poprzedni post i komentarz Anetki, że Fiona umiera... wyobrażam sobie, jak jest jej ciężko. Tym bardziej fajnie, że jest ten cudny konkurs ;) Prace są wspaniałe i nie odważyłabym się wyróżnić którejkolwiek ;)
    niemniej portret Anetki wymiata ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie głupio zabrzmi, ale miałam zamieścić inną bajkę, ale pod wpływem impulsu zmieniłam koncepcję w ostatniej chwili... I jakoś tak wyszło...

      Usuń
  19. Przypominam, że niecałą godzinkę głosujemy!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście ZA niecałą godzinkę miało być!

      Usuń
  20. Podobnie jak Kalipso-wyrazam podziw dla autorow.
    Kwiecista Anetka-chwyta za serce:)

    I przepraszam za slabe zaangazowanie, ale slow-up nas wykonczyl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie? Kasia!!! Cho no tu!!!

      Usuń
    2. Sprobuje sklecic nowego posta o tem czems;)
      I nie zapomniec o glosowaniu:)

      Usuń
  21. Ja Ci przypomnę i zakrzyknę!

    OdpowiedzUsuń
  22. CudArteńka gdzieś przepadła???? Brakuje cię do kompaniji!

    OdpowiedzUsuń
  23. Właśnie! W rejs jaki pognała?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wałśnie, nie odzywa się. Mejla pisała do mnie we czwartek????? A poetm cisza.......żeguluje może gdzie????

      Usuń
    2. Byłam w Chorwacji:)))), ale rok temu:) Jutro nadrobię zaległości blogowo-towarzyskie:)

      Usuń
    3. No twoje szczęście! Dobrze, że już jesteś!

      Usuń
    4. Ja też się zastanawiałam gdzie się Arteńka podziałaś .

      Usuń
  24. jejku, ale cuda :)
    a portret Anetki wymiata !
    :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Portret Anetki zasłużył na nagrodę specjalną bezapelacyjnie! I jednogłośnie.
      Viki, nie ma mnie na FB i nie mogę wystartować w konkursie:(

      Usuń
  25. Dziefczęta, zanim zaczniecie głosować, zerknijcie do mnie, bo musiałam się pochwalić spotkaniem w realu z Haną i Anią.M!!!! Szykuję też atrakcję - będzie powieść, niektóre Kury wiedzą, o co kaman. Te, co nie wiedzą, nie pożałują, jak się dowiedzą:))) Proszę już snuć w myślach wątki, rzecz, będzie o kocie...........
    Minie 22 to będę głosować ma rysynek, faworyta już mam!!!!1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, doczekałam się nareszcie, już ostrzę pióro i pazury! A potem zrobimy konkurs na portret kociego bohatera:)))

      Usuń
  26. Głosowanie czas zacząć!!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja na numer 5. Jest genialny!!! I ma dobroć w twarzy!!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Piec-moj faowryt od poczatku;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja się już wypowiedziałam ,ale powtarzam nr 5

    OdpowiedzUsuń
  30. Głosuję na nr 1 - taki puchaty, aż prosi o przytulenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O!!! Jezdeś!! Już się martwiłyśmy, dzie przepadłaś......

      Usuń
  31. Ja nie wiem, czy mój głos się liczy, ale na dwójkę, prawie tak sobie go wyobrażałam:)))

    OdpowiedzUsuń
  32. Już prawie nic mi nie jest, jutro nadrobię zaległości blogowe - obiecuję. I dziękuję za zainteresowanie i dobre myśli o mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie będę odstawać. Numer 5!

    OdpowiedzUsuń
  34. Pękam z dumy, że jako bohaterka bajeczki doczekałam się portretu. Ucałowania dla aurorki dzieła :-) Ja widzę znaczne podobieństwo, choćby we włoskach, może nie zielone, ale takie dwa kosmyki po bokach mi właśnie sterczą :-)
    Chaberki-Jaskierki są umujące. Nie umiem znaleźć faworyta, choć eksponat nr 4 bardzo mnie intryguje, zarówno formą, jak i treścią. Uważam, że to mocna rzecz dająca wyobraźni wiele pola do popisu :-)

    Dziękuję za dedykację i za wsparcie. To, co teraz przeżywamy- żegnanie się z Fioną, to dla nas prawdziwy dramat. Chciała widocznie nasza dziewczynka spocząć obok swojej mamy i babci, pod kurhanikiem tutaj, w Tuskulum, a nie w naszym przyszłym nowym miejscu zamieszkania. Jest w tym coś mistycznego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dobrze, oddaję swój głos na tę 4-kę :-)

      Usuń
    2. Ja uważam, że portret trafiony jak rzadko! I te warkoczyki:))
      Ja też myślę, że Fionie lepiej będzie ze swoimi... Trzymajcie się.

      Usuń
    3. Riannon bardzo mi przykro z powodu Fiony.
      Podczytuję Cię od dawna, anonimowo, więc wiem ile ta sunia dla Ciebie znaczy.
      Ona na pewno też jest wdzięczna, za te wszystkie lata, które spędziła z Wami.
      Przykro kiedy odchodzi przyjaciel,ale czasem trzeba pozwolić mu odejść, choć serce pęka.

      Usuń
    4. Gardenio, bardzo Ci dziękuję za ciepłe słowo. Wczoraj myślałam, że umrę razem z nią, bolało mnie wszystko, nawet paznokcie u nóg. Dziś już jestem pogodzona z nieuchronnym, choć serce mi z bólu pęka.

      Usuń
    5. Ale ona w tym sercu zostanie na zawsze.
      Tak jak mój Filonek, który zginął tragicznie jak miałam 12 lat.

      Usuń
  35. Riannon, przytulam Fionę i Was.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Riannon, prawie Was nie znam, choć kilka razy trafiłam do Ciebie i cichcem podczytywałam, ale cóż to ma za znaczenie, kiedy smutek taki przychodzi...
      Ściskam i życzę siły i pogodzenia z nieuchronnym.

      Usuń
    2. Jolu, bardzo Ci dziękuję :-) Bardzo mi miło, że zatrzymałaś się choć na chwilę w moich blogowych przestrzeniach.

      Usuń
  36. Fajne wszystkie Chaberki.
    Ciekawa jestem na czym one te ogony kręciły swoja drogą .Na lokówce czy jak?
    Trudny wybór, jednak mnie się chyba najbardziej dwójka podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwowzór Chaberka też jest nieźle pokręcony i to nie tylko na ogonku :-)

      Usuń
    2. No wiesz...tak szkalować poczciwego Jaskra!!

      Usuń
    3. Jaskierek, pokręcony??? Taż to pełen spokój i powaga:))

      Usuń
    4. Tak, chyba tylko na zdjęciach :-)

      Usuń
  37. Gardenia, ogony kręciły na wałkach przecież!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Papiloty lepsze, w łeb tak nie gniotą:)))

      Usuń
  38. Ja wybieram 2. Dla mnie to cały Chaberek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Justi za głos! I tu się zgadzamy:))

      Usuń
  39. Kurki kochane, jezdem i ja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nareszcie, wołam i wołam a tu nic! Głosować proszę pilnie!

      Usuń
    2. Nie zliczę, ile robiłam podejść do ostatnich postów... Ciągle mi coś przeszkadzało, przerywało. A przecież nie mogłam odpuścić komentarzy!
      Wreszcie dziś szfystko przeczytałam od deski do deski, czyli od wieści o Usi (z ponad 250 komciami!), o ławeczce do sokawki przy kamulcach (z nadzieją, że kiedyś na niej wychylimy wspomnianą), i bajkę Miki. I doczytałam o Fionie... I tak mi smutno się zrobiło, choć wcześniej się ucieszyłam, żeście zatęskniły nawet troszkę za mną i wspomniały...
      Wcześniej też nieźle się bawiłam, czytając o sposobach na pazury, i cieszyłam się z postępów z adaptacji Usi u Mai, i zazdrościłam dziewczynkom spotkania... Tyle się działo!
      A jaka wspaniała bajka!
      A na to wszystko taki smutek u Riannon...

      Cudowne te Chaberki, idę się jeszcze raz przyjrzeć i zagłosować. :)

      Bardzo Was mocno pozdrawiam, Kurki przemiłe i wspaniałe!

      Usuń
    3. Dobrze, że się odnalazłaś, przywiązujemy się i potem nam brakuje:)) Komentarzy odpuszczać nie wolno, to creme de la creme... Najważniejsze, że już jesteś i nadrobiłaś zaległości:)))
      Też ciepło pozdrawiamy i czekamy na głos!

      Usuń
    4. Ale masz japońską jazdę, JolkoM! Fajną, choć prawie ekstremalną. Ja normalnie nie wiem, jak Gosianka daje radę?
      Ławeczka przy kamulcach czeka...

      Usuń
    5. Pilnie zagłosowałam niżej, ale i tu mogę podczepić numerek - 4.

      Usuń
    6. Ja to sobie tak myslałam że ciebie Jola tak wciągneły obowiązki na WASZYM blogu że o całym świecie zapomniałaś :)

      Usuń
    7. To też trochę czasu zajmuje, a jakże, ale też inne sprawy mię nieco uziemiły - jakiś taki niedogodny natłok różnych obowiązków, umówionych lekarzy, wyjść, a i jeszcze komputerem się dzielę z dziecięciem, więc czasem też się muszę odessać od niego i czekać grzecznie na swoją kolej. :) Takie tam różne okoliczności.

      Usuń
    8. Hano kochano, niech czeka. Wiem, że na niej kiedyś przysiędę, choćby i zimą okutana w płaszcze w zgrabiałej ręce dzierżąc sokawkę (na wypadek, gdyby tylko takie terminy się ostały) i jedynie wyobrażając sobie te wszystkie łany zielone i kolorowe. Ach!

      Uściski! I pogłaski wiadomym.

      PS. Czy Wałeczek nadal przystopowany - tak cichuteńko zapytowuję? Pst!

      Usuń
    9. JolkoM, jeśli przyjdzie zimą nam zasiąść na rzeczonej ławeczce, termos i termofor przygotuję i damy radę.
      Wałek trochę przystopowany, tak. W ciągu ostatniego tygodnia przeniknął tylko raz i niedaleko. Z grubsza rzecz biorąc nie znika jak kamfora, jak tylko się odwrócę. Mam go na oku, ale jeśli nawet się zapomnę, to nie ulatnia się w 3 sekundy.
      Czajniczek natomiast nic, a nic...

      Usuń
  40. Trzeci Chaberek piękny jest. Pozostałe zresztą też :) ale 3.

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo trudno wybrać, bo prace są urocze! Ale chyba najbardziej skłaniam się ku CZWÓRCE! A jakże! Jest moc!
    Tak, potwierdzam - głosuję na nr 4!

    OdpowiedzUsuń
  42. Mika i Hana słuchajcie ,ja mówię wam tak ,nie wygram ,wygram to i tak wam podeślę ;) Mam materiał na ciekawą zabawę i juz dawno mi chodziło po głowie ,czy by wam tego nie podsunąć . Zostawiam was z tym i idę spać ,możecie oprotestować :)))
    Dobranoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podsyłaj, wnikliwie obadamy:)) Najwyżej potem oprotestujemy:)))

      Usuń
    2. Toż muszę wiedzieć, co oprotestowuję! Marija, dzieżeś poszła???

      Usuń
    3. Spać... I na wyniki nie czeka...

      Usuń
    4. Jak to - nie czeka? Nie powiemy Jej za karę, kto wygrał!

      Usuń
  43. Tymczasem się odmelduję, bo wcześnie wstać muszę, coby młodzież na utoczenie krwi powieźć i jeszcze zdążyć na pierwszą lekcję, bo klasówka ze Skąpca dziecię czeka.

    Dobranoc, Kurki Złotopiórki, a raczej Złotosercowe. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąpiec rzecz poważna, ale po oddawaniu krwi???
      Dobrej nocy, Kuro stowarzyszona:)))

      Usuń
    2. Po skąpym oddawaniu - jeno do badania. :)

      :***

      Usuń
  44. Skąpiec krwi nie odda za nic!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa! Jeju! Oesu! Już idę, już muszę, choć tak się trudno rozstać... ;)

      Hana Twoje "oesu" robi międzynarodową karierę. :)

      Usuń
    2. I jeszcze "szfystko" oraz "dzie"...

      Usuń
    3. Poczekaj jeszcze 20 minut na rozwiązanie!

      Usuń
    4. Pokrzątałam się jeszcze w łazience, przezornie nie wyłączywszy kompa. ;) To już przecie doczekam. No dzie bym spać poszła tak bez wyników! ;)

      Usuń
  45. Koleżanki drogie, głosowanie jeszcze do północy po czym nastąpi ujawnienie autorek i ogłoszenie wyników.

    OdpowiedzUsuń
  46. Koniec głosowania, idę liczyć głosy, wyniki i autorki we wpisie:))

    OdpowiedzUsuń
  47. Dawaj Mika, dawaj, bo zasypiam. Szfystkie u mnie już śpiom i pochrapujo smacznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymaj się, Hana, nie słuchaj pochrapywania, to Cię nie zmorzy. U mnie też śpio, w tym szfystkie koty (chyba tylko oprócz Mietka, który się gdzieś włóczy, bo on to taki Wałek PRZED jest. :]

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Bo się, kurna, podwoił., komć jeden.

      Usuń
    4. Czymię się Jolka, czymię, chociaż z puszczaniem coraz gorzej...

      Usuń
    5. Już chyba tylko myśmy się ostały na grzędach i Mika - licząca jaja, znaczy się, te, no... głosy. :)
      Kalipso pewnie wpadnie tak koło trzeciej, tuz przed pieczeniem ciasteczek. ;)

      Usuń
    6. Dzięki za wytrwałość!

      Usuń
  48. Wyniki ogłoszone na wpisie, ale jeszcze powtórzę: I miejsce - starsza córeczko Kalipso - 4 głosy
    II miejsce - Ewa2 - 3 głosy, III miejsce - młodsza córeczka Kalipso - 2 głosy.
    Gratuluję zwyciężczyni i wszystkim startującym!
    Kalipso, czekamy na kontakt:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratulacje, dziewczynki! :)

      Teraz mogę spokojnie iść spać. :) Czuję, że przyśni mi się dziś Chaberek - na ławeczce Hany. :)

      Usuń
    2. Z Mietkiem globtrotuarem.

      Usuń
    3. No to pięknych snów!

      Usuń
  49. ale Kalipso nawygrywala koletywnie!!! hohohoho

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miała silną ekipę!

      Usuń
    2. Kalipso zrobiła normalnie nepotyzm:)))

      Usuń
  50. To wielkie gratulacja dla rodziny Kalipso:) Chyba ciastkami się nie wywinie - może jakiś tort już zaczęła robić?

    OdpowiedzUsuń
  51. Albo tuż po pieczeniu Kalipso wpadnie, a przed ugnieceniem ciasta na chleb:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma zdrowie, aby tak o 3.00 zaczynać dzień:)

      Usuń
    2. Tak czy siak, Kalipso rządzi - przeważnie nad ranem. :)

      Macham do Was, Kurki! :)

      :*****

      Usuń
    3. odmachiwam! Chaberkowych snów!!!

      Usuń
    4. Odmachiwamy i też spadamy (z grzędy).

      Usuń
  52. Serdeczne gratulacje dla autorki zwycięskiego portretu. Mnie się ten wielkogłowy Chaberek z antenką też podoba.
    Dziękuję bardzo za głosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, pamiętaj, że ja na twojego Chaberka głosowałam!

      Usuń
    2. Ta antenka to chyba kwiat chabra...

      Usuń
    3. No pewnie, to jasne jak słońce!

      Usuń
    4. Jak się przyjrzeć bliżej to wypisz, wymaluj kwiatek chabrowy.

      Usuń
  53. Arteńko, a jaki dzień wtedy długi ma! Wiesz, ile może napiec?

    OdpowiedzUsuń
  54. Ewo2, drugie miejsce, ho, ho, to nie byle co. Podium!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, a czemu ty nie głosowałaś na nic?

      Usuń
    2. Myślałam (trochę głupio) że jak biorę udział to nie wypada. A i tak głosowałabym na zwycięzcę.

      Usuń
  55. Dobranoc uzdolnione Kurki
    Teraz nocka będzie z górki!

    OdpowiedzUsuń
  56. Gratuluję wszystkim biorącym udział w rysowaniu:) A Mice dziękuję za zorganizowanie konkursu:) Mam nadzieję, że kiedyś się załapię na jakieś ciastka robione w rzeczywistości przez Blogowianki - najbardziej lubię sernik:)

    OdpowiedzUsuń
  57. Jak o mnie chodzi, to z sernikiem może być krucho, ale szarlotka chętnie:))

    OdpowiedzUsuń
  58. Dzięki wszystkim za udział w konkursie , a szczególnie Riannon. Do jutra!

    OdpowiedzUsuń
  59. Oj,Mika nie zauwazylam, ze cudARTenka tez glosowala na nr 1, no to bedzie mial po czasie 2 pkt. Nie domyslilam sie, (tepak jeden) ze to do 24-tej tylko mozna. Bacha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bacha, Komisarz Konkursu w postaci Miki jest nieubłagany. Regulaminu mus pilnować!

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. I żeby to jeszcze rodzina tak się zagapiała...

      Usuń
  60. Jak zauważyłam, wygrał mój faworyt :)
    To się oddalam w stronę piernatów .
    Dobranoc Kurki. Do jutra :)

    OdpowiedzUsuń
  61. O kurczę! Laureatki dziękują! Jeszcze muszę sprostować, Chaberka z antenką narysowała najstarsza (6 lat), Anetkę średnia (4 lata), a więc artystki to dwie różne osoby:) No i Chaber ze słońcem (a może to być i czarownica) - najmłodsza (2,5).
    Ewa i Hana, wasze Chabry są przecudne, jak ilustracje z książki. Chaber Marii też piękny.

    To już będę piec te ciacha, ale jeszcze nie teraz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalipso, też coś mi nie pasowało w kwestii, że tak powiem, poziomu prac! Teraz mam jasność:)))
      Twojemu Chabru też nic nie brakuje! Najchętniej przyznałabym nagrody WSZYSTKIM!

      Usuń
    2. Poziom dziecięcych prac wskazywał na trzy osoby , a Chaber Kalipsu to taki fajny spanielek .
      Ta trójka to mi tak pasowała do ciebie Hana .
      Fajnie że pomimo dokładnego opisu ,kazda psina jest inna :)))

      Usuń
    3. To ja namotałam, bo byłam przekonana, że masz dwie latorośle a nie trzy:)))
      No szkoda, że nie da się wszystkich obdzielić... Ale fajny konkurs wyszedł:)))

      Usuń
    4. Ojtam, Mika, da się. Nie może wszak listonosz przynieść paczki, a w niej aby jednego smoka. Zdaj się na mnie, Komisarzu. Kalipso się ucieszy, będzie musiała w zastępstwie napisać coś na łamach. Kalipso, cieszysz się???

      Usuń
  62. Hana, skontaktuję się wieczorem, bo teraz nic już nie zdążę:)

    OdpowiedzUsuń
  63. Spoko, Kalipso, pożaru ni ma.

    OdpowiedzUsuń
  64. Dobry dzień ,u nas wychodzi słoneczko :)
    Dzieki Arteńka za głosik na mojego persowego Chabera .
    Hana ,Mika ,wynik był przewidywalny ,dlatego posłuchałam wezwania mojego tapczanika do spoczynku ;)
    O numer 2 podejrzewałam Panterę , przepraszam za pomyłkę i gratuluję Ewie 2 zaszczytnego drugiego miejsca .
    Wszystkie Chabry miają nieprzeparty urok osobisty ,są przede wszystkim podobne do psów ,a nie jak mój do kota ;) Ale najważniejsza była dobra zabawa :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty co, Marija, bo to masz coś do kotów? ;)

      Usuń
    2. A jeszcze Bacha chciała na twojego puchatka, tylko się zapóźniła!

      Usuń
  65. Cześć, Drogie Kurki, wstałam na czas, wstałam nie zaspałam - mimo przeciągania polegania! ;)
    A obudziłam się na ułamek chwili przed dzwonkiem budzika. Się ma ten zegar wewnętrzny, jak potrza. :)
    Wstać i tak było niełatwo, ale to za sprawą kociszczy ukochanych, bo jedno Majtek zalegało obok i rozleniwiało kłębkiem wdzięcznym, a drugie Śliwka nie dość, że rozleniwiało kłębkiem drugim, to jeszcze przytrzaskiwało mi odnóża. :)
    Ale ostatecznie dali my radę. Chłopię krew oddało i skąpo się spóźniło na tego Skąpca. :)

    Uściski na dzień dobry. Zauważcie, że staram się Was nie tracić z... nasłuchu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odściskam na dzień dobry! Dobrze, że się wydostałaś z objęć kociowych na czas i potomstwo Skąpca zaliczyło. Doceniamy, że listę obecności podpisałaś:))) Miłego dnia!

      Usuń
  66. To i ja mówię dziędobry i listę podpisując wylatam.
    U nas dziś brzydko !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry, dobry, ale zimny i wilgotny. A tak w ogóle to czemu ty nie głosowałaś wczoraj?? O 22 cię zmorzyło??

      Usuń
    2. Morzyło mnie cały dzien wczoraj, i zatruta byłam. I występowały wszystkie atrakcje z tym związane. Dziś już ok :)

      Usuń
    3. Wędzony węgorzyk !

      Usuń
  67. U nas bedzie brzydko. Za chwile..
    Dzien dobry;)

    Kalipso-gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, świetne te twoje slow-upy! Dobrze, że wam się pogoda udała. Dzień dobry:)

      Usuń
  68. Melduję się i ja do listy obecności, jeszcze z Fioną po tej stronie rzeczywistości, choć nieco zdziwioną, bo sunia robi wszystko, by odejść, a my jej w tym przeszkadzamy karmiąc ją kroplówkami i strzykawką z płynną karmą. Czekamy na wyniki krwi i wtedy podejmiemy decyzję. Chyba, że się jednak uprze i sama nas wyręczy.

    Gratuluję wszystkim biorącym udział w konkursie. Rysunki były urocze, dla mnie wzruszające :-)

    OdpowiedzUsuń
  69. Strasznie krótki czas głosowania był i nie wpasowałam się weń :((( na szczęście wygrał mój faworyt :)

    OdpowiedzUsuń