środa, 20 sierpnia 2014

KARTKA Z GRUDZIĄDZA

W poprzednim wpisie już się komentarze zapychały, robię więc nowy, z tajemniczą kartką z Grudziądza. 

Arteńka ją nieco obrobiła i otóż i ona:



Arteńka napisała: 

Wysłałam do Miki pocztówkę z Grudziądza, podpisałam się i dopisałam (bardzo nieudolnie - mam nadzieję, że mi Henryk wybaczy) to, co widać na fotografii.
Proszę - pomóżcie Mice odczytać znaczenie tej karteczki z pozdrowieniami


Nadmieniam, że na kartce poczta przy ulicy Henryka Sienkiewicza...
Przy podpisie ta nieszczęsna buźka z kropką i bądź tu człowieku mądry... Henryk - potomek Sienkiewicza , też Henryka? Przy tej ulicy Gimnazjum im Sobieskiego - może to o tą szkołę chodzi? Same znaki zapytania!

A bardzo jestem ciekawa waszej interpretacji tej kropki!!! To uprzejmie proszę o pomoc w rozszyfrowaniu szarad Arteńki, bo mnie za chwilę trafi albo zadusi.

278 komentarzy:

  1. Nie ma kropki nad i w "heniek". Coś to znaczy może? Że ona jest na końcu?

    OdpowiedzUsuń
  2. A może gdzieś na tej kartce przez zbieg okoliczności jest Heniek?

    OdpowiedzUsuń
  3. Zajrzyj do Arteńki, co wymyśliłam.......
    Moim zdaniem: Heniekt nazywał się Henryk Sienkiewicz.
    Nie wiem, kim był, bo najpierw, idąc tropem tej poczty, pomyślałam, że pocztylionem (wtedy chyba tak się zwało listonosza), a potem ze względu na ten zegar na poczcie-zegarmistrzem. Ale przekonana o tym nie jestem. Z tym, że przekoanie zostało do tego imienia i nazwiska, szczególnie, że i dziś w Grudziądzu mieszka około 50 osób o tym nazwisku. Potomkowie Heńka? Rodzina?

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnemo, z przedwojenną maturą chyba nie byłby ordynaryjnym listonoszem? Może naczelnikiem poczty był?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za młody!!! Ale może pracował w administracji poczty??

      Usuń
    2. I po Szkole Podchorążych na poczcie???

      Usuń
    3. A to jest pewne, że po TEJ szkole był?,bo nie jestem tego wcale pewna, Arteńka pogmatwała opowiesci o innym Henryku....tym ze zdjecia, ale to nie ten, co go w końcu znalazła.....sama nieźle zagmatwałam. No dobra pocztylion z poczta na kartce mi przyszedł do głowy, ale to nie chodzi już czy był zegarmistrzem, czy pocztowym, mnie się wydaje, że on się nazywał Henryk Sienkiewicz, to miała Arteńka na myśli przysyłając Ci kartkę z pocztą,która jest na ulicy H.S, i napisała na niej Heniek, żeby cię jakoś naprowadzić........alebo to wszystko jest do dupy, co wymyśliam drogą dedukcji.....

      Usuń
  5. A może to nie buźka w podpisie, tylko "O"?

    OdpowiedzUsuń
  6. Heniek-oligarcha, czy ki diabeł? Ojciec Henryk? W klasztory poszedł? Bo Miki Mama go nie chciała?

    OdpowiedzUsuń
  7. Henryk Sienkiewicz by pasował...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, bo nazwisko obligujące. A Heniek taki literacki był.

      Usuń
  8. Ta kropka to może być jak guzik na pagonie. To może jak to było w wojsku maksymalnie ostrzyżony i w mundurze?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten nasz Henryk herbowy. To może herbu szukać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I by się zgadzało, Sienkiewicz był herbu Oszyk, odmiana udostojniona herbu Łabądź "w polu srebrnem łabędź, pod którym z prawej strony kotwica ukośnie w prawo zwrócona, z lewej zaś strony pod tymże łabędziem łuk złoty z trzema grotami także w prawo ukośnie zwrócony. Nad hełmem w koronie trzy pióra strusie"...................

      Usuń
    2. Mnemo, Ty idź już spać:) Ale proszę Cię - bądź gotowa na dalsze próby rozwiązania zagadek herbowych:)

      Usuń
  10. No właśnie - łysy? E, bez sensu...

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziewczyny, kartka w oryginale nie jest taka żółta, to efekt oświetlenia. Ponieważ albo komentuję, albo piszę kolejną część - to Wy tu się bawcie, a ja juto tu zajrzę:) Dobrej zabawy życzę. Obiecuję, że jutro się wiele wyjaśni:) Chyba, że wcześniej mnie trafi albo padnę z wycieńczenia, głodu, odwodnienia, itp., itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale może chociaż chudniesz od tego - Arte?

      Usuń
    2. Ale że nie jest żółta to ma cuś do rzeczy?

      Usuń
    3. Nie chudnę, żółty nic nie znaczy - jest efektem nabytym u Miki:)

      Usuń
  12. Heniek-Oficer?
    Mika, wychodzi na to, że Cię zadusi. A Arte dzie? Mogłaby chociaż dementować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę, bo piszę kolejną część:) Już zmykam:)))

      Usuń
    2. Zdublowałyscie się. Nie łudź się, że ta kobieta bez serca da ci jakąś odpowiedź...

      Usuń
    3. Jeżu, mnie też chyba zadusi.

      Usuń
  13. Henryk Okropny.
    ps. byl taki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre, Okropo, dobre! Brodaty był...

      Usuń
  14. Kropa Okropa, niezła ksywka! Mógł gdzieś, kiedyś żyć jakiś król pt. Henryk Okropny. Historia Francji odnotowuje niejaką Bertę o Wielkiej Stopie, której mimo to udało się zostać matką Karola Wielkiego. To i jakiś Okropny mógł się przewinąć.

    OdpowiedzUsuń
  15. Swoją drogą ciekawe, jak wielka to była stopa?

    OdpowiedzUsuń
  16. Rucianka, w okropnej kropce:)

    OdpowiedzUsuń
  17. no i Heniek nie mógł być łysy,bo był blondynem.

    OdpowiedzUsuń
  18. Henryk Ostrzyżony Okropnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. A może Henryk Okrągły lub Otyły.
    Skupiłyśmy się na łysej głowie a nie zauważyłyśmy ze buźka okrągła jak księżyc w pełni.
    Tylko jakie to może mieć znaczenie?

    OdpowiedzUsuń
  20. Rucianka, może Arte kiepska w rysunkach?

    OdpowiedzUsuń
  21. Może Arteńka daje nam info że Henryk po ukończeniu szkoły został zakonnikiem?
    Chyba powinnam już iść spać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rucianka, nie śpij, ja już wysunęłam byłam tako hipotezę.

      Usuń
    2. że zakonnik?
      Mój komp zastępczy jest bardzo powolny i nie zdążam za Wami.
      To może chorował na ospę ( twarz i kropka) i nie ukończył szkoły?

      Usuń
    3. Henryk, ekhm, za przeproszeniem Państwa Osp(ł)owaty?

      Usuń
  22. Wiem! Wiem! Heniek Ocztylion!

    OdpowiedzUsuń
  23. Qvo vadis. Oooo. Kropka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie Okropa. Quo vadis Arte? Quo vadis Heniek O.?

      Usuń
    2. No i winno być: OoooKropa.

      Usuń
    3. Małe 'h' w 'Heniek' i 'k' jak 12. Pucułowaty. 'Łakomy' ('zero') ale uśmiechnięty. Wniosek: Henio=cukiernia/kawiarnia/fryzjer/??? na ulicy Sienkiewicza w sepii (nieudana żółta sepia).

      Usuń
  24. Moj tato byl Henryk, ale jakie to ma znaczenie? na dodatek byl lysy...ale jakie to ma znaczenie...chyba trzeba isc spac i doczekac rana jutrzejszego..moj tato byl Heniek i do tego lysy to moze malo brakowalo,ze ja i Mika bylybysmy siostrami, gdyby jej mama nie odrzucila zalotow pana pocztowego z ulicy Henryka Sienkiewicza..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Grażynka, idź ty już spać przed podróżą:))

      Usuń
    2. Idem , idem, bo mi sie juz w glowie kicka i zrobilam Cie moja quasisiostra...ale to dlatego, ze siostry nie mialam a chcialabym miec...idem spac, po raz ostatni z Porto Buena noite

      Usuń
    3. Buena noite Grażyna i bon voyage!

      Usuń
    4. I ja się dołączam do życzeń dobrej podróży. Ale wróć tu do nas szybko:)

      Usuń
    5. lec nisko i powoli! Ty do stolicy kraju lecisz?

      Usuń
  25. Grażyna, nie wiemy do końca, jak to z odrzuceniem było. Możesz mieć rację.:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bacha nadmieniła, ze był Henio był "herbowy" -Mika -przpomnij, był? Bo jak tak, to z pasuje z tym Sienkiewiczem, to, co wkleiłam wyżej, a powtórzę: I by się zgadzało, Sienkiewicz był herbu Oszyk, odmiana udostojniona herbu Łabądź "w polu srebrnem łabędź, pod którym z prawej strony kotwica ukośnie w prawo zwrócona, z lewej zaś strony pod tymże łabędziem łuk złoty z trzema grotami także w prawo ukośnie zwrócony. Nad hełmem w koronie trzy pióra strusie"...................Arteńko nie potwierdza u siebie tej hipotezy, ale i nie zaprzecza......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, a Arteńka wstawiała zdjęcia z jakimś ptactwem, co to Mika powiedziała, że bociany, a Arteńka, że czaple, A to pewnie łabędzie były w w wyproście. No, to Heniek może i był herbowy. Z Sienkiewiczów.

      Usuń
    2. Przy łabędziach w wyproście popłakałam się serdecznie:)

      Usuń
    3. a w tym herbie zadnych kropek (lysych badz nie) nie ma??

      Usuń
  27. Dziewczyny, Arteńka na blogu pokazała list pisany przez adiutanta Hubala - Henryka Ossowskiego. Napisała: "Mam nadzieję, że wszyscy Czytelnicy WIDZIELI ten list:) ". Wymieniłyśmy nawet w komentarzach kilka zdań na ten temat. Mika, pamiętasz? Może to nie buźka właśnie, tylko pierwsza litera nazwiska, tak jak to Hana wymyśliła. Mika, masz patrzeć sercem, może to jednak Ossowski albo jakaś jego rodzina... Napisałaś w komentarzu u Arteńki, że podsuwa fałszywe tropy, a ona nie zaprzeczyła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ossowski też był herbowy.

      Usuń
    2. Właśnie.....Ossowski, herbu Dołęga

      Usuń
    3. W Grudziądzu jest około 25 osób z tym nazwiskiem, Sienkiewiczów około 50, za to Ossowcy "rządzą" w tych miejscowościach:
      Starogard Gdański (340)
      Chojnice (300)
      Gdańsk (153)
      Warszawa (128)
      Tczew (95)
      Kościerzyna (94)
      Gdynia (87)
      m. Poznań (73)
      Poznań (69)
      m. Bydgoszcz (68)

      Usuń
    4. A na kartce może być też widać: Gimnazjum Matematyczno Przyrodnicze i Humanistyczne - wtedy tak się nazywało, jest pod nr 7 - poczta pod 20, więc on w TYM gimnazjum się uczył i wysyłał listy z TEJ poczty..................i teraz nam zostaje kwestia Ossowski czy Sienkiewicz? Ten herbowy i ten herbowy.......

      Usuń
    5. Kalipso, ale ten Ossowski od Hubala urodził się w 1918 roku a "nasz" Heniek w 1915...prawda Mika?????

      Usuń
    6. Henryk Zieliński ukończył Dywizyjny Kurs Podchorążych Rezerwy 16 DP przy 65 Starogardzkim Pułku Piechoty w Grudziądzu. Przy Starogardzkim!

      Usuń
    7. To a propos wypowiedzi Mnemo, że Ossowscy rządzą m.in. w Starogardzie!

      Usuń
    8. Miało być pod 27 a poczta po 20 - czyli blisko, bliziutko miał, żeby wrzucić list pisany do Mamy Miki....

      Usuń
    9. Ale aż o 3 lata różnica w dacie urodzenia była!

      Usuń
    10. Mnemo, przeczytaj znowu cytaty z Arteńki z komentarzy skierowanych do Miki:
      "Miko, a nigdy nie słyszałaś o ludziach urodzonych zupełnie innego dnia niż mają to zapisane w aktach (i nie mam tu na myśli kobiet pragnących ukryć swój wiek:) ???"
      Następny:
      "Nie mówię o historycznym ustaleniu daty, tylko o tym, co podali rodzice i co zapisali w aktach:)"
      Niezła jest, prawda?:)
      Twój pomysł z Sienkiewiczem jest świetny:))

      Usuń
    11. A ja podejrzewam, że ani Sienkiewicz, kilka lat wcześniej urodzony, ani Ossowski. Trzy lata różnicy w dacie urodzenia to trochę dużo. Będzie jeszcze jeden Henryk.

      Usuń
    12. Już sama nie wiem, gdybym miała czas to bym podrukowała to wszystko i złozyła do kupy, a tak skaczę po postach i komentach.....ehhhhhhh
      Arteńka jest mistrzem kamuflacji, nic jej nie przeceiknie, żadna wskazówka się nie wymknie. Trudno w końcu się okaże, a ja lubię tak pokombinowac i podedukowac.......

      Usuń
    13. Bacha, ale to jest TEN Sienkiewicz urodzony 30 czerwca 1915 roku, czyli nasz Heniek, ale żaden z tych o których Arteńka pisała w postach.......

      Usuń
    14. Dla Ciebie Mnemo mogę odwlec o kilka części odpowiedź na pytanie, kim jest Henryk:) Żebyś miała większą przyjemność z dedukcji:)

      Usuń
    15. Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!

      Usuń
    16. Absolutnie się nie zgadzam, a ja chyba mam tu coś do powiedzenia, nie????

      Usuń
    17. Obrażę się i dopiero zobaczycie!

      Usuń
    18. Ty masz tu najwięcej do powiedzenia:) Tak więc przygotuj się na zadecydowanie:)

      Usuń
    19. Zadecydowałam: natychmiast ujawnić wszystkie posiadane informacje:))))

      Usuń
    20. Wszystkie??? I proszę sobie nie wyobrażać, że odkryłam coś niestosownego:)

      Usuń
    21. Zawsze możesz najpierw ujawnić mnie i zrobimy cenzurę:)))

      Usuń
    22. Bez cenzury proszę!!!! Ja też mam coś do powiedzenia, bo przez tego Heńka nie śpię,a jak przez Heńka, to i przez Arteńkę, a jak przez Arteńkę, to i przez Mikę!!!!

      Usuń
    23. Mika, da się to załatwić:) Kalipso - tu Mika rządzi:)

      Usuń
  28. Ojacie, Mnemo, dorównujesz Arteńce w dociekliwości! To się trzyma kupy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra jesteś Mnemo:) Co my byśmy we dwie zrobiły:))) A jak by się jeszcze kilka Kur dołączyło, to byłybyśmy w stanie wszystkie koligacje udowodnić:)

      Usuń
    2. I dociekły skąd się wzięło moje nazwisko panieńskie......to mnie od dawna ciekawi, a niestety nie wiem, bo przodkowie zaginęli w pomrokach.......

      Usuń
    3. Wątpliwe ojcostwo też?

      Usuń
    4. Mnemo, Arteńka ci znajdzie, spokojna głowa! Może nawet kolejną wyprawę przedsięweźmie?

      Usuń
    5. Mika, zlituj się, tym razem dokąd????:))))
      Oj, jak ja lubię podróże:)

      Usuń
    6. Czasem i to się metodą dedukcji da ustalić......trza też dobrze słuchać...

      Usuń
    7. No to już Mnemo ci trasę wytyczy i wtedy sobie dedukujcie do upadu, ale nie przy MOIM Heńku!!!

      Usuń
    8. Ślady prowadzą pod Rawicz, ale właściwa rzecz się stała w Witten ( Niemcy) gdzie mój pradziadek spłodził moją babcię ,a ta zaś spłodziła mojego ojca, któren nosił owo nazwisko, a po nim ja do czasu, aż zamieniłam je na takie, które wzbudza teraz różne emocje ..........

      Usuń
    9. To już chyba ten Rawicz bliżej:)

      Usuń
    10. JAKIE emocje? bo moj Tata w hotelu w Koscierzynie wzbudzil raz wielkie emocje(albo Kartuzach, jak jezdzil do Lubianej w delegacje i razu pewnego dali mu extra klasa pokoj, gazete mu ppodsuwali, sokawke...mowimy tu o latach 60tych raczej wczesnych niz poznych). Wzbudzil emocje i nie wiedzial daczego...w lichym hotelu w centrumie takie rzeczy sie dzieja...

      Usuń
  29. I Kalipso dorównuje!
    Ale pamiętajcie, że piersza wymyśliłam, że O to pierwsza litera naźwiska! Jakby co...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, że to kółko to O, to jest z sensem ! Tak Hana, to może być pierwsza litera Nazwiska. Tylko A rteńka zakamuflowała to nibybuźką. Bo paczcie, bużkę uśmiechniętą, to się rysuje tak, jak w telefonie, czyli dwukropek i nawias. O Ona walnęła duże O - nibybuźkę . Aaaale chiiitra !!!

      Usuń
    2. i nie pamiętajcie że ja nic nie wymyśliłam.
      Dobranoc.
      Idę spać,bo od dwóch godzin stukam nosem w klawiaturę ale nie mogę oderwać się od tego Henryka.

      Usuń
    3. Ja też Rucianka, ja też. Stukam i nie mogę się oderwać!

      Usuń
    4. Ja wiedziałam, że to Ossowski, ale nie powiedziałam przez skromność:)

      Usuń
    5. No ale Ossowskiego nie pasuje data urodzin bo 1918, Zielińskiego też nie pasuje, bo urodził się 22 wrzesnia 1920 roku, czyli był 5 lat młodszy od "naszego" Henia, który rodził się 30 czerwca 1915 roku!!!
      Żaden z wymienionych przez Arteńkę Heńków, nie jest TYM Heńkiem!!!!!

      Usuń
    6. No właśnie, napisałam to też trochę wyżej, że będzie jeszcze jeden Henryk. Ten właściwy.

      Usuń
    7. Mnemo, może jednak jest. W datach może być błąd.

      Usuń
    8. I to będzie TEN Henryk Sienkiewicz!

      Usuń
    9. Aż się w głos zaśmiałam:)))))))) Pobudzę ludzi zaraz:))))))))

      Usuń
    10. Nie wierzę, Heniek chyba wiedzial kiedy się urodził. Jeszcze jeden musi być.

      Usuń
    11. A co z interpretacją "urodziłem się..., "obchodziłem urodziny..." ???

      Usuń
    12. Ja się zaśmiałam, bo pomyślałam, że Hana ma na myśli Sienkiewicza, co wielkim pisarzem był, a nie tego z hipotezy Mnemo:))) Już mi się wszystko pokręciło i nie wiem, co mam myśleć:)))

      Usuń
    13. To jest NADinterpretacja! A jak ty mówisz "mam urodziny" to masz całkiem inną datę na myśli???

      Usuń
    14. Tak:))) Czasami urodziny obchodzę (mam na myśli tzw. imprezę) zupełnie innego dnia, niż się urodziłam:)
      Poza tym mam kolegę, który urodził się pod koniec grudnia, a w metryce ma zapisany początek stycznia (rodzice Mu w ten sposób załatwili "odroczenie" obowiązku szkolnego:))) A poza tym w metryce ma dwa imiona: A. S., a wszyscy na niego mówią S. (dosłownie WSZYSCY) i na tyle jest to silne przyzwyczajenie, że imieniny obchodzi wtedy, gdy S. wypada w kalendarzu:)

      Usuń
    15. Tak, Mika, ona nas wprowadza w maliny:)))

      Usuń
    16. Nie wyprowadzam tylko przygotowywuję (napisałam to już gdzieś dużymi literami:)

      Usuń
  30. Hana, ja pamiętam:) Ale Arteńka ma z nami zabawę!

    OdpowiedzUsuń
  31. Pewnie turla się ze śmiechu!

    OdpowiedzUsuń
  32. Kalipso, jakby co - zaświadczysz!

    OdpowiedzUsuń
  33. No. To idę spać, bo naprawdę...
    Dobranoc Kury. Szfystkie pióra mi poszły od tego wysiłku umysłowego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzie idziesz??? Myśl, dedukuj...sama mam zostać??? A ja jutro do huty na 7 muszę być.........to, jak wstanę po tym zlasowniu mózgu?

      Usuń
    2. Mnemo, opamiętaj się - do huty pora wstawać:)

      Usuń
    3. To choć na chwilkę się połóż:)

      Usuń
    4. Mnemo, w odcinku nr , gdzie mowa o praprawnukach napisałam, że każda teraz chciałaby spotkać kogoś z potomków Henryka. Co Artenka skomentoała, że każda teraz chciłaby mieć "herbowego". Pojrzewam, że dostajemy co rusz jakieś wskazówki, tylko zebrać ich nie możemy w logiczną całość. Oezu spać nie mogę tak się zawzięłam żeby coś odgadnąć.

      Usuń
    5. Dobrze myślisz Bacha - zdradzę Ci, że ja Was PRZYGOTOWYWUJĘ...:)))

      Usuń
  34. Już nie mogie Mnemo! Mirabelki mnie zmogły!

    OdpowiedzUsuń
  35. Mnemo, na 7? W te pędy do wyrka!

    OdpowiedzUsuń
  36. Hana, wiedziałaś, że Ossowski?

    OdpowiedzUsuń
  37. Kalipso, a skąd! Blefuję! I szczelam! Chociaż poszlaki są. Ale teraz to już NAPRAWDĘ dobranoc!

    OdpowiedzUsuń
  38. I znów zostałam sama. Buuu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przecie ja jeszcze jestem, chociaż też już niedługo pewnie.

      Usuń
    2. Ja jestem na straży, choc idę do kąpieli......pomyśleć......

      Usuń
    3. Ty już Mikuś połóż się bo chyba Ciebie najbardziej to wykańcza.

      Usuń
    4. Nie TO tylko Arteńka./...

      Usuń
  39. Ożesz Ty! I jak ja mam teraz spać?! Do huty nie idę, ale u mnie dom jak huta. I kto mi się dzieckami zajmie po tej nocy pełnej rozmyślań, jak to z Heńkiem było?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalipso, upiecz bułki, może cię coś natchnie...

      Usuń
    2. Zdecydowanie trzeba - a w Grudziądzu natrafiłam na piekarnię mającą kilkudziesięcioletnią tradycję (chyba z 1922 r.?)) Przez litość dla Steranych wymyślaniem rozwiązań Kur nie stwierdzę, że jedliśmy z Henrykiem te same drożdżówki;))))

      Usuń
    3. Arteńka mi mózg wyprała. Nic nie upiekę nawet, bo pomylę składniki. I jescze o tych drożdżówkach pisze. Arteńko, jadłaś je razem z Heńkiem, czy on Ci powiedział, że jadał bułki z tej piekarni? On jescze żyje? Jeśli tak, to nie Ossowski. Henryk Sienkiewicz od "Quo vadis" też nie. Czarny humor mi się włącza, to może przestanę już dedukować:)

      Usuń
    4. Tak zrób - chyba nam wszystkim się jakiś odpoczynek należy. W końcu tyle emocji przeżyłyśmy dziś:) WSPÓLNIE:)

      Usuń
    5. To zlituj się i daj znak, czy trop właściwy!!!!!!!!

      Usuń
    6. Jeśli to Henryk Ossowski to zmarł w 1981 roku...

      Usuń
    7. A niektórzy ułani z tamtych czasów przyjadą do Grudziądza pod koniec tygodnia na Nadwiślańskie Błonia:)

      Usuń
    8. A jesli to był tylko Heniek Sienkiewicz taki zwykły, urodzony w 1915 roku, na co mnie trop naprowadził z tą kartką, co na niej poczta na ulicy Sienkiewicza, a nie ten od Nobla, to też już nie żyje......

      Usuń
    9. Pisałam już, że byłam na cmentarzu.

      Usuń
  40. Moim zdaniem Ossowski.
    A Artenka pytala jeszcze tajemniczo, czy kazda z nas dobrze "widziala" ten fragment dziennika, znaczy ten , gdzie Hubal mowil, ze ma w dupie rozkazy.To pisane przez Ossowskiego. Pismo moze porownac trzeba , do tego w listach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest dobra sugestia!

      Usuń
    2. Po to ten list zamieszczony został:)

      Usuń
    3. Ooo Kalipso, ta sama godzina:)

      Usuń
    4. A widzisz! Pokrewieństwo dusz:))) Lecę sprawdzić pismo!

      Usuń
    5. Mika, porownalas??
      Artenko, jednak ten pan Tomasz, do czegos sie przydal;)

      Usuń
    6. Sprawdziłam i nie wiem dalej. To nie jego podpis, ale jeśli to TEN Henryk, to nie mógł już podpisać. A literki podobne. Próba podrobienia pisma?

      Usuń
    7. Takie samo j, takie samo ł. To juz coś;)

      Usuń
    8. Kalipso i Katarzyno - porównujecie chyba zupełnie co innego:)

      Usuń
    9. Znów zajrzałam do "Listów z przeszłości" Według mnie, to może być Ossowski.

      Usuń
    10. Ja wcześniej porównywałam podpis z kartki z kartką pisaną przez Ossowskiego:) Arteńko, spostrzegawcza jesteś:)

      Usuń
    11. Jakoś mi się nie wydaje, żeby to takie samo pismo było... Ale wszak pismo się człowiekowi zmienia.

      Usuń
    12. Te kartki były w różnych czasach i warunkach pisane.

      Usuń
    13. A poza tym jedne były później zapieczone w cieście.

      Usuń
    14. W tych drożdzówkach, o których pisałaś? Same łamigłówki:)))

      Usuń
    15. Nieee, w strucli makowej:)

      Usuń
  41. Arteko, monżliwe. I zamiast iść spać, to łażę po necie i znalazłam info, że Ossowski byl kuzynem Jaxa-Bąkowskich, herbu Gryf. A Bąkowski tez walczył u Hubala.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słynny koń Hubala został podarowany przez p. Bąkowską.

      Usuń
  42. Głowa mnie z tego wszystkiego rozbolała, idę spać. Dobranoc Kurom wszystkim, do jutra!

    OdpowiedzUsuń
  43. Też zajrzałam do Listów z przeszłości. Jest tam wzmianka o "Wandzie". Siostra Ossowskiego miała na imię Wanda. Może ona widniała jako nadawca na kopertach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bacha zgadza się.......patrz niżej........

      Usuń
  44. No to idę zjeść obiado-kolacjo-podkurka bo przez Henka nic od południa ni jadłam. No i spać. Już mi się moje możliwości dedukcyjne wyczerpały na dzisiaj (wczoraj?). Wszystko mi się miesza, wskakuję na grzędę.

    OdpowiedzUsuń
  45. Wymyśliłam w wannie tak: jeśli ten cholerny Heniek miał potyrpaną datę urodzin (po cholerę) to może to i on, ale co on robił w Grudziądzu, jak urodził się w Kunicach powiat opoczyński??? Dzie Rzym dzie Krym? Ale zdaje się, że Arteńka gdzieś nadmieniła, że tym Grudziądzu to mieszkał w okreslonych latach, więc pewnie własnie chadzał wtedy do szkół. Jak był herbowy to go do szkół wysłano....no i kulturalny był, kino lubił.....No i to by wyjaśniało, co tam robił w tym Grudziądzu!!! Ale, że herbowy to miał też majątek.....a Mama Miki go spławiła......hmmm Mika miała być szansę ( a może też jest ale sie nie przyznaje ) herbowa, jeśli to jest ów Heniek bo data nijak nie pasuje do tego, co pisał NASZ Heniek mamie Miki:)) W Każdym razie jesli to on to tu: jest jego rodzina: http://www.sejm-wielki.pl/b/dw.41076, a tu o jego siostrze: http://pl.wikipedia.org/wiki/Wanda_Ossowska, oboje z siostrą są patronami szkoły podstawowej.........tyle ustaliłam, ale Arteńka napisła" Dobra jesteś Mnemo:)" -to uznaję, że gdzieś w tych dedukcjach otarłam się o właściwego Heńka, albo mnie może Wredotka jedna podpuszcza!!!! Trudno teraz idę dedukować w poziomie, bo jutro mnie huta znów przeczołga, a może Arteńka przetnie jutro tą wstęgę Möbiusa............albo cyknie znowu jakieś wiadomości. A nawet, jakby ten Heniek nie był Heńkiem Ossowskim to chyba warto poczytać ksiązkę: Dwór w Kraśnicy i Hubalowy demon, bo jest tam cały rozdział jemu poświęcony. Ament!!! Idę śnić o tajemniczym Henryku..........

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piknie. Ide do wyrka tez.

      Usuń
    2. A ja wczoraj czytałam o Wandzie Ossowskiej, bo Arteńka polecała. To jest dopiero historia! Wanda była wspaniała!!!

      Usuń
    3. Pętla się zaciska, chyba jestem przekonana już do tego Heńka Ossowskiego......

      Usuń
    4. Ja już Mnemo zastanawiam się jakby Ci tu pomóc rozwiązać zagadkę Twojego panieńskiego nazwiska:))))

      Usuń
  46. No to i ja idę... coś poczytać. Już nie o Heńkach. A na Heńka Sienkiewicza (pisarza) to już nie chcę patrzeć! Dobranoc:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tam lubię Henryka:) Kiedyś czytałam "Ogniem i mieczem" pod kątem miejsc związanych z Lubelszczyzną - wypisywałam rozdziały i strony , na których było coś na ten temat. Następnie chciałam przeczytać to samo, ale pod innym kątem, np. oznak miłości:)

      Usuń
    2. A ja pod kątem "Listów z przeszłości" już na niego nie mogę patrzeć:)))

      Usuń
  47. Ja pierdzielę chyba nie warto się kłaść, zdechnę jutro w tej hucie......

    OdpowiedzUsuń
  48. Oezu, co już idę w stronę łóżka to się wracam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bacha - ja już idę i się nie wrócę:) Do rana:)

      Usuń
    2. Bacha, to tak jak ja:) Ale teraz już idę naprawdę!

      Usuń
    3. O rany, aż tak poźno znaczy się wcześnie zrobiło? To mogę przynajmniej powiedzieć, że dziś ja pierwsza na stronie! Dobrze, że dzisiaj zrobiłam sobie wolne od poszukiwania pracy. Idę się wyspać. Dobrego dnia wszystkim kurkom.
      Artenka błagam nie wykończ mi kuzynki.

      Usuń
    4. Obiecuję nie wykończyć:)

      Usuń
  49. Jeszcze jedno. Na tableau, z liceum klasycznego jest jeszcze Henryk Iżyński. Wygląda na to że ten przystojniak nie ma nic wspólnego z naszym Henrykiem ale sprawdziłam, że został lekarzem, mieszkał w Poznaniu. Zginął w 1944 roku, miał 34 lata. Jak już sprawdzać to wszystkich, których \artenka pokazuje.

    OdpowiedzUsuń
  50. Odpowiedzi
    1. Mnemo, trzymaj się - do wczesnego popołudnia:)))

      Usuń
  51. Wesolego dnia w hucie! bom dia! pieja koguty i samoloty latajom, Zabkujaca spi . cud jakis!

    OdpowiedzUsuń
  52. Ten Hendryk ze wsysttkimi supozycjami mnie ogluszyl doszczetnie przez co spalam jednym ciagiem i dlugo...poza tym jest zimno i wystajace nogi spde kordeuki mi zmarzneli.
    U nas koguty pieja kolo 3 po poludniu...

    OdpowiedzUsuń
  53. Mnie sie wszystkie Henryki śniły, Ossowskie, Zielińskie i nawet Sienkiewicz, bosz.
    Bonjour!!
    Lecę sbioe zrobić kawę, biedna Mnemo, jak ona w tej hucie, da radę...

    OdpowiedzUsuń
  54. Dziewczyny, proszę o spokój i opanowanie, wszystko się już niedługo wyjaśni i... będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Witam Was wyspana do imentu dzięki naszemu niezawodnemu Tauronowi. Ominęłam nie taka pasjonująca wymiana myśli i dywagacje detektywistyczne. Teraz nadrobię sobie. Miłego dnia! A Grażynie udanej podróży na Ojczyzny łono!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owieczko, a nie można tego Taurona zamienić na kogoś innego. Dostawców teraz na pęczki. Bo mnie to już by to wnerwiło, żeby tak często prundu brakło.

      Usuń
    2. Dzieki! pakuje ostatnie szpargaly do walizki...Warszawo ma! juz niedlugo ....

      Usuń
  56. Dziędobry :)
    Zdaje się. że Mnemo rozkminiła Heńka. Arteńka proszę o dzisiejszy odcinek JUŻ, bo nie strzymam !

    OdpowiedzUsuń
  57. W moim mieście, i to nawet całkiem bliziutko mnie, o ile się nie przeprowadził, mieszka wnuk Sienkiewicza i tak sobie pomyślałam - zapytać go?

    OdpowiedzUsuń