wtorek, 1 marca 2016

Sprzed chwili

Kureiry Niezawodne, Stowarzyszone, Niestowarzyszone, Utajnione, jest sprawa. Jedna z nas bardzo potrzebuje pomocy. Zanim będziecie delektować się zdjęciami poniżej, zajrzyjcie, proszę, do Gosianki - tam znajdziecie szczegóły - o, tutaj-klik.
Chodzi o wiele i niewiele, to zależy, jak na to spojrzeć. Nie raz udowodniłyście, że macie wielkie serca. Jeśli same sobie nie pomożemy, to kto? Wiem, że to też kwestia zaufania do nas, do Gosianki i do mnie. Trochę kaski ze Skarpety już poleciało, ale nie mamy tego dużo w tym roku. Ponieważ jesteśmy związane danym słowem, a Jedna z Nas woli pozostać anonimowa, mogę jedynie zaręczyć swoim honorem, że sprawa dotyczy Jednej z Nas i nie jest to zarząd Skarpety, czyli ani Gosianka, ani ja. Chodzi o operację zwierzęcia. Każda z nas wie, jak to boli. Boli stokroć bardziej, jeśli możemy tylko bezradnie czekać z prozaicznego powodu - braku pieniędzy.
Każdy grosz będzie na wagę złota. Ile kto może i chce. W sferze marzeń jest 1000 złotych. Kto wie, kto wie?
Jeśli zdecydujecie się słać grosik, zróbcie to na to konto:

Za Moimi Drzwiami
07109025900000000131450391
Tytuł płatności: darowizna


Dziękuję!!!

Lawentarz się obudził i badawczo przygląda się zdemontowanej siatce:








23.40 - na dobranoc!




109 komentarzy:

  1. Ona po prostu pokazuje swoją wyższość ;))) ♥
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ ja jestem czujna !! Bycie babciom wyostrza zmysły ;))
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Julito, bardzo kochany! Szfystkie są kochane, aniołecki moje...

      Usuń
  4. To teraz jak zajęłam wszystkie schodki podiuma się rozpiszę ;).
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
  5. Alor - Malinka prezentuje postawę udzielnej Księżnej, ignorującej wszelkie niestosowne poczynania tłumu ;)) oraz spokojną rezerwę Damy znającej swoją wartość :)♥.
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudnie:) Czajniczek chyba lizał Malinkę po główce w tuneliku! W każdym razie piekne obrazki, no i Frodo jaki kochany,,tak tu polezę na boczku, mogę?"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dora, czy w tuneliku to nie wiem, ale wczoraj widziałam, jak to robił!

      Usuń
  7. Szkoda mi Frodulka, on przecież tak bardzo chce się zaprzyjaźnić.
    Łobuza to panienka zaakceptowała od razu, a Frodul to co gorszy?
    Mam nadzieję, że się do niego szybko przekona, bo smutno mi na niego patrzeć jak tak siedzi biedny z boku i boi się podejść:((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Garde, on się nie boi, on nie bardzo wie, co z tym zrobić!
      A wiesz, jaką mam jazdę z karmieniem? Ciągle ktoś komuś wyżera! Dwie sekundy i ni ma!

      Usuń
    2. Kochany z niego olbrzym:))
      Ciekawe, kto najbardziej się zaokrągli po tym wzajemnym wyżeraniu??

      Usuń
    3. Już się zaokrąglił, no? Kto? Wałek - jak sama nazwa wskazuje!

      Usuń
    4. Eeee tam, przyjdzie wiosna, pogania po gumnie to i spali nadmiar chrupeczek:))

      Usuń
  8. Calkiem niezle sobie poczynaja, to poczatek wielkiej przyjazni!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie jej w różowym ;)))
    Hano, napisałam do Ciebie u siebie (hm, po polskiemu bardzo), ale mogłaś nie zauważyć, więc przekleję:
    Hano, a zmieniając temat. Na tę akcję u Gosianki chętnie przeznaczę do licytacji po egzemplarzu moich powieści. Jak myślisz? Da się to jakoś zorganizować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mariolko, też myślę o malutkiej aukcji, ale za bardzo nie możemy się rozpędzać. Na razie ślij fotki, ja myślę o pastelu. Zrobimy cichutką, tajną aukcyjkę.

      Usuń
    2. Gdzie mam te fotki słać? Do Ciebie na maila, czy jak?

      Usuń
    3. Tak, do mnie i daj cenę wywoławczą.

      Usuń
    4. Aukcyjkę? Ooo, jak ja kocham aukcyjki, chcem, bardzo chcem!!

      Usuń
    5. A szczególnie te nielegalne ;)))

      Usuń
    6. Podnieca Cię to, co, Mariolko? Jak luretka!

      Usuń
  10. Frodziluek, mou amur :)
    Malinka jest już u siebie i każdy to widzi, a Frodulek najbardziej :)
    a gdzie Wałeczek ???

    OdpowiedzUsuń
  11. Sonic, Wałek chodzi po okręgu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ten kot uczony ?
      Barbara

      Usuń
    2. Tak właśnie chodzi, Baśko!

      Usuń
  12. Mjodzio :)) Kochane stworzonka :) A Malinka również i mi kojarzy się z udzielną księżną ;)) Ta mina, postawa .... niesamowita jest :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lidka, jest rozczulająca, taka malutka♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać na zdjęciach, że jest mniejsza od Czajnika :) a przy tym naszym, to już w ogóle wyglądałaby jak drobinka ;)

      Usuń
  14. Ależ się rozmaśliłam przy tych zdjęciach. Rozczulił mnie Frodo i rozśmieszyły portki Czajnika wystające z tunelu. A Malinka siedzi i patrzy. Cuda, obejrzę sobie jeszcze 30-ty raz.

    OdpowiedzUsuń
  15. Oesu, roztapiam sie pod wplywem. Malina zachowuje sie, jakby sie tam urodzila i mieszkala u Was przez cale zycie. Z Czajnikiem blisko, z Frodkiem blisko, zadnej niesmialosci czy niepewnosci. No, nieslychane!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pantera, na zdjęciach tak to wygląda, ale jeszcze nie do końca tak jest. Ona ciągle się boi, ale z dnia na dzień coraz mniej!

      Usuń
  16. To chyba nowa koteczka, bo dopiero teraz doczytałam wszystkiego,ale śliczna jest.
    Moja Żabcia też taka malutka,rozczulajaca jak Malinka. Ech, Hana, co my byśmy zrobiły bez tych kociąt nijak byłoby zyć... a tak wciąz coś nowego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amelio, zgadza się, prosto od Gosianki przyjechała! A Twoja Żabcia? Oswoiła się?

      Usuń
  17. No to się poturlałam z Ewy przygody z Bastusiem.
    A teraz kurzy dziób mi sie śmieje, do Twoich łobuzów.
    Frodo, to patrzy na Malinkę, tak, tak roczulająćo, no.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, ciągle się na nie gapię, a kilometry leco...

      Usuń
  18. Boszszsz, jakim spojrzeniem Frodek na Malinkę patrzy :) Omdlewam ! Om ma takie ludzkie oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. I wszystko super. Tak tez myslalam od poczatku. Malinka to madra koteczka jest, skoro dawala sobie rade samiutka i dobrze wychowana do tego.

    OdpowiedzUsuń
  20. No, Owieczko, dzielna jest!

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja myślę,że Frodzio"pilnuje"Malinki coby jej Czajnik zbytnio nie zamęczał!:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Rozpłynęłam się przy ostatnim zdjęciu...:))))))♥♥

    OdpowiedzUsuń
  23. Super! :) Jakby od zawsze z Wami była!
    Nim sie obejrzycie Malinka bedzie sie ocierać o Frodusia, głośno mrucząc na dodatek. Mina psa jest wtedy bezcenna. Taki numer zrobiły Mamba z Burą mojej Kresce-złośnicy ;)
    Hanuś, a u Ciebie psy i koty razem jadają?
    U mnie to niemożliwe :( bo własnie wszyscy wszystkim coś wyżerają. Psy jedzą w kuchni na podłodze, kocie smarkule na blacie, a Jojo swoją dietkę na parapecie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie no, coś Ty, Psie! Psy jadają na werandzie, Czajnik w łazience, Malinka w pracowni. I tu jest problem, bo ona na razie niezbyt wyrywna do jedzenia. Jeśli zostawię na dole, dopadnie którekolwiek, jeśli wyżej - Czajnik. Raz nawet postawiłam wyżej, na moment dosłownie. Wracam, a Frodo jeszcze sie oblizuje. Zapomniałam, że on może sięgnąć NAPRAWDĘ wysoko. Gdyby stanął na tylnych nogach, to wyżej ode mnie:)))Zamykam się z Malinką w pracowni i karmię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I niech mi kto jeszcze gada, że karmienie niemowląt jest uciążliwe...
      A suche im dajesz czy mokre? W sensie kotom. Bo u mnie z mokrym takie korowody, a suche to koty maja na stałe wystawione w kilku dziwnych miejscach, żeby psy sie nie dostały i żeby Jojo nie jadła karmy smarkul, bo musi mieć swoją leczniczą.
      Ale jak patrzę na te słodkie mordy... Ach! To cały dzień mógłby człek tymi muchami żonglować :)))))

      Usuń
    2. Psie, daję i suche, i mokre. Mokrego muszę pilnować, suche zacznę wystawiać na wysokościach, jak już Malinka załapie te wszystkie domowe rytuały i obyczaje. Na razie pilnuję kto co je i dlaczego.

      Usuń
    3. Psie, ja też nie wiem, o co takie halo w sprawie niemowlaków? Uwiesisz u cycka i spokój. Niczego nikomu nie wyżre przecież?

      Usuń
    4. Poza tym, co w cycku. Jego prawo.

      Usuń
    5. Tam miało być: michami żonglować, ale srajfon wiedział lepiej :)
      Wydrap ode mnie towarzystwo za uszami ;)

      Usuń
  25. Kurowa vel Kurza Prezesko oddam na licytację chustę którą własnoręcznie zrobiłam i można ją zobaczyć na tweeterze (na moim koncie)ale oczywiście nie umiem podać tych http czy coś tam żeby obejrzeć jak wygląda więc chętnie podeśle na e-mail zdjęcie żebyś Ty mogła ją zaprezentować na Kurzym Targu - Maluka zrobiona wg pomysłu Bea Schmidt na cele własne, nie przeznaczona na cele komercyjne z włóczki Nako Moher Special w kolorze pastelowo jasno żółtym - jeśli będziesz zainteresowana zrobię jej ładniejsze zdjęcia.
    Wszystkie te opisy podaję żeby nie było problemów z prawami autorskimi.
    Na który e-mail wysłać zdjęcie

    OdpowiedzUsuń
  26. I oczywiście zachowałam się jak 100% blondynka nie pochwaliłam Zwierzyńca, który jest przecudowny

    OdpowiedzUsuń
  27. Czołgiem Potyczko (hrehre, nieźle brzmi), bardzo dziękuję. Też byłam zajęta prokurowaniem obrazka na licytację. Ślij na 3babyzwozu@gmail.com
    Nie możemy za bardzo rozbuchać licytacji, bardzo żałuję. Wyjaśnię Ci w mailu. Ale ślij, maluśką się zrobi.

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwaga Kureiry! Za jakieś pół godzinki zajrzyjcie do galerii. Przygotowałam obrazek na licytację na rzecz Jednej z Nas. Zrobimy ją jutro, żeby za długo nie wisiała. Nie udostepniajcie na fb, PROSZĘ, bo wiecie, co to oznacza? Będą też dwie książki Joanny Kupniewskiej vel Mariolka. I może coś jeszcze. Niestety, nie możemy więcej.

    OdpowiedzUsuń
  29. Rozumiem, że teraz nie da rady więcej, ale za kilka dni można znowu ruszyć z kilkoma aukcjami. W razie czego, to ja chętnie coś podrzucę.

    OdpowiedzUsuń
  30. Zajrzałam do galerii, ale tę cudną tancerkę już znam. Czy to o nią chodzi?
    Malinka pięknie sie zadomowiła:) Serce roście...
    Poczytam jeszcze chwilę i znikam. Jakoś chorobowo się u nas zrobiło, kaszląco i gorączkowo. Ech...
    Ale to nic! Nie dajemy się!
    Szkoda, że Wałka nie widać.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymajcie się Kalipso, nie dajcie paskudzie!♥♥♥♥
      Zaciskam kciuki.

      Usuń
  31. Kalipso, nie, to ni ta. Teraz wklejam.

    OdpowiedzUsuń
  32. ja to, tego, moge oddac w dobre rece malusi kapusciany talerzyk ceramiczny - biale z niebieskim. znaczy oddam w dobre rece ale nie bezinteresownie, hrehrehre
    w sumie dobrze wczesniej niz pozniej, bo tylko do 17go czy 18go jestem a talerzyk jest tu.
    No i zdjecie musze zrobic. jutro zrobie, bo teraz ide spac, chodzenie spac o 2 w nocy a wstawanie wczesnie jeszcze mi sie nie wyrownalo....

    OdpowiedzUsuń
  33. Malinka wyglada jakby olewala facetow wiekszych i mniejszych. siedzi se w tej rozowej tubie i udaje, ze nikogo nie widzi....Czajniczek wyglada na stonowanego a Frodo - boszsz - gentleman, dyplomata, facet z taktem. I zrezygnowana cierpliwoscia - tak mu z ocz paczy. a Walecek pewnie schowany dzies i paczy w zupelnie odwrotna strone?

    OdpowiedzUsuń
  34. Malinka przed chwilą zwiedzała najbardziej interesujące miejsce w domu - blaty w kuchni! I wcale sie nie sumitowała, jak ja zastałam in flagranti. I dobrze, bo ja sie ucieszyłam jak gupia! I przyszła na wołanie do jedzenia! A Czajnik przestał świrować, trochę mu spowszedniało.

    OdpowiedzUsuń
  35. Toż mówiłam, że to Księżniczka jest, co wie, że jej się należy ;)).
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
  36. Czyli wszystko zmierza ku dobremu. Miałaby się sumitować, przecież jest u siebie.
    Wyszłam przed chwilą na balkon, a tam biało i śnieg pada. Zaraz mi wena pisankowa odleciała, a zrobiłam dzisiaj cztery, wykończyłam dwie. w sumie to już machnęłam...28 sztuk, + 3 te większe. Z tym, że pierwsze 8 to wzory powielane z ubiegłego roku.

    OdpowiedzUsuń
  37. Jakie miłe widoki po powrocie z męczącego Krakowa mam! Wszystko zgodnie z moimi przewidywaniami:)
    Tylko Frodzia mi żal, ma takie smutne oczka: "czemu nie chcesz się ze mną zaprzyjaźnić, czemu????" A maupa Malinka: "Phi, a co to ja, psa nie widziałam?? Wielkie mi mecyje..."

    OdpowiedzUsuń
  38. Mika, niech Cię nie zwiedzie to smutno-powłóczyste spojrzenie!

    OdpowiedzUsuń
  39. Frodunio! Jakież on ma uwodzicielskie spojrzenie, ach! Będziesz mi się kudłaczu śnił po nocach...Margolcia :-)))

    OdpowiedzUsuń
  40. Ech Wy, Kureiry! Dajecie się nabierać na tanie sztuczki!

    OdpowiedzUsuń
  41. No nie, Hana? Nie to co taki mastif co od razu o podłogę rzuca ;)) !
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo się cieszę, że u Ciebie nie było tego cierpienia, co u mnie. Spojrzenie Froda zwala z nóg - przecudny pieso. Gdybym miała warunki, to takiego Froda bym bardzo chciała i trzy koty. Idę 35-ty raz oglądać. Jestem zachłyśnięta, że tak dobrze idzie.
    Ania Bezowa

    OdpowiedzUsuń
  43. Zaraz dołożę świeże fotki.

    OdpowiedzUsuń
  44. Przed chwilą Malinka zaczepiała Czajnika, nie odwrotnie!

    OdpowiedzUsuń
  45. Na zdjęciach zaczepki Czajnika wyglądają na zabawę, no i płeć musi sprawdzić.
    Wałeczkowi aż się z wrażenia odwinęło uszko.
    Dobrze, że jeszcze nie poszłam spać, ale teraz już mówię dobranoc.

    OdpowiedzUsuń
  46. cuda, panie , cuda.....a u gosi byłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa z M. bo zwierzęta to są cuda:)

      Usuń
  47. Na wstepie mojego listu, chce doniesc, ze;
    - po pierwsze, byl u mnie listkowy i przyniosl mi przepiekny pastel kobiety w czerwieni. Moj p. nawet stwierdzil, ze jest troszke do mnie podobna, hrehre, tylko musi jej troszke nos poprawic, i prawie cala ja:)) Hanus wielkie dzieki!

    - po drugie, grosik przeslalam na Twoje konto i bedzie gdzies kole piatku. Przekaz dalej wiadomo na jaki cel.

    Ze zdjec widac, ze szykuje sie w Waszym domu wielka przyjazn kocio-psia. Frodzio, to moj ulubieniec i jego kochom najbardziej, a pozniej cala reszte lacznie ze Stefkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ataner, dziękuję za grosik i bardzo się cieszę, że wreszcie doszło! Jak na pastel sponsorski (dla niewtajemniczonych - to był sponsoring kopert na kalendarze), naczekałaś się. Bałam się, a właściwie miałam prawie pewność, że zaginął gdzieś nad oceanem. Jak na piruet to mu zeszło. Matko, czy człek musi się wkurzać na każdym kroku?

      Usuń
    2. Doszlo, doszlo i zachwyca:) Nie nenerwuj sie juz, sila wyzsza i nic na to nie poradzisz.

      Usuń
  48. Nie wierzę !!! Zasypało ?! Myślałam, że do dziś i o tej porze to licznik przekroczył setkę !
    Cóż, zima, ślisko, wciąż trzeba hamować.....zzzzzz ...ostrożnie ! :)
    Dziędobry ;) ♥
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i ja ciut rozczarowana mała ilością nowych gdaków.Bo trza będzie do sokawki"polityki"poczytać,ale nic to jak mawiał pewien Mały Rycerz,zdjęcia nowe som:)
      U mnie nic nie zasypało.Zapowiadają ino szaro,buro i ponuro.
      Dzień dobereg;)♥

      Usuń
    2. O, Orka! jesteś :)), to ja sobie doleję herbatki i same pogadamy ;)).
      Jak Panda?
      Barbara

      Usuń
    3. Na aukcję lećcie, a nie mi tu gdakać pustym kursem!

      Usuń
    4. Barbaro,se jutro pogdakami:)

      Usuń
  49. Miko, u Ciebie zima trwa ?
    Ja to nawet się cieszę z tej śniegowej kołderki, bo już tyle roślinek wyglądnęło z ziemi a w nocy mrozi .....
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
  50. Co do rozwoju wydarzeń , krótko - BRAWA !!! ♥♥♥ i kwiaty dla Malinki ! :D (przez kwiaty rozumiem wontrubke ? np, lub inne świeże mięsko ? ).
    Hana, kot i każde zwierzę wie, czyja ręka pachnie dobrocią i który człowiek jest tym, co ma serce ♥♥ i wie kiedy trafił do SWOJEGO domu ..... Hana ♥♥♥♥♥♥♥♥♥

    Barbara ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rypka będzie Baśko, rypka! I moja ręka też rypką pachnie!

      Usuń
    2. Bo dobroć Hano ma wiele nut zapachowych ;))).
      Barbara

      Usuń
  51. A u nas biało i szaro oraz wietrznie. Temperatura odczuwalna nawet wewnątrz domu wydaje się nieprzyjemna.
    Ale może to wiatr wychładza.
    Ptaki czekają na śniadanie w karmniku, a kunie w stajni.
    Pierwsza kawa prawie wypita, chociaż konsumentka jeszcze nie do końca obudzona.

    OdpowiedzUsuń
  52. Witajcie! Tym razem ktoś gwizdnął słońce z krakowskiego nieba. Od niedzieli szaro i brzydko, śniegu napadało, +3 i niemiły, przenikający, wilgotny wiatr.
    Dobrego dnia Kurkom życzę.

    OdpowiedzUsuń
  53. A u mnie biało, bielusieńko i słonecznie. Jakże brakowało takich widoków w grudniu, w święta...Ale teraz; błeee. Dobrego dnia Kurki! Margolcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też ktoś zwinął słońce. A ten śnieg leży...

      Usuń
    2. zdaje sprawe, ze i mnie sloca brak, snieg topnieje w oczach i na glebie.

      Usuń
  54. Dzień dobry u mnie biało,słonecznie i wietrznie.Miłego dnia:))
    Nowe zdjęcia śliczniusie,a Wałeczek wciąż na tyłach...
    Hana,poszło z rana na podane konto:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Odwołuję podejrzenia, że nie ma słońca. Jednak jest!!! Wyjrzało, niebo błękitne, śnieg znika.
    Zaraz mi lepiej. ♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  56. Czołgiem Kurejry.
    Ten śnieg spowodował opadnięcie moich skrzydełek. Już czułam powiew wiosny i bęc. Wczoraj było tak ślisko, że jedna z moich sukienek skąpała się w oczku wodnym. Widziałam jak ześlizguje się z brzegu ale nie mogłam nic zrobić. Było suszenie, nacieranie i wygrzewanie w kołderce przy kominku. Mam nadzieję że nic jej nie będzie. Zdenerwowałam się. To małe, wielkości kota, przeciśnie się gdzie chce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rucianko, sukienkę nacierałaś, i wygrzewałaś pod kołderką ? Hmmm ...Ona jest wielkości kota ? Miniówa taka ?

      Usuń
    2. mnie też ta sukienka mocno zaintrygowała!! (elaja)

      Usuń
    3. Mam dwie sukienki i piesełka.
      Mniejsza jest hawanko-podobna, druga skye terrierko. Piesełek podobny tylko do siebie. ;), czyli unikat.

      Usuń
    4. Rucianko, a mówiłaś, że wysoka jesteś! No, no, tako maniunie sukienusię masz?

      Usuń
    5. Rucianko i do tej pory nie pochwaliłaś się zwierzyńcem! Fstyt!

      Usuń
  57. Dziędobry w międzyrobociu mówię :) ... Hanuś, jak Tam księżniczka Malinkowa, rzondzi już cało reszto ? I kto dziś spał pod pacho ?

    OdpowiedzUsuń
  58. Ewa, pod pacho Czajnik, a nad ranem zwyczajowo po mnie skakał. Księżniczka ślicznie się rozwija, chodzi po całym domu, już nie przesuwa się pod ścianami na ugiętych nogach. W biały dzień oba z Czajnikiem dostały głupawki i ganiały się po domu w tę i nazad, a potem w tunelu bawiły się w chowanego. Rozkosz patrzeć na nie!
    Ale teraz juz chodźcie na nowy wybieg.

    OdpowiedzUsuń